Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Górnictwo: Ratownikom udało się wydostać na powierzchnię 11 pracowników, trwają poszukiwania pozostałych

1540833408 shandong 2018 ratownicy1 xinhuanet

fot: Xinhuanet

W akcje w kopalni złota w prowincji Shandong zaangażowanych jest ok. 600 osób. (Zdjęcie ilustracyjne)

fot: Xinhuanet

W niedzielę, 24 stycznia, w ramach akcji ratowniczej prowadzonej w chińskiej kopalni złota w prowincji Shandong udało się uratować 11 górników, którzy przez dwa tygodnie byli uwięzieni pod ziemią. Dziesięciu pracowników wciąż uznaje się za zaginionych. Wiadomo, że jeden z mężczyzn nie żyje.

Pierwszy z grona uratowanych wyjechał na powierzchnię o godz. 11.13 lokalnego czasu. Był w ciężkim stanie i od razu został przewieziony do szpitala. Jedenasty górnik opuścił kopalnię o godz. 15.18. Mężczyźni wyjeżdzając na powierzchnię mieli zasłonięte oczy, aby ich nie uszkodzić przy kontakcie ze światłem dziennym. Wyjazdom kolejnych górników towarzyszył aplauz służb ratowniczych.

Jak podają chińskie media, oceniano, że akcja dotarcia do tej grupy górników miała potrwać jeszcze ok. 15 dni. Przełom nastąpił w momencie, gdy służby ratownicze natrafiły na pustkę blokowaną przez duże odłamki skał. Te udało się sprawnie usunąć i w ten sposób odnaleziono poszukiwanych. 

Do wybuchu w budowanej kopalni złota doszło w niedzielę, 10 stycznia, ok. godz. 14.00. Właściciel kopalni - Firma Shandong Wucailong Investment Co. Ltd - lokalne władze poinformowała o katastrofie dopiero w poniedziałek wieczorem. Okazało się, że pod ziemią uwięzionych jest 22 mężczyzn. W tej sprawie jest już prowadzone śledztwo. 

Ratownikom w pierwszym etapie akcji udało się wykonać odwiert i skontaktować się z pierwszą grupą poszukiwanych. Górnicy przekazali, że potrzebują medykamentów i żywności. 

W akcję zaangażowanych jest obecnie ok. 600 osób. Lokalne władze zapewniają, że zrobią wszystko, co w ich mocy, aby uratować pozostałych pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.