Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Koreański koncern może dostarczyć rozwiązań finansowych dla polskiego atomu

Elektrownia pixabay 03

fot: pixabay.com

Przedstawiciele koreańskiego koncernu podkreślali, że za firmą stoi 50 lat doświadczeń przy budowie i operowaniu elektrowniami jądrowymi

fot: pixabay.com

Koreański państwowy koncern KHNP deklaruje możliwość dostarczenia rozwiązań dla sfinansowania polskiego programu energetyki jądrowej (PPEJ). Wiceprezes firmy Sang Don Kim oświadczył, że Korea Płd. ma „głęboki” interes w rozwoju PPEJ.

Jak mówił Sang Don Kim w środę, 17 lutego, na spotkaniu z polskimi mediami, Korea Hydro and Nuclear Power „rozumie wagę” finansowania dla polskiego programu, dlatego firma jest w pełni przygotowana na współpracę w tym obszarze ze stroną polską. Koreańczycy liczą na szybkie rozpoczęcie wiążących rozmów z polskim rządem, ponieważ do przedyskutowania jest wiele problemów i zajmie to dużo czasu.

Jak podkreślał wiceprezes KHNP, koncern może dostarczyć rozwiązań finansowych we współpracy z koreańskim rządem i międzynarodowymi instytucjami finansowymi. Dodał, że chodzi o najlepsze i „najbardziej sensowne” rozwiązania w zgodzie z wytycznymi OECD.

„Koreańska administracja ma głęboki interes w rozwoju PPEJ” - zaznaczył Sang Don Kim, dodając, że strona koreańska jest w pełni przygotowana do dyskusji z polskimi władzami i znalezieniu rozwiązania, satysfakcjonującego obie strony.

Przedstawiciele koreańskiego koncernu podkreślali, że za firmą stoi 50 lat doświadczeń przy budowie i operowaniu elektrowniami jądrowymi. Dodatkowymi atutami są łańcuch dostaw, obejmujący praktycznie wszystkie elementy energetyki jądrowej, a także wykwalifikowani pracownicy, którzy w ciągu ostatnich lat pracowali przy szeregu projektów jądrowych.

KHNP dysponuje aktywami o wartości ponad 40 mln euro, operuje 24 reaktorami w Korei, kolejne osiem bloków jest w budowie, z czego cztery w samej Korei, a cztery w elektrowni Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W Barakah pierwszy blok już pracuje, choć nie komercyjna eksploatacja jeszcze się nie zaczęła.

Najnowsza konstrukcja Koreańczyków to APR 1400, reaktor wodny ciśnieniowy (PWR), druga już rodzima generacja konstrukcji wywodzących się z kupionej niegdyś amerykańskiej technologii. APR ma europejskie (EUR) i amerykańskie (NRC DC) certyfikaty zgodności z wymaganiami bezpieczeństwa.

KHNP podkreśla, że firmie nie zdarzały się znaczące przekroczenia terminów i budżetów, co jest bolączką europejskich i amerykańskich projektów. Wiceprezes Sang Don Kim przypomniał, że Barakah zostało wybudowane na czas, opóźnienie w uruchomieniu pierwszego bloku wynikało z powodów regulacyjnych - braku certyfikatu dla operatora, wydanego przez lokalny dozór. Jak podkreślał, Barakah pokazało skuteczność w zarządzaniu budową, bo pracowało tam 18 tys. ludzi z 15 krajów.

Sang Don Kim podkreślał, że o ile w przypadku Barakah miejscowe firmy wykonały przede wszystkim prace budowlane, o tyle w Polsce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rozmawialiśmy z ok. 70 polskimi firmami o potencjalnej współpracy - zaznaczył.

W przyjętej przez rząd Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków o mocy do 9 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.