Więcej osób, które na zakupach uwagę zwracają na ceny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na święta Wielkiej Nocy wydamy znacznie mniej niż na Boże Narodzenie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu roku o ponad 20 pkt. proc. do blisko 80 proc. wzrosła grupa osób, dla których najważniejszym czynnikiem podczas zakupów przedświątecznych będzie cena - wynika z opracowania Grupy Blix. Zdecydowana większość kupujących będzie też szukać produktów objętych promocjami.

Jak wynika z raportu Grupy Blix w tym roku 84 proc. klientów zamierza podczas zakupów spożywczych na Wielkanoc poszukiwać produktów objętych promocjami. To wynik zbliżony do uzyskanego w zeszłorocznym badaniu, kiedy takiej odpowiedzi udzieliło 81,2 proc. respondentów. Dla 7,6 proc. promocje nie mają znaczenia (rok temu - 7,3 proc.), a 5,3 proc. respondentów nie potrafiła się określić (poprzednio 5,6 proc.). Z kolei 3,1 proc. ankietowanych wskazało, że planuje kupować świąteczne wiktuały w cenach regularnych (przed rokiem 5,5 proc.).

- Wzrost odsetka o 2,8 punktów procentowych rok do roku osób deklarujących zakupy w promocjach to wyraźny sygnał, że konsumenci coraz mocniej zwracają uwagę na ceny. Nie musi to bezpośrednio oznaczać pogorszenia ich sytuacji ekonomicznej, ale z pewnością potwierdza, że rośnie pragmatyczne podejście do wydatków. Wysokie ceny żywności w ostatnich latach nauczyły klientów planowania zakupów i szukania okazji - skomentował wyniki badania Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix.

Jak wskazali autorzy raportu rozwój aplikacji i narzędzi mobilnych ułatwia porównywanie cen i śledzenie promocji.

- Fakt, że tylko 3,1 proc. kupujących deklaruje zakupy w cenach regularnych, pokazuje, że promocje cieszą się popularnością. Dla sieci handlowych oznacza to konieczność tworzenia jeszcze bardziej przemyślanych i atrakcyjnych ofert w okresie przedświątecznym - zaznaczył Piotr Biela z Grupy Blix.

Z raportu wynika też, że 24,7 proc. konsumentów ma zamiar kupić nie tylko wypróbowane już produkty, ale chce sięgnąć również po nowości (w ub.r. - 38,9 proc.). 21,3 proc. ankietowanych postawi na sprawdzone marki (poprzednio - 25,3 proc.). W tegorocznym badaniu pojawiła się również nowa 20-procentowa grupa respondentów, którzy mają zamiar kupić wyłącznie sprawdzone produkty. Prawie co piąty badany (19,2 proc.) zadeklarował otwartość na nowości (w ubiegłym roku 16,2 proc.). Z kolei 8 proc. zaufa markom własnym sieci handlowych (rok temu - 10,1 proc.). Dla 4 proc. respondentów ta kwestia jest bez znaczenia (wcześniej - 6,3 proc.). Natomiast 2,9 proc. jeszcze nie wie, co zrobi (przed rokiem - było to 3,2 proc.).

- Polacy przed Wielkanocą stawiają przede wszystkim na sprawdzone produkty i marki. Podobnie jak rok temu, najwięcej osób deklaruje wybór wypróbowanych artykułów z dodatkiem nowości. Jednak w porównaniu z wynikami ubiegłorocznymi widać spadek takich wskazań o ponad 14 punktów procentowych. Jednocześnie pojawia się nowa, silna grupa - aż 20 proc. konsumentów planujących kupić wyłącznie sprawdzone produkty, niechętnie odnoszących się do jakichkolwiek eksperymentów zakupowych - zauważył Marcin Lenkiewicz.

Badanie wykazało, że dla 79,5 proc. konsumentów najważniejszym kryterium, które zdecyduje o wyborze produktów będzie cena (rok temu - 58,3 proc. wskazań). Jak zauważyli eksperci Grupy Blix, wzrost jej znaczenia, jako głównego czynnika decyzji zakupowych, to jeden z najbardziej wyrazistych sygnałów, jakie płyną z tegorocznych danych. Skok o ponad 21 punktów procentowych rok do roku, to w ich ocenie efekt zwiększonej “przezorności konsumenckiej“.

- Choć inflacja nominalnie spadła w porównaniu do zeszłego roku, konsumenci nadal uważnie planują swoje zakupy i realnie szacują możliwości finansowe. Widzą kumulację podwyżek cen z poprzednich lat i wzrost kosztów życia. Dlatego ostrożniej podchodzą do domowych budżetów - uważa Marcin Lenkiewicz.

Według autorów badania, z punktu widzenia rynku FMCG i marketingu uzyskany wynik oznacza, że konsumenci nie rezygnują z jakości, ale coraz częściej szukają jej w ramach atrakcyjnej promocji. W tym kontekście wygrywają marki, które potrafią połączyć dobrą ofertę cenową z zaufaniem i rozpoznawalnością. Świadczą o tym - jak podkreślono w opracowaniu - kolejne dane: 65,7 proc. w czasie przedświątecznych zakupów postawi przede wszystkim na jakość produktów (rok temu - 41,2 proc.), a 55,3 proc. - na promocyjne ceny (poprzednio 48,7 proc.).

- Jakość zanotowała wzrost rdr. o 24,5 p.p. i po raz pierwszy w naszym badaniu wyprzedziła promocję. To bardzo mocne sygnały, że Polacy nie chcą już kupować wyłącznie tanio, tylko szukają rozsądnego kompromisu między ceną a jakością. Oznacza to zmianę w podejściu do robienia zakupów - nawet w okresie świątecznym. Dodatkowo, konsumenci są coraz lepiej poinformowani. Porównują składy, korzystają z aplikacji zakupowych, a dostępność recenzji czy rankingów produktów online zwiększa ich świadomość dotyczącą codziennych zakupów - zaznaczył Piotr Biela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Podwyżki płac? Niewielkie

Liczysz na podwyżkę? Wzrost płac utrzyma się w granicach 5,5-6 proc. w kolejnych miesiącach

Wzrost wynagrodzeń będzie utrzymywał się w granicach 5,5-6 proc. w kolejnych miesiącach, ale pracownikom firm przemysłowych i transportowych będzie trudniej o podwyżkę - wynika z komentarza ekonomistów mBanku do danych GUS.

Obróbki blacharskie na dachu - pas nadrynnowy, pas podrynnowy i reszta, o której warto wiedzieć

Dach to nie tylko pokrycie. O jego trwałości w dużej mierze decydują elementy, których z ziemi prawie nie widać - niepozorne kawałki wygiętej blachy powstałe przez obróbki blacharskie, które kierują wodę tam, gdzie trzeba. Warto wiedzieć, czym są i jak dobrać poszczególne elementy (zwłaszcza pas nadrynnowy i pas podrynnowy).

Zatrudnienie w dół, pensje w górę. Najnowsze dane GUS o sektorze przedsiębiorstw

Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyło się w sierpniu o 0,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 9259,54 zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż w sierpniu 2025 roku.

Awaria hydrauliki siłowej? Sprawdź, jak działa mobilny serwis hydrauliki siłowej

Nagle pęka przewód ciśnieniowy, a Twoja maszyna budowlana lub linia produkcyjna staje w miejscu bez ostrzeżenia. Taka niespodziewana usterka wywołuje natychmiastowy stres i grozi kosztownymi opóźnieniami w realizacji zaplanowanych zleceń. Zamiast jednak organizować skomplikowany transport ciężkiego sprzętu do stacjonarnego warsztatu, możesz wybrać znacznie prostszą drogę ratunku. Wystarczy jeden telefon, aby wykwalifikowany fachowiec przyjechał bezpośrednio na plac budowy, do hali lub w pole. Dzięki temu zyskujesz spokój oraz pewność, że zaplanowane prace ruszą dalej bez wielogodzinnych przestojów.