Local content w praktyce. Jak wykorzystać inwestycje do budowy siły gospodarki?

Local content coraz częściej przestaje być hasłem, a zaczyna być realnym narzędziem polityki gospodarczej. W warunkach dużych inwestycji, szczególnie w energetyce i przemyśle, pytanie nie brzmi już „czy”, ale „jak” zwiększać udział krajowych firm w realizowanych projektach.  O tym, jak przełożyć ideę local content na konkretne rozwiązania, będą rozmawiać uczestnicy 18. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Do wydarzenia pozostał niespełna miesiąc (22-24 kwietnia 2026), a dyskusja nabiera szczególnego znaczenia w kontekście skali planowanych inwestycji.

fot: materiały prasowe

W Europejskim Kongresie Gospodarczym udział zapowiedzieli czołowi przedstawiciele przemysłu, energetyki i instytucji publicznych

fot: materiały prasowe

Local content coraz częściej przestaje być hasłem, a zaczyna być realnym narzędziem polityki gospodarczej. W warunkach dużych inwestycji, szczególnie w energetyce i przemyśle, pytanie nie brzmi już „czy”, ale „jak” zwiększać udział krajowych firm w realizowanych projektach.  O tym, jak przełożyć ideę local content na konkretne rozwiązania, będą rozmawiać uczestnicy 18. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Do wydarzenia pozostał niespełna miesiąc (22-24 kwietnia 2026), a dyskusja nabiera szczególnego znaczenia w kontekście skali planowanych inwestycji.

W centrum debat znajdzie się równowaga między otwartością rynku a ochroną strategicznych interesów gospodarki. Local content oznacza nie tylko udział krajowych firm w inwestycjach, ale także budowanie trwałych łańcuchów dostaw, rozwój kompetencji i zwiększanie odporności gospodarki.

Kluczowe znaczenie ma tzw. efekt mnożnikowy – inwestycje realizowane z udziałem lokalnych przedsiębiorstw generują wartość dodaną w wielu sektorach, od przemysłu ciężkiego po usługi. To podejście zyskuje na znaczeniu w warunkach globalnych napięć i zakłóceń w łańcuchach dostaw.

Energetyka jako test dla rynku

Szczególną rolę odgrywają inwestycje w energetyce, które należą do największych projektów realizowanych obecnie w Polsce. To one mogą stać się impulsem do rozwoju krajowych kompetencji technologicznych i wykonawczych.

Podczas Kongresu dyskusja dotyczyć będzie udziału polskich firm w łańcuchach dostaw oraz roli inwestorów w kształtowaniu zasad współpracy. Kluczowe pozostaje wypracowanie jasnych reguł, które pozwolą zwiększać udział krajowych podmiotów przy zachowaniu zasad konkurencji i otwartości rynku.

Istotnym wyzwaniem jest także ryzyko spiętrzenia inwestycji i ograniczonej dostępności wykonawców, szczególnie w sektorach wymagających wyspecjalizowanych kompetencji.

Zamówienia publiczne jako narzędzie

Jednym z najważniejszych mechanizmów wspierających local content są zamówienia publiczne. Coraz częściej traktowane są one jako narzędzie realizacji celów gospodarczych, nie tylko efektywnego wydatkowania środków.

Podczas debat pojawi się pytanie, jak definiować i egzekwować udział krajowych dostawców przy zachowaniu zasad przejrzystości i zgodności z regulacjami UE. W centrum uwagi znajdą się także kryteria pozacenowe – jakościowe, środowiskowe i społeczne – które mogą wspierać rozwój lokalnych przedsiębiorstw.

Współpraca zamiast konkurencji

Local content to również nowe modele współpracy, tworzenie konsorcjów, łączenie potencjałów i budowanie relacji między firmami krajowymi a zagranicznymi partnerami. To szczególnie istotne w przypadku dużych projektów infrastrukturalnych i energetycznych.

W Europejskim Kongresie Gospodarczym udział zapowiedzieli przedstawiciele przemysłu, energetyki i instytucji publicznych, w tym m.in.:
Zbigniew Bryja, wiceprezes zarządu ds. rozwoju, KGHM Polska Miedź,Łukasz Deja, prezes zarządu Polska Grupa Górnicza, Paweł Gajda, dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Przemysłu, Krzysztof Galos, podsekretarz stanu i Główny Geolog Kraju, Piotr Gryska, wiceprezes zarządu PERN, Artur Kucia, dyrektor Departamentu Klienta Strategicznego – Przemysł Ciężki i Wydobywczy, PKO Bank Polski, Grzegorz Lot, prezes zarządu TAURON Polska Energia, Agnieszka Olszewska, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

To właśnie w takim gronie toczy się rozmowa o tym, jak budować krajowy potencjał wykonawczy i technologiczny oraz jak wykorzystać nadchodzącą falę inwestycji do wzmocnienia gospodarki.

W kontekście nadchodzących projektów infrastrukturalnych i energetycznych local content staje się nie tylko narzędziem wsparcia krajowych firm, ale jednym z fundamentów bezpieczeństwa gospodarczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.