JSW: Złoże Żory-Warszowice. Na jakim etapie jest wniosek o koncesję?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Jastrzębie-Bzie została otwarta w 2021 r. To największa inwestycja w polskim górnictwie od ponad 20 lat

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała nas, że na obecnym etapie nie uwzględnia w planach eksploatacji złoża Żory-Warszowice. O koncesję stara się od wielu lat. Najpierw Żory nie wyraziły zgody na prowadzenie eksploatacji górniczej pod terenami miasta, a następnie gmina Pawłowice.

JSW stara się o nową koncesję wydobywczą (do 2042 r.) dla części złoża Żory-Warszowice. To złoże było planowane do wydobycia z wykorzystaniem infrastruktury technicznej ruchu Borynia. Chodziło o to, że do zasobów węgla w złożu Żory-Warszowice można dotrzeć podziemnymi wyrobiskami, korzystając z infrastruktury kopalni, a więc bez konieczności budowania nowego zakładu górniczego - szybów i składowisk odpadów górniczych.

Po tym, jak pięć lat temu prezydent miasta Żory definitywnie obwieścił, że nie wyraża zgody na prowadzenie eksploatacji górniczej pod terenami miasta, Jastrzębska Spółka Węglowa wycofała się z planów zagospodarowania złoża Żory-Warszowice w granicach udokumentowania, o pow. około 15 km kw.

Spółka podjęła więc kolejną próbę otrzymania zgody na prowadzenie eksploatacji - z pominięciem części złoża pod miastem Żory. Sprawa dotyczyła udokumentowanego fragmentu (o powierzchni około 5,2 km kw.), który usytuowany jest pod terenami miasta Jastrzębie-Zdrój i gminy Pawłowice.

Trwającemu trzy lata procesowi uzgodnienia warunków koncesyjnych towarzyszył zdecydowany sprzeciw mieszkańców sołectwa Krzyżowice (w gminie Pawłowice) oraz obawy utraty środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji przyznawanych na rzecz gmin górniczych.

„Mieszkańcy sołectwa Krzyżowice są mocno doświadczeni skutkami dotychczasowej eksploatacji górniczej, realizowanej przez KWK Pniówek i zgłaszając swój sprzeciw planom ruchu Borynia. Argumentują go potrzebą pozostawienia części sołectwa poza intensywnymi wpływami. Jastrzębska Spółka Węglowa na obecnym etapie nie uwzględnia w swoich planach eksploatacji złoża Żory-Warszowice” – taką odpowiedź otrzymaliśmy od spółki.

W 2025 r. specjaliści ruchu Borynia dokonali oceny zasobów węgla, z której wynika, że wydobycie węgla - zgodnie z harmonogramem przyjętym na okres do 2042 r., czyli do czasu na jaki kopalnia stara się o uzyskanie przedłużenia posiadanej koncesji - będzie odbywało się bez konieczności sięgania po zasoby złoża Żory-Warszowice.

Co na to gmina Pawłowice?

- Gmina przede wszystkim reprezentuje interesy mieszkańców. Trzeba wziąć pod uwagę to, że duża część gminy znajduje się pod wpływem szkód górniczych. Szczególnie trudna sytuacja jest w sołectwie Krzyżowice, tam mieszkańcy borykają się z ogromnymi problemami związanymi ze szkodami górniczymi. To była świetnie rozwijająca się miejscowość, jedna z większych w gminie, a dzisiaj już tak nie jest. Ceny nieruchomości spadają, sporo osób chce się stamtąd wyprowadzić - podkreśla Wojciech Bazgier, zastępca wójta gminy Pawłowice. - Gdy JSW zacznie eksploatować zasoby zlokalizowane w złożu Żory-Warszowice, to ponownie najbardziej odczują to mieszkańcy Krzyżowic.

Zastępca wójta dodaje, że zgodnie z informacją podaną przez przedstawicieli JSW w 2024 r. gmina otrzymała 17 mln zł podatku od nieruchomości, a półtora tysiąca mieszkańców gminy jest związana zawodowo z różnymi firmach JSW.

- Węgiel jest potrzebny, zwłaszcza koksowy, dlatego nasze kopalnie są strategiczne nie tylko dla gospodarki polskiej, ale i europejskiej - przyznaje Wojciech Bazgier. - Trzeba jednak wziąć pod uwagę także trudną sytuację mieszkańców posiadających nieruchomości na szkodach górniczych.

Gmina obawia się jeszcze, że uruchomienie złóż może w konsekwencji doprowadzić do utraty środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. - Jeżeli na danym obszarze powstanie nowy zakład górniczy lub rozpocznie się eksploatacja złóż, to po takie środki wsparcia już nie można będzie sięgać - podkreśla Wojciech Bazgier.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova

Rydułtowy z 33 mln zł dotacji do nowych funkcji terenu szybu Leon III

Samorząd Rydułtów otrzymał blisko 33 mln zł unijnej dotacji do wartego ponad 35 mln zł projektu zaadaptowania dawnych obiektów szybu Leon III kopalni Rydułtowy na potrzeby rozwijania nowej działalności gospodarczej. W tym celu w budynkach sprężarek i maszyny wyciągowej powstaną nowe biura i magazyny.

Gaz-System: Włączenie odcinka gazociągu jamalskiego do systemu obniży koszt importu gazu

Dzięki włączeniu krajowego odcinka gazociągu jamalskiego do polskiego systemu przesyłu gazu i objęciu go nową taryfą, w 2027 r. znacznie spadnie koszt importu gazu do Polski i koszt tranzytu - poinformował w piątek Gaz-System.