W transformacji energetycznej najczęściej mówi się o „odchodzeniu od” – a znacznie rzadziej o tym, czego zacznie dramatycznie brakować. W przekazie Zbigniewa Bryji, wiceprezesa zarządu KGHM wybrzmiała teza prosta i niewygodna: bez przyspieszenia inwestycji w miedź Europa nie dowiezie własnych ambicji – ani energetycznych, ani technologicznych.
Wystąpienie wiceprezesa ds. rozwoju KGHM podczas XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej miało trzy wątki, które razem tworzą mapę drogową dla górnictwa metali: presja popytu na miedź, realia eksploatacji coraz głębszych złóż i wynikające z tego ryzyka BHP oraz nową warstwę czyli zagrożenia: cyberbezpieczeństwo i odporność infrastruktury produkcyjnej.
Zbigniew Bryja mocno akcentował perspektywę popytowo-podażowa, a więc rosnące zapotrzebowanie napędzane przez elektromobilność, energetykę wiatrową i PV, rozbudowę sieci oraz nowe obciążenia wynikające z cyfryzacji i AI. W tle pojawiły się prognozy dotyczące niedoboru miedzi w kolejnych dekadach.
– Transformacja energetyczna i cyfrowa będą „zjadać” miedź. Jeśli podaż nie nadąży za popytem, luka surowcowa stanie się barierą rozwoju – nie hasłem - przekonywał.
Głębiej znaczy trudniej: temperatura, wentylacja, nowe szyby i zmiana technologii
Drugi filar przekazu był stricte górniczy. Wraz ze wzrostem głębokości rośnie temperatura, co wymusza inwestycje w nowe szyby, dopływ świeżego powietrza i stacje klimatyzacji oraz korekty w procesach technologicznych. To nie jest komfort – to warunek utrzymania bezpiecznych warunków pracy pod ziemią.
– W eksploatacji złóż głębokich bezpieczeństwo pracy zależy od infrastruktury: wentylacji, nowych szybów i klimatyzacji. Głębiej to nie tylko więcej metrów – to zupełnie inne warunki prowadzenia ruchu – zauważy wiceprezes KGHM..
Nowe technologie to także nowe ryzyka: OT/IT i cyberbezpieczeństwo
Trzeci wątek był szczególnie istotny. Dotyczył bowiem cyfryzacji i automatyzacji, które są konieczne. Jednocześnie łączenie IT z OT przenosi cyberzagrożenia bezpośrednio na produkcję. Nowe rozwiązania generują ryzyka wcześniej nieobecne – od manipulacji danymi po przejęcie kontroli nad maszynami czy celowe spowalnianie procesu. Pokazano też podejście „odpornościowe”: monitoring, testy, wielostopniową weryfikację technologii i budowę kompetencji.
– Przemysł 4.0 podnosi efektywność, ale łączy cyberryzyko z produkcją. Dlatego potrzebujemy podejścia „odpornościowego”: monitoringu, testów, weryfikacji technologii i kompetencji – zanim wdrożymy skalę - przekonywał.
Węgiel w dyskusji o transformacji bywa tematem dnia. Miedź jest tematem dekad. I tu nie ma drogi na skróty. Jeśli chcemy nowego miksu energetycznego, elektromobilności, sieci i cyfrowej gospodarki, musimy równolegle rozwiązać trzy kwestie: zapewnienie podaży metali, bezpieczeństwo pracy w coraz trudniejszych warunkach głębokościowych oraz odporność cyfrową przemysłu. Dopiero wtedy transformacja przestaje być narracją – a staje się projektem, który da się dowieźć.
– Miedź to krwiobieg transformacji. A krwiobieg musi być bezpieczny i odporny. Dlatego tak ważne było wystąpienie prezesa Zbigniewa Bryi. Pokazało, że bez inwestycji w technologię, infrastrukturę głęboką i cyberbezpieczeństwo nie utrzymamy tempa zmian ani bezpieczeństwa dostaw – skomentował dla portalu netTG.pl prof. Artur Dyczko, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Szkoły Eksploatacji Podziemnej.
Na koniec warto podkreślić jeszcze jeden wymiar jubileuszu: ciągłość współpracy. Przez 35 lat Szkoły Eksploatacji Podziemnej można było liczyć na KGHM Polska Miedź jako na partnera, który od początku lat dziewięćdziesiątych wspierał tę platformę dialogu i wymiany myśli. To wsparcie nie miało charakteru wyłącznie obecności, ale realnie współtworzyło rangę wydarzenia poprzez udział ekspertów, stawianie tematów strategicznych i konsekwentne wnoszenie perspektywy górnictwa metali do wspólnej debaty branżowej.
– Od początku istnienia Szkoły spółka KGHM Polska Miedź była ważnym partnerem tej rozmowy, świadomym uczestnikiem, który swoim doświadczeniem i ambicją realnie wzmacniał całą branżę. Ta ciągłość ma znaczenie: pokazuje, że najważniejsze wnioski z transformacji jej systemowość rodzi się w dialogu i że trzeba go prowadzić konsekwentnie, zwłaszcza wtedy, gdy presja zmian jest największa dodał prof. Artur Dyczko
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.