Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Wnioski o wypłatę dodatku węglowego będzie można składać do 30 listopada 2022 roku

fot: Krystian Krawczyk

Jednorazowy dodatek węglowy ma wynieść 3000 złotych

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek, 28 lipca, formalnie weszła w życie ustawa, która miała gwarantować maksymalną cenę węgla m.in. dla gospodarstw domowych na poziomie 996,60 zł za tonę. W praktyce zakup paliwa w tej cenie nie będzie możliwy, a zapisy ustawy zostaną zniesione procedowaną obecnie ustawą o 3-tysięcznym dodatku węglowym.

Przyjęta przez Sejm 23 czerwca ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych została 11 lipca podpisana przez prezydenta, a dwa dni później ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Formalnie wchodzi w życie w czwartek, po upływie pełnych 14 dni od ogłoszenia.

Przedsiębiorcy, sprzedający gospodarstwom domowym węgiel w maksymalnej cenie 996,60 zł za tonę (do trzech ton na jednego odbiorcę), mieli otrzymywać do 1073,13 zł rekompensaty. Sprzedawcy węgla w większości nie byli zainteresowani takim rozwiązaniem, tłumacząc, iż prawdopodobnie nie będzie ono porywać faktycznych kosztów pozyskania węgla, a składy węgla musiałyby zbyt długo czekać na wypłatę rekompensat. Szacowano, że będą one kosztować budżet ok. 3 mld zł.

W efekcie resort klimatu i środowiska zaproponował inne rozwiązanie, zawarte w przyjętej 22 lipca przez Sejm ustawie o dodatku węglowym, która uchyla kluczowe przepisy ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych. W zamian nawet 3,8 mln gospodarstw domowych korzystających z węgla będzie mogło liczyć na 3-tysięczny dodatek, co ma kosztować budżet do 11,5 mld zł. Wnioski o wypłatę dodatku węglowego będzie można składać do 30 listopada 2022 r.

Senat ma zająć się ustawą o dodatku węglowym na posiedzeniu zaplanowanym na 3 i 4 sierpnia. Jeżeli będą poprawki, ustawa wróci do Sejmu. Po ostatecznym przyjęciu przez parlament i podpisaniu przez prezydenta, regulacja ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Wówczas kluczowe zapisy ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych przestaną obowiązywać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.