Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Górnictwo: Zarząd KGHM ogłosił żałobę po wypadku w ZG Polkowice-Sieroszowice

fot: KGHM

Wydobycie w ZG Polkowice – Sieroszowice rozpoczęło się w 1968 r. Kierunkiem rozwoju dla zakładu jest zagospodarowanie bogatego złoża w przyległym obszarze Głogów Głęboki - Przemysłowy

fot: KGHM

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl, w kopalni Polkowice-Sieroszowice - należącej do KGHM Polska Miedź - doszło w piątek, 10 marca, do wypadku, w którym życie stracił 33-letni pracownik. W związku z tą tragedią, decyzją prezesa KGHM Tomasza Zdzikota, została wprowadzona trzydniowa żałoba we wszystkich oddziałach spółki. Zarząd spółki złożył wyrazy głębokiego współczucia rodzinie, przyjaciołom i znajomym tragicznie zmarłego pracownika. 

W tym roku w polskim górnictwie doszło do czterech wypadków śmiertelnych. Pierwszy z nich miał miejsce 7 stycznia w Lubelskim Węglu Bogdance. Wówczas życie stracił 36-letni pracownik firmy zewnętrznej. Drugi z wypadków miał miejsce 31 stycznia w kopalni Mysłowice-Wesoła. Wówczas zginął 40-letni pracownik, który także był zatrudniony w firmie zewnętrznej. Kolejny wypadek odnotowano w Kopalni Kośmin prowadzącej metodą odkrywkową eksploatację złoża sjenitu. 14 lutego zginął tam 61-letni operator wozidła. Ostatni z wypadków śmiertelnych w tym roku miał miejsce w Polkowicach-Sieroszowicach.

W 2022 r. w polskim górnictwie doszło w sumie do 30 wypadków śmiertelnych. 22 z nich miały miejsce w kopalniach wydobywających węgiel kamienny. Należy tu wspomnieć o dwóch katastrofach, do których doszło w kwietniu ub.r. w kopalniach Pniówek i Borynia-Zofiówka ruch Zofiówka. Tam zginęło w sumie 19 górników. W Pniówku wciąż poszukiwanych jest siedmiu pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.