Główny ekonomista PKN Orlen: Ceny ropy będą się wahać między 70 a 90 dol. za baryłkę

fot: Tomasz Rzeczycki

Inwestycje dotyczą zarówno odwiertów eksploatacyjnych, jak i tych służących do tłoczenia magazynowanego gazu

fot: Tomasz Rzeczycki

- Według przewidywań ceny ropy będą się wahać w przedziale między 70 a 90 dol. za baryłkę - powiedział w czwartek główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski.

Główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski był pytany w czwartek w TVN24 o to, czy ceny ropy w najbliższych miesiącach będą na podobnym poziomie, na jakim są dzisiaj, czy będą spadały.

- To trochę zależy od koniunktury, ale generalnie przewidywania są takie, że ceny ropy będą gdzieś w takim przedziale między 70 a 90 (dol. - PAP) się wahać - powiedział Czyżewski.

Jak dodał, rafinerie powstają na półkuli południowej. - Wejdą w życie w połowie gdzieś tego roku, więc na rynku paliw powinna sytuacja wrócić do normy - odpowiedział. A norma to jest taka, że rafinerie mają nadwyżkę mocy przerobowych, bo wtedy mogą reagować na ceny zwiększając produkcję, a teraz nie mogą - dodał.

W czwartek rano ropa Brent na giełdzie w Londynie podrożała do 74,20 dol. za baryłkę, a amerykańska ropa WTI w Nowym Jorku do 68,02 dol. za baryłkę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.