Krupiński ułatwia życie klientom
Jest to bardzo nowoczesne, w pełni zautomatyzowane urządzenie. Samochód, czy ciągnik z przyczepą, wjeżdża na wagę i w ciągu kilku, kilkunastu minut jest załadowany wzbogaconym flotokoncentratem z bezpośredniej produkcji. Na pojazd ładowana jest tylko taka ilość węgla, jaką chce kupić klient.
– Musieliśmy zainstalować drugą wagę, bo w sezonie, kiedy mieliśmy dużą sprzedaż, do 1,5 tys. ton dziennie, były problemy ze sprawną obsługą naszych odbiorców – mówi Henryk Kaczmarczyk, kierownik Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla w Krupińskim. – Poza tym w innym miejscu był załadunek węgla, a w innym waga. Jeżeli węgla na samochodzie było za mało, to trzeba było go doładować, a jak za dużo, to nadmiar zrzucić. To znacznie przedłużało obsługę klientów.
Dojazd do nowej wagi jest bardzo wygodny, bo prowadząca do niej droga została gruntownie wyremontowana. Jest dobrze utwardzona i wyasfaltowana.
Dla samochodów przyjeżdżających do kopalni po węgiel z prawie całej Polski, wybudowany został także parking. Są na nim pomieszczenia socjalne dla kierowców, którzy mogą tam się umyć i zjeść w przyzwoitych warunkach posiłek.
Obecnie nie ma kolejek i na załadunek węgla w kopalni Krupiński czeka się maksymalnie godzinę. – Przewidujemy, że w sezonie grzewczym czas oczekiwania może wynieść do ośmiu godzin – informuje Mariola Masłowska, kierowniczka działu zbytu. – Dzięki zainstalowaniu nowej wagi dzienna drobnicowa sprzedaż węgla podwoi się u nas.
Kopalnia Krupiński rocznie sprzedaje indywidualnym odbiorcom około 200 tys. ton węgla. Jest to wzbogacony flotokoncentrat o bardzo dobrej wartości opałowej (20 000 kJ/kg), niskiej zawartości popiołu (9 proc.) i niskiej zawartości siarki (0,8 proc.).
– Nasz wzbogacony flotokoncentrat cieszy się sporą popularnością, bo jest tani, no i bardzo dobrze się pali – zachwala ten produkt Marian Sojka kierownik działu przeróbki.
Krupiński sprzedaje także indywidualnym odbiorcom miał energetyczny (22 000 kJ/kg, zaw. popiołu – 22 proc., zaw. siarki – 0,8 proc.) i niesort (drobny węgiel zmieszany z grubym).
– Nasz niesort, to produkt, o bardzo dobrej kaloryczności (27 000 kJ/kg), w niezłej cenie – podkreśla kierownik Kaczmarczyk.
Inwestycje, usprawniające drobnicową sprzedaż węgla, dowodzą, że kierownictwo kopalni Krupiński ceni sobie indywidualnych odbiorców. Do tych stałych regularnie wysyłane są materiały informacyjne. A od niedawna na drogach dojazdowych do kopalni pojawiły się billboardy informujące o ofercie handlowej.