Nowa moneta kolekcjonerska z okazji setnej rocznicy wprowadzenia złotego do obiegu

1714042090 zlotyjubileusz

fot: mat. prasowe NBP

Złoty zadebiutował w kwietniu 1924 r.

fot: mat. prasowe NBP

Narodowy Bank Polski emituje srebrne monety upamiętniające wprowadzenie w 1924 r. waluty odrodzonego państwa polskiego. Nowa moneta kolekcjonerska „100. rocznica wprowadzenia złotego do obiegu" jest już dostępna w sprzedaży.

Moneta o nominale 1 zł jest wykonana ze srebra o próbie Ag 999 (z selektywnym złoceniem), ma kształt klipy o wymiarach 40 na 40 milimetrów i masę 28,28 grama. Jej nakład wynosi do 10 000 sztuk i będzie można ją nabyć w cenie 400 zł.

Rewers monety przedstawia wizerunek rewersu monety o nominale 1 zł z 1924 r. Na monecie umieszczono także wizerunek fragmentu portalu nad wejściem do głównej sali Banku Polskiego SA w Warszawie oraz elementy graficzne banknotu o nominale 100 zł z 1934 r.: po lewej stronie alegoria handlu w postaci Merkurego z kaduceuszem, po prawej – personifikacja przemysłu. Na awersie monety znajduje się wizerunek awersu 1 zł z 1924 r.

Po odzyskaniu niepodległości w listopadzie 1918 r. bardzo szybko podjęto decyzję o utworzeniu nowego banku emisyjnego oraz wprowadzeniu nowej waluty polskiej – złotego. Wysiłek związany z odbudową państwa oraz konieczność walki o granice uniemożliwiły jednak szybkie wdrożenie zmian. Dodatkowo niemal od samego początku istnienia odrodzone państwo polskie musiało zmagać się z rosnącą inflacją, która w drugiej połowie 1923 r. przerodziła się w hiperinflację. Nastał kryzys gospodarczy, a sytuacja społeczno-polityczna była bardzo napięta.

W grudniu 1923 r. powstał rząd Władysława Grabskiego, którego gabinet stanął przed zadaniem przeprowadzenia reformy skarbowej i walutowej. Sejm udzielił rządowi specjalnych pełnomocnictw. Dokonano licznych oszczędności, nałożono daniny majątkowe, urealniono podatki, energicznie rozpoczęto walkę z inflacją oraz przeprowadzono sanację systemu bankowego. Dzięki działaniom naprawczym udało się ustabilizować kurs dotychczasowej waluty – marki polskiej. Zwiększono rezerwy dolarowe, które wraz ze zgromadzonymi zapasami złota miały stanowić zabezpieczenie nowej waluty.

Złoty zadebiutował w kwietniu 1924 r. Jego wartość została dokładnie skalkulowana. Nowa polska waluta opierała się na parytecie złota i walut wymienialnych. 1 złoty stanowił równowartość 9/31 g złota, 100 złotych odpowiadało wartości jednej uncji trojańskiej, zaś 1 kg kruszcu kosztował 3 444 złote. 1 dolar był wart 5,18 złotego, a wartość polskiego pieniądza została związana z frankiem szwajcarskim. Ustalono, że nowa waluta musi mieć pokrycie w złocie i walutach obcych przynajmniej w 30 proc. Równocześnie podjęto decyzję o wycofaniu z obiegu dotychczasowego środka płatniczego. Kurs wymiany określono na 1 800 000 marek polskich za 1 złotego. Za emisję złotego odpowiedzialny był Bank Polski Spółka Akcyjna, nowo powołany bank emisyjny, który zastąpił Polską Krajową Kasę Pożyczkową, instytucję utworzoną jeszcze przez okupanta niemieckiego w okresie I wojny światowej.

Reforma okazała się wielkim sukcesem, ponieważ nie tylko zaowocowała uzdrowieniem finansów publicznych, lecz stanowiła także impuls do rozwoju gospodarczego państwa. Jej efektem było również znaczne wzmocnienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.