Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 411.34 USD (-2.68%)

Srebro

65.77 USD (-4.60%)

Ropa naftowa

108.01 USD (+1.24%)

Gaz ziemny

3.07 USD (+1.79%)

Miedź

5.31 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 411.34 USD (-2.68%)

Srebro

65.77 USD (-4.60%)

Ropa naftowa

108.01 USD (+1.24%)

Gaz ziemny

3.07 USD (+1.79%)

Miedź

5.31 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Parametry jakościowe dla biometanu w konsultacjach

fot: ARC

KGHM Polska Miedź jest jednym z największych konsumentów gazu ziemnego

fot: ARC

Ministerstwo Klimatu opublikowało i skierowało do konsultacji projekt zmiany rozporządzenia o funkcjonowaniu systemu gazowego. Zawiera on parametry jakościowe, jakie będzie musiał spełniać biometan, by móc być zatłaczany do sieci gazowych.

Jak podkreśla ministerstwo, celem projektu jest stworzenie warunków do rozwoju rynku biometanu, a tym samym zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii. Wskazuje się też, że obecne rozporządzenie określa wyłącznie parametry jakościowe paliw gazowych, do których zalicza się tradycyjne gaz ziemny. Tymczasem w przypadku biometanu, produkowanego w biogazowniach, może on zawierać szereg zanieczyszczeń, nie występujących w gazie ziemnym.

Ministerstwo przypomniało, że surowy biogaz nie nadaje się do bezpośredniego wprowadzania do sieci gazowej i wymaga on obróbki w celu dostosowania jego parametrów do wartości wymaganych przez operatorów sieci. Jednak biogaz w znacznym stopniu różni się od gazu ziemnego nie tylko parametrami energetycznymi, które determinowane są przez skład podstawowy, ale także zanieczyszczeniami występującymi nieraz w ilościach śladowych. Dlatego też do sieci gazowych można wprowadzić nie biogaz, a biometan.

Określone w projekcie wymagania jakościowe dla biometanu, takie jak ciepło spalania, liczba Wobbego, zawartość siarkowodoru, siarki merkaptanowej, siarki całkowitej, par rtęci czy temperatura puntu rosy są tożsame z wartościami określonymi w rozporządzeniu systemowym dla gazu ziemnego.

Jednak - jak podkreśla ministerstwo - istotne jest określenie w biometanie zawartości takich zanieczyszczeń, jak: chlorowcopochodne węglowodorów, amoniak oraz siloksany, gdyż mogą one wpływać niekorzystnie zarówno na infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną gazu, jak i bezpieczeństwo przyłączonych do niej odbiorców.

Określenie precyzyjnych parametrów jakościowych dedykowanych dla biometanu usunie wątpliwości związane z zagrożeniem dla stanu technicznego gazociągów. Projektowane regulacje mają ponadto na celu zapewnienie bezpieczeństwa dostaw do odbiorców końcowych, których instalacje oraz urządzenia są dostosowane do spalania gazu o określonych parametrach - podkreślił resort.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.