Polsko-czeska umowa ws. Turowa realizowana zgodnie z oczekiwaniami

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia węgla brunatnego Turów

fot: Tomasz Rzeczycki

Polsko-czeska umowa ws. Turowa zarówno w ocenie Polski, jak i Czech jest realizowana zgodnie z oczekiwaniami - przekazał resort klimatu i środowiska po spotkaniu minister Pauliny Hennig-Kloski z ambasadorem Czech w Polsce Bretislavem Dancakiem.

Ministerstwo poinformowało w czwartkowym komunikacie, że 3 czerwca szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska rozmawiała z ambasadorem Czech w Polsce Bretislavem Dancakiem o wyzwaniach transformacji energetycznej, a także o realizacji umowy dot. Kopalni Węgla Brunatnego (KWB) Turów. Celem spotkania - jak dodano - było również zacieśnienie współpracy bilateralnej w zakresie energii i paliw.

Od momentu podpisania polsko-czeskiej umowy o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków działalności górniczej w kopalni odkrywkowej Turów minęły już 2 lata, umowa bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Obie strony realizują zadania przewidziane w umowie, ograniczające wpływ działalności kopalni na terytorium Republiki Czeskiej - podał w komunikacie resort.

Resort zapewnił, że w ramach umowy strona polska każdorazowo i bez zbędnej zwłoki starała się wyjaśniać czeskie wątpliwości i udzielała odpowiedzi na zadawane pytania dotyczące działalności kopalni Turów.

Podczas spotkania poruszony został temat realizacji umowy dot. KWB Turów. Obie strony zgodnie przyznały, że umowa jest realizowana zgodnie z oczekiwaniami - dodano.

Ministerstwo wskazało ponadto, że polska strona terminowo przekazuje wszystkie dane przewidziane w umowie i na bieżąco monitoruje poziom hałasu oraz jakości powietrza, udostępniając stronie czeskiej wyniki monitoringu.

dajemy sobie sprawę z tego, że kwestia poziomu zwierciadła wód podziemnych ma kluczowe znaczenie dla strony czeskiej, dlatego odpowiednie zapisy znalazły odzwierciedlenie w niniejszej umowie - wskazała szefowa MKiŚ, cytowana w komunikacie.

Resort przyznał, że polską stronę cieszą ostatnie wyniki monitoringu, które świadczą o tym, że poziom wód podziemnych w rejonie podnosi się. Dodano, że kopalnia na bieżąco realizuje także działania służące zmniejszeniu emisji hałasu, pyłów i światła. Przypomniano jednocześnie, że turoszowski kompleks energetyczny gwarantuje stabilne dostawy energii elektrycznej do milionów gospodarstw domowych i jest istotnym elementem krajowego systemu elektroenergetycznego.

Sprawa z kopalnią Turów rozpoczęła się we wrześniu 2021 r., kiedy Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Polskę karę w wysokości 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Decyzja unijnego trybunału była efektem pozwu, jaki złożyły przeciwko Polsce Czechy. Strona czeska uważała, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców czeskiego Liberca do wody; skarżyli się oni także na hałas i pył związany z działalnością kopalni.

W lutym 2022 r. ówczesny rząd podpisał porozumienie z Pragą kończące spór o kopalnię i ustanawiające system monitoringu jej ewentualnego wpływu na sąsiadów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd za podwyższeniem akcyzy na alkohol. Dodatkowe wpływy trafią do NFZ

Rząd przyjął projekt podwyższający w 2027 r. stawkę akcyzy na napoje alkoholowe, przy czym dodatkowe wpływy mają iść na zwiększenie dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej - poinformowała kancelaria premiera.

Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.

Benzyna stanieje? Prezydent: Rządowa ustawa jest niekonstytucyjna

Rządowa ustawa o opodatkowania zysków koncernów paliwowych jest niekonstytucyjna, gdyż miałaby obowiązywać od marca 2026 r. - uważa prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że w parlamencie czeka jego projekt ustawy, który ma na celu obniżenie cen paliw.

Nie daj się! Polacy na oszukańczych reklamach stracili około 537 mln zł

W ciągu pięciotygodniowego monitowania sieci NASK zidentyfikował 16 tysięcy reklam wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, w których wykorzystano wizerunek ponad 450 osób, a Polacy na oszukańczych reklamach stracili około 537 mln zł - mówiła Ewelina Bartuzi-Trokielewicz z NASK podczas konferencji NASK Transfer Technology Days.