Kanadyjski rząd przekonuje Polskę do wyboru technologii Candu dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Rząd w Ottawie deklaruje pełne wsparcie, w tym także narzędzia finansowe - oświadczył minister energii Kanady Tim Hodgson.
Jak powiedział we wtorek w Warszawie dziennikarzom Hodgson, podczas wizyty w Polsce spotkał się z ministrami aktywów i energii oraz z pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, którym przekazał, że rząd Kanady deklaruje pełne poparcie i wszystkie pozostające w jego dyspozycji narzędzia finansowe dla oferty technologii Candu do drugiej polskiej elektrowni jądrowej.
- Podzieliliśmy się z nimi naszymi zamiarami dotyczącymi udzielenia znaczącego wsparcia dla propozycji Candu. Można zakładać, że rząd Kanady w pełni ją poprze - oświadczył Hodgson. Jak przypomniał, projekt budowy dwóch reaktorów Candu w Rumunii rząd Kanady wesprze m.in. kredytem w wysokości 3 mld dolarów kanadyjskich, udzielonym przez tamtejszą agencję kredytów eksportowych.
Hodgson dodał, że kanadyjskie fundusze emerytalne dysponują ok. 3 bln dolarów i mogłyby potencjalnie udzielić finansowania projektowi w Polsce, ponieważ mają już doświadczenia z inwestycjami w energetykę jądrową. Wskazał, że m.in. fundusz La Caisse z Quebecu objął w zamian za gotówkę część udziałów w projekcie brytyjskiej elektrowni jądrowej Sizewell C.
Jak podkreślił minister, wybór technologii należy do Polski, ale Kanadyjczycy mogą zaproponować albo reaktory typu Candu-6 o mocy rzędu 700 MW, albo nową wersję - Candu Monark o mocy na poziomie 1000 MW. Zgodnie z deklaracjami polskiego rządu partner do budowy drugiej elektrowni zostanie wybrany w postępowaniu konkurencyjnym, co powinno nastąpić w 2027 r. Wiadomo, że o kontrakt mają zamiar ubiegać się: Westinghouse z reaktorem AP1000, francuski EDF z reaktorem EPR, koreańskie KHNP z modelami APR oraz kanadyjski AtkinsRealis z Candu.
Tim Hodgson przypomniał, że w sierpniu 2025 r. premierzy Mark Carney i Donald Tusk ogłosili zawiązanie strategicznego partnerstwa między obydwoma krajami w obszarach handlu, obronności i energii. Podkreślił też, że Kanada jest wiodącym producentem uranu.
Candu (Canada Deuterium Uranium) to opracowana w Kanadzie i rozwijana od 70 lat technologia reaktorów ciężkowodnych, w których paliwo stanowi naturalny, niewzbogacony uran. Na świecie działa 26 takich reaktorów, z czego 17 w Kanadzie, a reszta w Rumunii, Argentynie, Chinach i Korei Płd.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.