Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Zmienia się opcja energetyczna Stanów Zjednoczonych

Wiatraki1

fot: pixabay.com

Problemem Kalifornii jest agresywne dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania i przygotowania planu B uwzględniającego zmiany pogody

fot: pixabay.com

Pragmatyczni Amerykanie nie chcą wcale odejścia od programu odnawialnych źródeł energii. Chcą natomiast, aby ratując kryzysową sytuację energetyczną w Europie i na świecie, inne źródła energii były rozwijane stosownie do możliwości, potrzeb i lokalnych warunków.

Istotne uwag na ten temat w kwietniowym numerze, zamieszcza czołowy amerykański periodyk górnictwa węglowego Coal Age. Pierwsza z tych informacji wydaje się być mało istotna. Dotyczy ona wyroku sądowego przeciwko właścicielom turbin wiatrowych, które zabijają orły.

Departament Sprawiedliwości USA poinformował, że firma ESI Energy Inc. (ESI) została skazana 5 kwietnia w Cheyenne w stanie Wyoming za naruszenie ustawy Migratory Bird Treaty Act (MBTA). ESI jest spółką zależną NextEra Energy Resources LLC, która jest w całości własnością NextEra Energy Inc. ESI przyznało się do winy do trzech zarzutów naruszenia MBTA, z których każdy opierał się na udokumentowanych zgonach orłów przednich z powodu tępego urazu spowodowanego uderzeniem łopatą turbiny wiatrowej w konkretnym obiekcie w Wyoming lub Nowym Meksyku, gdzie ESI nie złożyła wniosku o niezbędne pozwolenia.

ESI przyznało ponadto, że od 2012 r. w 50 ze 154 elektrowni wiatrowych zginęło łącznie co najmniej 150 bielików i orłów przednich. Spośród tych zgonów 136 zostało jednoznacznie uznanych za spowodowane uderzeniem orła przez łopatę turbiny wiatrowej. Sąd skazał ESI, zgodnie z ugodą, na karę grzywny w wysokości 1.861.600 USD, restytucję w wysokości 6.210.991 USD oraz pięcioletni okres próbny, podczas którego musi ona przestrzegać planu zarządzania Eagle (EMP).

Drugi tekst w tym samym kwietniowym medium wprost zajmuje się aktaulą sytuacją energetyki na świecie, a szczególnie w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Jego autorem jest Conor Bernstein, rzecznik prasowy National Mining Association, branżowej grupy handlowej z siedzibą w Waszyngtonie.

Pisze on, że dopiero dudnienie rosyjskich czołgów przypomniało nam o znaczeniu bezpieczeństwa energetycznego. Stawia pytanie, co Stany Zjednoczone mogą zrobić, aby pomóc rozbroić rosyjską broń energetyczną? Zauważa, że już sam fakt możliwości wstrzymania dostaw energetycznych z Rosji do Europy spowodował, że jej ceny na starym kontynencie wzrosły o 1000 proc. Koszt hurtowy gazu ziemnego jest tu 20 razy wyższy, aniżeli przed kryzysem.

Jego zdaniem, trzeba wyciągnąć jedną nadrzędną lekcję energetyczną: uważaj na eliminację dostaw paliw kopalnych i opcji generowania energii, zanim będziesz mógł je niezawodnie, bezpiecznie i niedrogo wymienić. Zanikające inwestycje Europy we własne dostawy gazu ziemnego, a zwłaszcza pęd do zamknięcia jej mocy węglowych przed zbudowaniem niezawodnej alternatywy, sprawiły, że jest ona oszałamiająco zależna od rosyjskiej energii.

W rzeczywistości Europa jest dziś bardziej uzależniona od rosyjskiego gazu ziemnego niż przed aneksją Krymu przez Rosjan w 2014 roku. Uważa on, że, obecna ścieżka, którą podążamy, wydaje się frustrująco podobna do błędów popełnionych przez Europę.

Rozmontowujemy dobrze działające, niezbędne moce produkcyjne i infrastrukturę energetyczną w USA znacznie szybciej niż budujemy niezawodne, niedrogie alternatywy. Dyspozycyjna dywersyfikacja paliw w USA jest teraz powłoką samą w sobie w wielu regionach kraju, a organy regulacyjne, operatorzy sieci i dostawcy ostrzegają przed narastającym kryzysem niezawodności sieci.

Konkluzja podsumowująca sprowadza się do tego, że możemy zarówno kontynuować wdrażanie energii odnawialnej, jak i przyspieszyć rewolucję pojazdów elektrycznych, zapewniając jednocześnie niezawodną, bezpieczną i przystępną cenowo energię zapewnianą przez tradycyjne paliwa i istniejącą infrastrukturę energetyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.