Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Gliwice zaskarżą unieważnienie programu osłonowego dotyczącego kosztów ogrzewania

fot: Krystian Krawczyk

W ramach dotychczas zawartych porozumień inwestycje antysmogowe mają objąć ponad ok. 1,1 tys. budynków

fot: Krystian Krawczyk

Gliwice zamierzają zaskarżyć do sądu administracyjnego rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody śląskiego, które unieważniło uchwałę tamtejszych radnych w sprawie programu osłonowego wprowadzającego dopłaty do zwiększonych kosztów ogrzewania dla mieszkańców, którzy wymienili stare piece.

Jak informował w lutym br. gliwicki magistrat, aby przyspieszyć usuwanie przestarzałych pieców z mieszkań i domów w Gliwicach, tamtejszy samorząd od stycznia br. zwiększył o połowę wysokość miejskich dotacji pod tym kątem. Pod koniec lutego rada miasta uchwaliła przedłożony przez prezydenta Gliwic program osłonowy - dopłaty do bieżących kosztów ogrzewania po zmianie systemu grzewczego.

W środę po południu rzecznik urzędu miasta Łukasz Oryszczak opublikował w biuletynie magistratu oświadczenie w sprawie decyzji nadzoru prawnego wojewody, w którym zaznaczył, że program osłonowy miał być kolejnym tamtejszym narzędziem w walce ze smogiem. Jak podkreślił, choć gliwiczanie mogą od lat uzyskać dofinansowanie miasta do wymiany kopciuchów na czystsze rodzaje ogrzewania, ciągle decyduje się na to zbyt mało osób.

- Podstawową barierą jest często nie sam koszt i kłopot związany z koniecznym remontem, ale obawa, często uzasadniona, że bardziej ekologiczne ogrzewanie będzie oznaczać wyższe comiesięczne opłaty za paliwo. W odpowiedzi na te obawy i potrzeby powstał Gliwicki Program Osłonowy - wskazał Oryszczak.

Jak uściślił, zgodnie z założeniami programu dopłaty mieli uzyskać mieszkańcy o dochodach przekraczających nawet kilkakrotnie kryteria dochodowe wynikające z ustawy o pomocy społecznej, np. dla osoby mieszkającej samotnie maksymalny miesięczny dochód uprawniający do uzyskania dopłaty miał wynosić 3855,50 zł netto, a w przypadku większego gospodarstwa domowego - 2640 zł netto na osobę. Na większe wsparcie mogli liczyć mieszkańcy o najniższych dochodach. Zwiększoną pomoc przewidywano też dla osób z niepełnosprawnościami.

- Niestety, program został zablokowany przez nadzór prawny wojewody śląskiego - zastrzegł rzecznik magistratu. Przytoczył fragment rozstrzygnięcia nadzorczego, w którym napisano, że zdaniem organu nadzoru nie istnieje żadna podstawa prawna zezwalająca na ustalenie w drodze programu osłonowego szczegółowych zasad udzielania dofinansowania związanych ze zwiększonymi kosztami grzewczymi, w formie zasiłków celowych.

Jak zapewnił Oryszczak, miasto wyjaśniało, że podobne uchwały i programy obowiązują m.in. w Krakowie, Wrocławiu czy Zakopanem. W odpowiedzi urzędnicy wojewody stwierdzili jednak, że organ nadzoru poprzestanie jedynie na wskazaniu, że nie jest upoważniony do oceny legalności uchwał podjętych przez jednostki samorządu terytorialnego położone poza obszarem woj. śląskiego.

Rzecznik zasygnalizował, że prezydent miasta Adam Neumann zamierza zaskarżyć to rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody do sądu administracyjnego. - Nawet jeśli jego wyrok będzie korzystny dla gliwiczan, stracimy długie miesiące w oczekiwaniu na jego uprawomocnienie. Stracimy czas, w którym można było zlikwidować kolejne setki, jeśli nie tysiące trujących palenisk - zaznaczył rzecznik.

- Wszystko dlatego, że wojewoda śląski, w przeciwieństwie do swoich kolegów z innych regionów, nie dostrzega podstawy prawnej pozwalającej Gliwicom wprowadzić program dopłat do kosztów ogrzewania - skomentował Oryszczak.

W ostatnich tygodniach nadzór prawny wojewody śląskiego zakwestionował też program osłonowy Rudy Śląskiej zakładający pomoc dla najuboższych mieszkańców po wprowadzeniu podwyżki opłaty śmieciowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Basen Górniczy czeka na kolejne inwestycje

Przebudowa Nabrzeża Węglowego – Etap II oraz Nabrzeża Administracyjnego w Basenie Górniczym to inwestycja stanowiąca kontynuację prowadzonych obecnie prac związanych z rozbudową Nabrzeża Węglowego oraz Nabrzeża Rudowego. Ma na celu zwiększenie potencjału operacyjnego Portu Gdańsk w zakresie obsługi ładunków.

Rosa: Górnictwo nie ma setek lat przyszłości, ale dziś to filar bezpieczeństwa

- Nasz miks energetyczny i bezpieczeństwo państwa – czy nam się to podoba, czy nie – wciąż opierają się na węglu. Z mojej perspektywy o wiele lepszy jest polski, śląski węgiel, niż ten importowany - podkreśla posłanka Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej.

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.