Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Norweska turbina to ażurowy prostopadłościan z wytrzymałych rur o wysokości 324 m, czyli o 24 m wyższej od Wieży Eiffla

fot: ARC

Dyskusję podczas Konferencji PSEW 2021 zdominują analizy eksperckie oraz debaty uczestników o wpływie energetyki wiatrowej na odbudowę gospodarki po pandemii COVID-19

fot: ARC

Jedną ze słabych stron odnawialnych źródeł energii, jest zajmowanie nieproporcjonalnie dużej powierzchni terenu w stosunku do wytwarzanej energii. Problem ten próbują rozwiązać dwa projekty gigantycznych turbin wiatrowych.

Norweski projekt takiej turbiny prezentuje czasopismo naukowe Recharge. Twierdzi ono, że jest to pomysł futurystyczny, ale realny do wykonania w praktyce. Drugi projekt omawia australijski portal internetowy Renews. Naukowe media wymieniają ich zalety techniczne i ekonomiczne, pomijając specjalność naukową, która nosi nazwę architektury krajobrazu. Ta zaś w tej sprawie, gdyby mogła, to wołałaby o pomstę do nieba.

Ażurowy prostopadłościan
Najprościej przedstawiając, konstrukcję norweskiej turbiny, to jest to ażurowy prostopadłościan z wytrzymałych rur o niezwykłej wysokości wynoszącej 324 m, czyli o 24 m wyższej od Wieży Eiffla. Umieszczono na niej 25 mniejszych turbin wiatrowych w układzie szachownicy. Cała ta konstrukcja jest zakotwiczona w dno oceanu tak, że uniemożliwia to jej przewrócenie przez wiatr i wzburzone fale. Twórcą tej turbiny wiatrowej jest firma Wind Catching Systems (WCS) z Oslo.

Firma ta zapewnia, że jej turbina będzie w ciągu roku generować pięć razy więcej energii, aniżeli każda inna turbina wiatrowa. Dotychczas największa na świecie konwencjonalna turbina wiatrowa – Vestas V236 psiadała moc 15 MW. Norweska turbina zapewnia wytwarzanie energii, która może wystarczyć dla ludności 80 tysięcznego miasta.

Dzięki szeregowi małych turbin stworzony w ten sposób „pływający łapacz wiatru” eliminuje potrzebę stosowania masywnego pojedynczego elementu. Wytwarzana przez niego energia rośnie wykładniczo wraz z prędkością wiatru, podczas gdy konwencjonalne turbiny ograniczają produkcję energii powyżej 11-12 m/s poprzez pochylanie łopat. Oznacza to, że turbiny nowej konstrukcji będą łatwiejsze w produkcji, instalacji i konserwacji.

Ta gigantyczna turbina, w całości może być budowana na lądzie i przy pomocy holowników dostarczana na miejsce przeznaczenia. Prace konserwacyjne można prowadzić na miejscu, bez korzystania z pływających dźwigów i statków. Firma ocenia żywotność tej turbiny wiatrowej na ok. 50 lat, w przeciwieństwie do istniejących, które ulegają zużyciu, już po 30 latach. Pod względem ekonomicznym koszt wytwarzania energii jest zbliżony do pochodzących z podobnych źródeł. Firma zapowiada jednak, że jest to prototyp, a prowadzone dalej prace i usprawnienia, obniżą koszta wytwarzania energii.

Najcięższa turbina wiatrowa
Australijski portal Renews  podał informację o chińskiej konstrukcji największej na świecie turbiny wiatrowej firmy Ming Yang, która wprowadziła na rynek prototyp turbiny morskiej o mocy 16 MW z wirnikiem o średnicy 242 m, z łopatami o długości 118 m i powierzchnią obrotu skrzydeł 46 000 m2, co odpowiada wielkości sześciu boisk piłkarskich!

Turbina ta o symbolu MySE 16.0-242 może generować 80 000 MWh energii elektrycznej rocznie, co wystarczy do zasilenia ponad 20 000 gospodarstw domowych. Według Ming Yanga może ona wyeliminować ponad 1,6 mln ton emisji CO2 w ciągu zaprojektowanego 25-letniego okresu eksploatacji.

Prototyp ma być testowany w 2022 r., a jego produkcja komercyjna ma rozpocząć się w 2024 r. W firmie, która stworzyła ten prototyp, realizowany jest program turbin wiatrowych o mocy 15 MW +.

O gigantycznym wymiarze tej turbiny świadczy jej waga, którą przelicza się według wskaźnika 37 ton, na 1 MW, czyli 15 MW to 453 tony! Dla porównania – waga amerykańskiego czołgu Leopard wynosi 55 t.

Na szczycie tego wiatraka znajduje się wieża widokowa. Należy spodziewać się, że w najbliższych latach powstaną tam nowe tego typu konstrukcje, które będzie można dostosować do różnych warunków morskich, od podatnego na tajfuny Morza Południowochińskiego po stale wietrzne Morze Północne w Europie.

Monstrum
Słownik języka polskiego PWN termin ten definiuje, jako „stwór o wyglądzie budzącym strach lub obrzydzenie”. Do tych gigantycznych wiatraków można zastosować jedno i drugie określenie. Nie ma co się łudzić, że te konstrukcje będą jakąkolwiek ozdobą krajobrazu. Oba te wiatraki zamontowane w terenie, lub nawet na pełnym morzu, będą przypominać monstra z obrazu Hieronima Boscha „Piekło”, lub jak kto woli „Wieżę Babel”.

Jest wielce prawdopodobne, że organizacje promujące ochronę środowiska nie dopuszczą do upowszechnienia tego rodzaju farm wiatrowych.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.