Na podwyżkę pensji liczy 42 proc. zatrudnionych

fot: Krystian Krawczyk

Poza zmianami w podatkach w programie zapisane zostały propozycje, mające na celu zwiększenie inwestycji

fot: Krystian Krawczyk

Na podwyżkę pensji liczy 42 proc. zatrudnionych, a 50 proc. z nich na utrzymanie jej wysokości - wynika z badania Wynagrodzenia 2022. Oczekiwania Polaków. Wzrostu wynagrodzenia częściej oczekują mężczyźni niż kobiet.

Zgodnie z badaniem ARC Rynek i Opinia Wynagrodzenia 2022. Oczekiwania Polaków przeprowadzonym na zlecenie Gi Group w sierpniu br. na podwyżkę pensji liczyło 42 proc. zatrudnionych, a połowa z nich (50 proc.) na utrzymanie jej wysokości. Jednocześnie 8,3 proc. spodziewało się jej obniżenia. Oczekiwania są mniej optymistyczne niż na początku roku, ale nadal wysokie, zważywszy na niepewną koniunkturę i coraz częściej zauważane przez ekonomistów spowolnienie gospodarcze - stwierdzono w poniedziałkowej informacji Konfederacji Lewiatan, poświęconej badaniu.

Dodano, że o niepewności Polaków świadczy rosnący odsetek spodziewających się obniżenia pensji. Zwrócono uwagę, że blisko dwukrotnie w porównaniu z początkiem roku zwiększył się odsetek pracujących rodaków, którzy deklarują, że poziom ich wynagrodzenia wzrósł w ciągu ostatniego kwartału. Również ponad dwukrotnie zmalał odsetek tych, którym zmniejszono wynagrodzenia.

Prawie połowa pracujących Polaków wskazała, że poziom ich wynagrodzenia wzrósł w ciągu ostatniego kwartału, przy czym częściej wskazywali na to mężczyźni niż kobiety. W styczniu br. podwyższenie pensji dotyczyło 21 proc. badanych, w sierpniu było to 49 proc. Jednocześnie z 23 proc. do 9 proc. zmalał odsetek pracowników, którym zmniejszono wynagrodzenia. Z badania wynika też, że w przypadku 42 proc. nie zmieniło się ono - w styczniu br. było to 56 proc.

Obniżenia pensji doświadczyli w największym stopniu pracownicy z regionu województwa mazowieckiego (11 proc.), w najmniejszym zaś z regionu wschodniego (8 proc.). Z kolei podwyższenie wynagrodzenia deklarowali przede wszystkim pracujący w regionach zachodnich (południowo-zachodnim: 51 proc. oraz północno-zachodnim: 52 proc.). Najrzadziej natomiast wzrost wynagrodzenia deklarowali pracownicy z regionu południowego (45 proc.) oraz centralnego (46 proc.).

Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan zwrócił uwagę, że przedsiębiorcy działają obecnie w trudnych warunkach. 72 proc. firm twierdzi, że pogorszyły się warunki prowadzenia biznesu - stwierdził, odwołując się do badania Konfederacji Lewiatan. Dodał, że po zawirowaniach wywołanych pandemią i atakiem rosyjskim na Ukrainę, firmy stawiają czoła zwiększającym się kosztom działalności, w tym wzrostom kosztów energii.

- Ten stan niepewności co do przyszłości rozwoju sytuacji na rynku prowadzi do większej zachowawczości, szczególnie w przypadku decyzji dotyczących kosztów - zaznaczył. Według niego jesień, kiedy kształtują się perspektywy wynagrodzeń na kolejny rok, będzie trudnym okresem w firmach. Z jednej strony zauważalna jest utrzymująca się presja ze strony pracowników na wzrost wynagrodzeń, a z drugiej - ograniczona przestrzeń przedsiębiorstw na dalsze podwyżki - skomentował.

Jak wskazano w badaniu Wynagrodzenia 2022. Oczekiwania Polaków, trudna sytuacja spowodowana wojną w Ukrainie i wysoka inflacja wpłynęły na zmniejszenie oczekiwań pracowników w kontekście wzrostu ich wynagrodzeń. W styczniu br. podwyżek spodziewało się 54,5 proc. badanych, w kwietniu br. odsetek ten spadł do 41 proc. i utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Wyższy odsetek pracujących spodziewa się natomiast utrzymania dotychczasowej wysokości pensji (29,1 proc. w styczniu 2022 vs. 49,7 proc. w sierpniu 2022). Zauważalnie wzrósł natomiast odsetek obawiających się spadku dochodów (z 2,9 proc. w styczniu 2022 do 8,3 proc. w sierpniu 2022).

Wśród przewidujących podwyżkę pensji przeważają osoby w wieku 25-34 lat (53 proc.), w przypadku respondentów w wieku 44-65 lat jest to 36 proc. Wzrostu wynagrodzenia częściej oczekują mężczyźni (47 proc.) niż kobiety (36 proc.) - wskazano. Nie ma natomiast znaczących różnic w zależności od poziomu wykształcenia, choć osoby z wyższym wykształceniem nieco częściej spodziewają się zmniejszenia dochodów.

W kontekście miejsca zamieszkania podwyższenia pensji oczekują najczęściej mieszkańcy wsi i miast do 19 tys. mieszkańców oraz miast między 100 a 199 tys. mieszkańców. Są to głównie pracownicy z regionu wschodniego (49 proc.), rzadziej natomiast z regionu północnego (36 proc.) czy województwa mazowieckiego (37 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

W Bojszowych pożegnano Alojzego Lyskę, nauczyciela górników i pisarza

24 września w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Bojszowach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Alojzego Lyski – pisarza, nauczyciela, regionalisty, samorządowca i posła na Sejm RP. Pożegnała go górnicza orkiestra.

Domański: Polsce nie grozi wysoka inflacja

Z powodu wysokich cen paliw poziom inflacji może się przejściowo podnieść, ale Polsce nie grozi powrót do inflacji kilkunastoprocentowej - ocenił w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Śląski local content jest silny, będzie potrzebował byłych górników

Mateusz Rzeszowski: Jako Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna mamy prowadzimy kilka projektów, których celem jest umożliwianie reorientacji zawodowej byłym górnikom. To jest bardzo istotny element całego procesu przeobrażeń na Śląsku. Jako podmiot publiczny polecamy przedsiębiorcom, którzy mają zamiar inwestować w Polsce, na Śląsku