Kraj: Port w Szczecinie to węglowe okno na świat

fot: Tomasz Rzeczycki

Pokopalniany żelbetowy mostek nad Jeziorem Szmaragdowym to najbardziej charakterystyczna pozostałość po kopalni Katherinen

fot: Tomasz Rzeczycki

780 rocznicę uzyskania praw miejskich obchodził w kwietniu Szczecin, będący miastem od 1243 r. Stolica województwa zachodniopomorskiego ma niezaprzeczalne tradycje górnicze, choć dzisiaj w granicach miasta nie ma żadnej czynnej kopalni

- OUG w Poznaniu nie nadzoruje żadnego zakładu górniczego w mieście Szczecin - potwierdza Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

Jak wynika w informacji udostępnianych przez Państwowy Instytut Gelogiczny-Państwowy Instytut Badawczy, działalność górnicza na terenie Szczecina prowadzona była jeszcze w ostatniej dekadzie XX wieku. Użytkowane było kilka złóż surowców ilastych i glin, na potrzeby okolicznych cegielni. Poszczególne odkrywki zamykano w 1992, 1993 i 1996 r.

Najbardziej znana dawna kopalnia w Szczecinie znajduje się w południowej części miasta, pomiędzy zabudowaniami dzielnic Zdroje i Podjuchy. To Jezioro Szmaragdowe, do którego prowadzi ul. Kopalniana. Prowadzono tam od 1862 r. eksploatację złoża kredy i wapienia, znajdującego się na terenie Wzgórz Bukowych. Po I wojnie światowej niecka wyrobiska została zalana, tworząc efektowne jezioro w otoczeniu stromych zboczy. Do najbardziej rozpoznawalnych pozostałości po kopalni należy żelbetowy mostek łukowy u wylotu jeziora. Dawniej kursowały po nim kopalniane pociągi wywożące urobek. Teraz służy jako punkt widokowy.

W zboczu nad Jeziorem Szmaragdowym znajdują się podziemne korytarze oraz szyb, wydrążone podczas II wojny światowej. Miały one znaczenie strategiczne także po wojnie, gdy przez krótki czas funkcjonowała w tych podziemiach zagłuszarka zachodnich rozgłośni radiowych. Później użytkowane były przez straż pożarną, a w XXI wieku zaadaptowano je na podziemną trasę turystyczną. Choć wyrobiska te powstały metodą górniczą, nie podlegają takim rygorom jak turystyczne kopalnie.

- Trasa turystyczna w „podziemnych wyrobiskach” z czasów II wojny światowej w zboczu nad Jeziorem Szmaragdowym nie jest znana OUG i nie podlega nadzorowi górniczemu - informuje Anna Swiniarska-Tadla z WUG.

Teren Jeziora Szmaragdowego jest obszarem należącym do Parku Krajobrazowego Puszcza Bukowa. Przez cały rok spotkać tu można mieszkańców okolicznych osiedli, turystów i wycieczkowiczów. Nad jeziorem organizowane są różnoraki imprezy, jak np. topienie Marzanny na początku wiosny. Wokół jeziora wyznaczone są szlaki turystyczne i miejsca rekreacyjne, a także polana widokowa.

Poza historycznymi odniesieniami, Szczecin posiada bardziej oczywiste, współczesne znaczenie dla branży górniczej. Szczeciński port przez dziesięciolecia służył jako transportowe okno na świat dla polskiej rudy miedzi i węgla kamiennego. Jeżeli chodzi o węgiel to w ostatnich latach sytuacja się odwróciła. Przez port szczeciński przechodzą transporty węgla importowanego z dalekich krajów.

Niedawno jadąc pociągiem osobowym w Szczecinie, byłem świadkiem znamiennej sceny. Pomiędzy stacjami Szczecin Port Centralny i Szczecin Zdroje pociąg przejeżdżał obok stojącego na sąsiednim torze składu towarowego załadowanego węglem. Dwójka pasażerów z uwagą przyglądała mu się chcąc zobaczyć, z której strony składu towarowego stoi lokomotywa - to znaczy, czy jest to węgiel na eksport, czy z importu. Okazało się, że z importu.

- Po co go sprowadzają? - zastanawiał się jeden z pasażerów. - Może żeby zasypać te sztolnie u nas?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.