Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.13 PLN (-10.75%)

KGHM Polska Miedź S.A.

263.10 PLN (+9.53%)

ORLEN S.A.

127.30 PLN (-3.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+3.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.87 PLN (+0.77%)

Enea S.A.

21.78 PLN (+2.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.60 PLN (-4.83%)

Złoto

4 481.00 USD (-1.14%)

Srebro

68.96 USD (+0.02%)

Ropa naftowa

98.01 USD (-8.14%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-3.09%)

Miedź

5.46 USD (+2.95%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.13 PLN (-10.75%)

KGHM Polska Miedź S.A.

263.10 PLN (+9.53%)

ORLEN S.A.

127.30 PLN (-3.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+3.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.87 PLN (+0.77%)

Enea S.A.

21.78 PLN (+2.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.60 PLN (-4.83%)

Złoto

4 481.00 USD (-1.14%)

Srebro

68.96 USD (+0.02%)

Ropa naftowa

98.01 USD (-8.14%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-3.09%)

Miedź

5.46 USD (+2.95%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Miasto podaruje kościołowi grunt otrzymany od SRK

fot: Tomasz Rzeczycki

Krzyż na działce nr 134/12 stoi w Bytomiu, a widoczny w głębi kościół św. Barbary – w Zabrzu

fot: Tomasz Rzeczycki

Parafia św. Barbary w Zabrzu ma otrzymać od samorządu Bytomia działkę, na której rośnie mały lasek i stoi przydrożny krzyż. To jeden z ubocznych skutków zainteresowania legendarnym szybem południowym kopalni Miechowice.

Po szybie Południowym kopalni Miechowice nie ma już śladu. Została tylko w lesie betonowa płyta przykrywająca wylot szybu. A także legenda o domniemanych skarbach, umieszczonych w podziemiach tego szybu. Mieli tego dokonać hitlerowcy pod koniec II wojny światowej. Hipotezy co do tego, co miałoby być umieszczone w podziemiach ówczesnej kopalni Preussengrube formułowali m. in. zmarły już dziennikarz z Poznania Leszek Adamczewski w książce „Tajemnicza Broń Hitlera”, czy też pisarz i działacz polityczny z Bytomia Maciej Bartków w książce „Tajemnica Szybu Południowego”.

Ten ostatni jako radny Rady Miejskiej w Bytomiu przyczynił się do tego, że miasto postanowiło pozyskać od Spółki Restrukturyzacji Kopalń szereg działek w lesie miechowickim. Bytomski magistrat zamierza wykorzystać legendę tego miejsca i w jakiś sposób wyeksponować je. Okazuje się jednak, że część otrzymanych za darmo od SRK terenów gmina musi przekazać komu innemu.

Chodzi o działkę ewidencyjną o numerze 134/12 i powierzchni 1017 m kw., położoną na terenie Bytomia. Ma ona zostać przekazana parafii p.w. św. Barbary w Zabrzu. Znajduje się tam krzyż i krótka droga dojazdowa do tegoż kościoła. Bo choć krzyż i droga znajdują się dosłownie w odległości kilkudziesięciu metrów od kościoła, to leżą już na terenie Bytomia.

- W obrębie szybu południowego dawnej kopalni Miechowice zakończono prace geodezyjne w celu wydzielenia terenu użytkowanego przez parafię z Zabrzu. Prace geodezyjne polegały na wydzieleniu obszaru faktycznie użytkowanego przez parafię, w wyniku czego została wydzielona nowa działka gruntu obejmująca wskazany obszar.   W 2024 roku planujemy przekazanie zajętego terenu na rzecz tej parafii. Przekazanie tej działki w drodze darowizny było z jednym warunków przejęcia nieruchomości w rejonie szybu południowego od Spółki Restrukturyzacji Kopalń - wyjaśnia Tomasz Sanecki z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

O tym, że gmina wykonała prace geodezyjne w celu wydzielenia tego terenu, parafia św. Barbary została już poinformowana.  Zdaniem bytomskiego magistratu, do zawarcia umowy darowizny działki z krzyżem powinno dojść w 2024 roku.

Poza przekazaniem działki z krzyżem na rzecz zabrzańskiej parafii, żadne inne działania ze strony Bytomia nie są przewidziane w tamtym rejonie. W budżecie na 2024 rok nie ma bowiem prac w rejonie szybu południowego dawnej KWK Miechowice.

Nie jest nawet ustalone, czy dojazd do legendarnego szybu będzie się odbywać wąską, gruntową drogą prowadzącą od strony Bytomia w kierunku kościoła św. Barbary w Zabrzu. Koncepcja docelowego skomunikowania tego obszaru ma być bowiem opracowywana po ewentualnym przejęciu przez gminę od SRK pozostałych nieruchomości w tym rejonie.

- Spółka Restrukturyzacji Kopalń dysponuje w sąsiedztwie szybu południowego dawnej kopalni Miechowice, w granicach administracyjnych Bytomia, jeszcze innymi nieruchomościami, poza nieruchomościami już przejętymi przez gminę. Gmina złożyła wniosek o ich przekazanie. Przedmiotem poprzedniego uzgodnienie i przejęcia były tylko i wyłącznie nieruchomości wchodzące w skład szybu południowego – podkreśla Tomasz Sanecki z UM Bytom.

Wniosek Bytomia do SRK S.A. został złożony w siedzibie Spółki 18 stycznia 2024 r., a dotyczył on działek gruntu nr: 132/10, 133/10, 104/7, 106/1, 102/1, 74/1, 113/6, 114/7, 119/10, 133/10, 125/10, 79/7, 116/1, 129/10.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiele zużytych opon zamiast trafić do recyklingu jest wyrzucanych do lasu

Z powodu luki systemowej część starych opon zamiast do recyklingu trafia do lasu - poinformowało Polskie Stowarzyszenie Recyklerów Opon. Z uzyskanych przez nie danych ze 100 gmin i nadleśnictw wynika, że w latach 2019-2024 usunięto tam ponad tysiąc ton takich odpadów.

38 gniazd bociana białego po renowacji

W latach 2023-2025 Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach zrealizowała projekt renowacji gniazd bociana białego, w ramach którego zabezpieczono łącznie 38 lokalizacji gniazdowych na terenie województwa śląskiego. Projekt został sfinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Wkrótce otwarcie strażnicy byłej kopalni Saturn

Na finiszu jest remont zabytkowej strażnicy byłej kopalni Saturn w Czeladzi. Po zakończeniu prac, których koszt oszacowano na ponad 4 mln zł, powstanie tu sklep z pamiątkami, a także niewielka kawiarenka. Uroczyste otwarcie zaplanowano na początek maja.

Prof. Mielczarski: Okłady nie wyleczą ciężko chorego pacjenta. Przyczyna wysokich cen uprawnień ETS to spekulacja

Jedyna rzecz, która realnie zadziała w sprawie ETS, to wyjęcie uprawnień do emisji z rynku spekulacyjnego – czyli powrót do zasad: pozwolenia kupują tylko ci, którzy naprawdę emitują CO2, a nie banki i fundusze. Wtedy rynek staje się czysto regulacyjny, a nie finansowy - mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.