Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.05 PLN (+4.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

300.75 PLN (-2.35%)

ORLEN S.A.

128.18 PLN (+0.68%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.59%)

Enea S.A.

21.96 PLN (-3.94%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.10 PLN (+5.24%)

Złoto

4 593.19 USD (-2.24%)

Srebro

72.95 USD (-3.43%)

Ropa naftowa

104.94 USD (+3.02%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.22%)

Miedź

5.96 USD (-1.94%)

Węgiel kamienny

109.15 USD (+1.58%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.05 PLN (+4.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

300.75 PLN (-2.35%)

ORLEN S.A.

128.18 PLN (+0.68%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.59%)

Enea S.A.

21.96 PLN (-3.94%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.10 PLN (+5.24%)

Złoto

4 593.19 USD (-2.24%)

Srebro

72.95 USD (-3.43%)

Ropa naftowa

104.94 USD (+3.02%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.22%)

Miedź

5.96 USD (-1.94%)

Węgiel kamienny

109.15 USD (+1.58%)

W sierpniu ceny poszły w górę średnio o blisko 24 proc. rdr

1662973138 sklepzakupy

fot: MondayNews Polska

W sierpniu najmocniej podrożały rdr produkty tłuszczowe – o 58,9 proc. W tej kategorii widzimy, że ceny oleju poszły w górę o 73,2 proc., margaryny – o 58,4 proc., a masła – o 45,2 proc.

fot: MondayNews Polska

Według analizy, w sierpniu br. zakupy w sklepach były droższe średnio o 23,7 proc. niż rok wcześniej. Podwyżki na dwucyfrowym poziomie objęły wszystkie badane kategorie. Znów najmocniej poszły w górę artykuły tłuszczowe, tym razem o 58,9 proc. rdr. Dla przykładu, olej zdrożał o 73,2 proc. Ceny margaryny zwiększyły się 58,4 proc., a masła – o 45,2 proc. Z kolei cukier skoczył w relacji rocznej o 92,2 proc., co znacząco wpłynęło na wynik produktów sypkich. Do tego mąka i makaron podrożały o blisko 40 proc. Cała ta kategoria odnotowała wzrost o 42,1 proc. Z tego wynika, że wymienione grupy towarów najmocniej wpływają na ogólną drożyznę w sklepach. Najmniej dotkliwa zmiana dotyczy owoców – skok o 13,2 proc. Używki zdrożały o 13,9 proc., a warzywa – o 15,2 proc. - informuje serwis MondayNews Polska.

Dwucyfrowe wzrosty
Jak wynika z cyklicznego raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych", autorstwa UCE RESEARCH i Wyższych Szkół Bankowych, w sierpniu br. w sklepach było drożej średnio o 23,7 proc. niż w analogicznym okresie ub.r. Dla porównania, w lipcu podwyżki rdr. wyniosły 18,6 proc. Ostatnio każda z 12 analizowanych kategorii odnotowała dwucyfrowy wzrost. Analiza objęła 52 najczęściej wybierane przez konsumentów produkty codziennego użytku. Łącznie przeanalizowano ponad 40,4 tys. cen detalicznych z przeszło 40,6 tys. sklepów należących do 63 sieci handlowych.

– Główną przyczyną dwucyfrowego wzrostu cen produktów we wszystkich kategoriach było podwyższenie kosztów produkcji. Przy znaczącym, szybkim oraz utrzymującym się skoku cen nośników produkcji konsumenci muszą, niestety, przyzwyczaić się do nagłych i niespodziewanych zmian cen dóbr konsumpcyjnych. Taki stan rzeczy potrwa do czasu ustabilizowania się sytuacji na szeroko rozumianym rynku energii. Z uwagi na bardzo niestabilną całą gospodarkę światową oraz sytuację geopolityczną, bardzo trudno jest przewidzieć, kiedy może to nastąpić. Obecnie nie ma żadnych pozytywnych informacji na ten temat – mówi Hubert Gąsiński, ekspert i wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie.

Proces inflacyjny postępuje, co podkreśla dr Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u. Jak zaznacza ekspert, ma miejsce wysyp pieniędzy na rynek, wzrost cen surowców energetycznych i samej energii. Rosną też koszty osobowe firm. Do tego słaba waluta skutkuje ograniczeniem możliwości importowych i finansowania z zewnątrz. O wojnie i czynnikach klimatycznych nawet nie ma co wspominać. Ponadto Polska de facto rezygnuje z pieniędzy europejskich i pogarsza swoją pozycję na głównych rynkach eksportowych, czyli w Niemczech i we Francji.

– Byłoby pożądane, aby rząd przestawił się z osłonowego dosypywania pieniędzy do gospodarki. W ten sposób dolewa tylko benzyny do inflacyjnego ognia. A mógłby skupić się na wykorzystaniu tych środków na zabezpieczanie podaży strategicznych produktów. To zarówno lepiej zrównoważyłoby rynek, jak i przyczyniłoby się do ograniczenia cen – komentuje dr Tomasz Kopyściański, ekonomista z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu.

Co tworzy drożyznę?
Z raportu wynika, że w sierpniu najmocniej podrożały rdr produkty tłuszczowe – o 58,9 proc. W tej kategorii widzimy, że ceny oleju poszły w górę o 73,2 proc., margaryny – o 58,4 proc., a masła – o 45,2 proc. Zdaniem Marcina Luzińskiego, ekonomisty Santander Bank Polska, to skutek wojny za naszą wschodnią granicą. Rosja i Ukraina to duzi producenci tłuszczów roślinnych. Niższe dostawy z tych państw przekładają się na wzrost cen, co z kolei wpływa także na ceny substytutów, np. masła i innych tłuszczów. Według eksperta, problemy na tym rynku mogą jeszcze potrwać.

– Pogoda szkodzi krajowej produkcji tłuszczów roślinnych. W przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego kładzie się cieniem wzrost kosztów pasz, energii, paliw, pracy i kredytów. Jest to trend widoczny co najmniej od roku, który ostatnio przyspiesza. Dla konsumentów to zła wiadomość. Nie będzie taniej i to przez długi czas, bo przyczyny wzrostu cen nie ustają – tłumaczy dr Faliński.

Na drugim miejscu zestawienia przedstawiającego największe podwyżki rdr znajdują się produkty sypkie – 42,1 proc. Do takiego skoku przyczynił się głównie cukier – 92,2 proc. Ponadto mocno wzrosły ceny mąki – o 37,9 proc., makaronu – 36,8 proc., a także ryżu – o 29,9 proc. Dr Mariusz Dziwulski, ekspert ds. analiz sektora rolno-spożywczego w PKO BP, informuje, że ceny cukru na rynkach światowych spadły w sierpniu do najniższego poziomu od lipca 2021 roku.

– Wzrost cen produktów sypkich był spowodowany głównie zwiększonym popytem konsumentów, gromadzących zapasy na zimę. Dodatkowo wznieciła go panika wśród Polaków. Producenci i sprzedawcy wykorzystali ją, podnosząc ceny. Dalszy wzrost w tej kategorii nie będzie już tak spektakularny z uwagi na wychłodzenie emocji konsumentów – stwierdza dr Hubert Gąsiński.

Trzecia pozycja w rankingu podwyżek rdr należy do tzw. innych produktów – 30 proc. Karmy dla psów poszły w górę o 48,2 proc., a dla kotów – o 34,9 proc. Natomiast pieluchy dla niemowląt zdrożały o 6,8 proc.

– Karmy dla zwierząt produkowane są głównie z artykułów tłuszczowych i pochodzenia zwierzęcego, które przecież w ostatnim czasie najbardziej podrożały. Dodatkowo wytwórstwo takich artykułów pochłania znaczną ilość energii, która w tym momencie najbardziej drożeje – dodaje dr Tomasz Kopyściański.

Mniejsze, ale duże skoki
W związku z rosnącymi kosztami produkcji, w pierwszej piątce najbardziej drożejących rdr produktów nie mogło też zabraknąć mięsa – 25,8 proc. W tej kategorii ceny wołowiny poszły w górę o 28,2 proc., drobiu – o 25,7 proc., a wieprzowiny – o 23,5 proc. Natomiast na piątym miejscu w rankingu drożyzny jest nabiał – 25,7 proc. W tej grupie towarów szczególnie zdrożały takie produkty, jak ser żółty i mleko – odpowiednio o 39 proc. i 28,9 proc.

– Nabiał drożeje z powodu ograniczeń w dostępności pasz oraz rosnących kosztów produkcji i przetwórstwa. W sierpniu w całej Unii Europejskiej ceny mleka i nabiału poszły w górę. Mimo tego wciąż utrzymuje się wysoki popyt na produkty mleczne, który również prowadzi do podwyżek. A jednak, dzięki lepszym niż oczekiwano zbiorom, jest szansa na poprawę sytuacji w kolejnych miesiącach – podkreśla dr Tomasz Kopyściański.

Natomiast najmniej zdrożały owoce – 13,2 proc., używki – 13,9 proc., a także warzywa – 15,2 proc. Jak przewiduje Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland, mniejsza dynamika wzrostu cen warzyw i owoców względem innych produktów prawdopodobnie nie utrzyma się długo. Ogromny skok kosztów gazu zachwiał obecnie produkcją nawozów azotowych, a co za tym idzie również produktu ubocznego – dwutlenku węgla, który jest wykorzystywany przy produkcji np. piwa. Ekspertka spodziewa się więc, iż już niedługo zaobserwujemy tego skutki w postaci szybko wzrastających w następnym sezonie cen owoców i warzyw oraz używek produkowanych chociażby z ziemniaków.

– Ceny owoców i warzyw w Polsce zależą głównie od krajowej podaży. Wstępne dane wskazują, że tegoroczne zbiory tych płodów prezentują się całkiem dobrze, co wpływa na wolniejszy wzrost cen w tych kategoriach. Co do używek, to myślę, że gospodarstwa domowe mogą zmniejszać swój popyt na dobra, które nie są kluczowe. I to ma wpływ na niższy wzrost cen takich produktów – podsumowuje ekonomista z Santander Bank Polska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarząd GPW wnioskuje o wypłatę ok. 142,7 mln zł dywidendy z zysku za 2025 r.

Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) rekomenduje wypłacenie ponad 142,7 mln zł dywidendy z zysku za 2025 rok, co daje 3,4 zł na akcję - poinformowała spółka w komunikacie w poniedziałek.

Lista spółek SP objętych pilotażem local content powinna być gotowa do końca kwietnia

Lista spółek Skarbu Państwa z sektora energetycznego, które zostaną objęte pilotażem badania dotyczącego local content, powinna być gotowa do końca kwietnia - poinformowała PAP Biznes wiceprezeska GUS ds. statystyki gospodarczej Renata Bielak.

Rekordowy odsetek Polaków dobrze ocenia swoją sytuację materialną

Odsetek respondentów deklarujących swobodę finansową, którym starcza na wiele bez specjalnego oszczędzenia lub też mogą sobie pozwolić na pewien luksus wynosi 39 proc. i jest najwyższy w historii badań CBOS - wynika z opublikowanych w poniedziałek wyników.

LOCAL CONTENT KZ 4

Local content? Strategiczne spółki są na tak!

Premier już wkrótce podpisze kodeks dobrych praktyk dotyczący local content. Program rozpocznie się od sektora energetycznego, ale w kolejnych etapach obejmie m.in. defense, paliwa oraz inne obszary gospodarki w całym sektorze publicznym. - Projekt będzie istotnie wpływał na przyszłość naszej gospodarki - zapowiedział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.