PGG reaguje na raport o stanie górnictwa. Wskazuje nieścisłości

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Obecnie ceny węgla pozostają o 50 proc. wyższe niż średnia z lat 2017–2019

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jak informują przedstawiciele Fundacji Instrat, w opublikowanym 17 września raporcie o stanie górnictwa w Polsce, wydobycie węgla kamiennego w 2024 r. spadło do 40,2 mln ton (o 5,5 proc. względem roku 2023). Z tego wyciągają wniosek, że sytuacja Polskiej Grupy Górniczej, czyli największej spółki górniczej w kraju, jest "obiektywnie zła". Spółka reaguje, wydając oświadczenie. Przytaczamy je w całości.

Oto komentarz PGG w całości:

Nie ma nic odkrywczego w stwierdzeniu, że w sytuacji spadającego zapotrzebowania na węgiel, największe spadki powinien notować podmiot posiadający największe udziały w rynku. Ponadto, Polska Grupa Górnicza S.A. (PGG), która - w przeciwieństwie do pozostałych krajowych producentów węgla - posiada w swoim portfolio bardzo szeroki wachlarz produktów (miały wykorzystywane w energetyce, miały spełniające wymagania odbiorców z sektora ciepłownictwa i przemysłu, węgle opałowe, węgiel koksowy), w każdym segmencie rynku doświadcza obserwowanego spadku zapotrzebowania na węgiel. W efekcie, notowane przez krajowych producentów węgla spadki sprzedaży nie są bezpośrednio porównywalne ze sobą, gdyż należy rozpatrywać je w kontekście charakterystyki produktów oraz obsługiwanych segmentów rynku.

Największe spadki sprzedaży węgla dotyczą segmentu Energetyki Zawodowej, gdzie PGG odczuwa skutki zmniejszonego zapotrzebowanie na miały energetyczne, nadwyżki podaży tych sortymentów na rynku (powstałej w wyniku zwiększonego importu węgla w latach 2022-2023) oraz braku wieloletnich powiązań właścicielskich z wytwórcami energii elektrycznej. Ponadto, restrukturyzacja przemysłu oraz odchodzenie od węgla w ciepłownictwie (budowa nowych kotłów na gaz ziemny, biopaliwa lub OZE) musi przekładać się na spadek sprzedaży miałów energetycznych w tym segmencie rynku. PGG odczuwa także znaczący spadek zapotrzebowania na węgiel opałowy w kraju (wymiany kotłów węglowych stosowanych w gospodarstwach domowych na inne źródła grzewcze, np. pompy ciepła, kotły na pellet), jak również skutki znaczącego importu węgla w ubiegłych latach, które przełożyły się na około 50 proc. spadek sprzedaży węgla opałowego na przestrzeni ostatnich czterech lat.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.