Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 392.16 USD (-3.10%)

Srebro

65.88 USD (-4.44%)

Ropa naftowa

107.74 USD (+0.98%)

Gaz ziemny

3.08 USD (+2.19%)

Miedź

5.30 USD (-0.02%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 392.16 USD (-3.10%)

Srebro

65.88 USD (-4.44%)

Ropa naftowa

107.74 USD (+0.98%)

Gaz ziemny

3.08 USD (+2.19%)

Miedź

5.30 USD (-0.02%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

W Polsce będzie wdrażany model przedsiębiorstwa usług energetycznych

fot: Maciej Dorosiński

Michał Kurtyka został sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska

fot: Maciej Dorosiński

NFOŚiGW i PFR podpisały w piątek, 18 grudnia, porozumienie o współpracy we wdrażaniu w Polsce modelu przedsiębiorstwa usług energetycznych (ESCO). Takie rozwiązanie ma wesprzeć gminy we wdrażaniu projektów m.in. termomodernizacyjnych. Pilotaż ma ruszyć w ciągu kwartału.

Jak podkreślił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, porozumienie jest zwieńczeniem kilkumiesięcznych prac nad stworzeniem koncepcji systemu wsparcia inwestycji poprawy efektywności energetycznej realizowanych przy zaangażowaniu przedsiębiorstw usług energetycznych. Określa też zasady współpracy PFR i NFOŚiGW we wdrażaniu modelu ESCO w Polsce.

Model ESCO to forma rozliczenia, w której prywatny podmiot przeprowadza termomodernizację i optymalizację zużycia energii np. budynku, a właściciel spłaca tę inwestycję z uzyskanych oszczędności. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że zamawiający nie musi angażować własnych zasobów finansowych.

Jak wyjaśniał wiceprezes NFOŚ Artur Lorkowski, model ESCO przewiduje równoczesny udział trzech podmiotów. Pierwszym z nich jest inwestor, np. gmina, która chciałaby np. wyremontować szkołę, a nie ma na to pieniędzy. Rozpisuje więc przetarg i w jego ramach zgłasza się firma ESCO, która na przeprowadzenie inwestycji, zaciąga kredyt. Trzecim podmiotem jest PFR, który zobowiązuje się do wykupienia tej wierzytelności.

Inwestor, czyli w tym przypadku gmina, spłaca kredyt z oszczędności, jakie powstają dzięki zrealizowanej termomodernizacji. Rolą NFOŚiGW jest z kolei udzielenie wstępnego finansowania pomostowego inwestorowi.

Obecny przy podpisaniu umowy minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka oceniał, że takie inwestycje termomodernizacyjne w gminach pozwolą np. poprawić jakość powietrza.

- Widzimy ogromny potencjał, jaki drzemie w sektorze budownictwa wielorodzinnego, jeżeli chodzi o oszczędności energii. Widzimy, że te metody finansowania, mogą być również innowacyjne. Połączenie środków publicznych i prywatnych, to gwarancja z jednej strony osiągnięcia celu, jakim jest zainicjowanie przez sektor publiczny procesu zmian. A z drugiej strony danie szansy sektorowi prywatnymi, na zaangażowanie się głębsze, na stworzenie całego sektora gospodarczego, wokół tworzenia oszczędności energetycznych - powiedział Kurtyka.

Wiceprezes PFR Bartłomiej Pawlak zwrócił uwagę, że współpraca z NFOŚiGW jest właściwym krokiem w kierunku kompleksowego rozwiązywania problemów, z jakim się w Polsce mierzymy.

- Współpraca dwóch instytucji daje szansę na to, że możemy stworzyć szerszą ofertę - ocenił.

- Czekamy z niecierpliwością, kiedy uruchomimy program pilotażowy. (...) Jeżeli uda tutaj nam się wyzwolić zaangażowanie partnerów prywatnych, to jest to coś, na czym bardzo nam zależy w PFR. Uważamy, że transformacja energetyczna musi się odbywać przy szerokim zaangażowaniu polskich firm - zaznaczył Pawlak.

Lorkowski dodał, że uruchomienie pilotażu planowane jest w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

- Chcemy ten program (...) skierować do samorządów, które widzą potrzeby inwestycji w zakresie efektywności energetycznej, ale często są ograniczone w swoich możliwościach, poprzez zaciąganie dodatkowego długu. Ten instrument (ESCO - PAP) ma służyć do realizacji takich inwestycji na poziomie samorządów i jednocześnie nie obciążania samorządów dodatkowym długiem - wskazał wiceszef NFOŚiGW.

- Chcielibyśmy, aby docelowo wdrażany w Polsce model ESCO dotyczył również przedsiębiorstw, jak również i gmin. Na etapie pilotażu będziemy chcieli skoncentrować się na kilku, kilkunastu zróżnicowanych inwestycjach - mogą to być głębokie termomodernizacje, ale także np. wymiana oświetlenia w gminie, co również jest rodzajem przedsięwzięcia, które bardzo dobrze nadaje się do finansowania w ramach modelu ESCO. Jako NFOŚiGW planujemy udostępnić środki na kilka, kilkanaście pierwszych inwestycji o zróżnicowanym charakterze - podsumował Lorkowski. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.