Przegląd prasy we wtorek
Jeszcze w tym miesiącu ma zostać opracowany projekt wskazujący źródło finansowania pomocy dla ofiar wypadków górniczych i ich rodzin, jak i zasady jej przydziału. Pomoc nie będzie obciążała budżetu państwa, a środki finansowe będą pochodziły z budżetów spółek węglowych. Przedsiębiorstwa górnicze mają wkrótce przedstawić propozycje modelu wsparcia dla ofiar górniczych katastrof. Chodzi o pomoc dla osób, które uległy w kopalni wypadkom przy pracy i wymagają długotrwałej rehabilitacji oraz o sieroty i wdowy po górnikach. Środki finansowe wpływałyby na konto Fundacji Rodzin Górniczych, która następnie wypłacałaby je potrzebującym.
Rzeczpospolita: \"PGE będzie liderem warszawskiego parkietu\"
PGE po emisji nowych akcji i debiucie giełdowym będzie będzie warta więcej niż Pekao czy Orlen. Pierwsze notowanie ma nastąpić 5 listopada. Spółka może mieć w tym roku 5 mld zysku netto.
Rzeczpopolita: \"Ukraińskie kopalnie nie na sprzedaż\"
Sąd Konstytucyjny w Kijowie podważył strategię rządu Julii Tymoszenko, która zakładała sprzedaż 99 kopalń do końca tego roku. Zgodnie z ukraińskimi przepisami, zakłady państwowe o znaczeniu ogólnonarodowym (w tym kopalnie węgla) mogą być sprzedawane w drodze prywatyzacji, a nie poprzez zwykłą procedurę sprzedaży. Sąd Konstytucyjny miał też zastrzeżenia, że pozyskane środki miałyby trafić do Ministerstwa Przemysłu Węglowego Ukrainy, a nie do budżetu państwa.
Gazeta Wyborcza: \"Do Polski idzie gazowy kryzys\"
Co się dzieje z gazem? Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nie wykorzystało w pełni kontraktu z Gazpromem, ale grozi ograniczeniem dostaw dla przemysłu już za miesiąc .
Gazeta Wyborcza: \"Dania zwiększa wsparcie Gazociągu Północnego\"
Duńska państwowa firma DONG Energy podwoiła zamówienie na rosyjski gaz z Gazociągu Północnego.
Dzienik Gazeta Prawna: \"Porażka aukcji majątku Huty Stalowa Wola\"
Sypie się rządowy plan prywatyzacji spółek poprzez aukcje. W miniony piątek resort skarbu odwołał aukcję Zakładów Zespołów Napędowych, będących częścią Huty Stalowa Wola. Powód? Brak chętnych. Taka sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy od ruszenia systemu prywatyzacji poprzez licytację.