Lewiatan: sytuacja na rynku pracy jest stabilna, choć redukcje są niewykluczone

1586159795 pracownicyfabryka

fot: (Newseria)

Według różnych źródeł w Polsce przebywa od kilkuset tysięcy do ponad miliona Ukraińców i są oni największą grupą obcokrajowców w Polsce

fot: (Newseria)

Sytuacja na rynku pracy jest stabilna, ale w tych sektorach gospodarki, które nie mogą wrócić do normalnego funkcjonowania, można spodziewać się zwolnień w kolejnych miesiącach - wskazuje ekspertka Konfederacji Lewiatan Monika Fedorczuk, komentując dane GUS o bezrobociu.

Według środowych danych GUS stopa bezrobocia w październiku br. pozostała na tym samym poziomie co we wcześniejszych miesiącach i wynosiła 6,1 proc. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy wyniosła 1018,4 tys. osób, co oznacza niewielki spadek w stosunku do września br., kiedy liczba osób bez pracy osiągnęła 1023,7 tys. osób.

W ocenie Moniki Fedorczuk, dane te pokazują, że sytuacja na rynku pracy była w miarę stabilna. - Prognozy dotyczące wzrostu bezrobocia do poziomu dwucyfrowego, czy nawet zakładane przez rząd osiągnięcie 7,4 proc., są przesadzone - uważa ekspertka. Wskazała ona przy tym, że dane te obrazują sytuację sprzed blisko miesiąca, kiedy jeszcze obostrzenia, związane z drugą fala pandemii COVID-19, nie ograniczały tak bardzo prowadzenia działalności gospodarczej.

- Październik był stosunkowo dobrym miesiącem dla gospodarki - podkreśliła. Jak zauważyła, produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 1 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem i o 3,7 proc. wobec września br. Z danych Polskiego Forum HR, dotyczących zapotrzebowania na pracę, wynika, że trzeci kwartał tego roku przyniósł wyraźne ożywienie na rynku pracy. Popyt na usługi HR, w szczególności na pracę tymczasową i rekrutację stałą, wzrósł znacznie w porównaniu do wcześniejszego kwartału.

- To oznacza, że firmy wykorzystały okazję do odrabiania strat z wiosny tego roku, a tym samym utrzymanie (a w niektórych przypadkach nawet zwiększenie) zapotrzebowania na pracę - oceniła.

Zwróciła też uwagę, że w październiku zaobserwowano już pogorszenie nastrojów kupujących w związku z trudną sytuacją epidemiczną i przygotowaniami do zapowiadanego drugiego lockdownu. - To spowodowało spadek sprzedaży detalicznej - zmniejszyło się zapotrzebowanie na dobra inne niż pierwszej potrzeby, natomiast tendencja do gromadzenia zapasów żywności i leków była zdecydowanie słabsza niż na wiosnę. Z kolei zakup wielu typów usług - m.in. branży turystycznej, kulturalnej czy gastronomicznej - uniemożliwiły restrykcje administracyjne. Niewątpliwie spowodowało to ograniczenie zapotrzebowania na pracę świadczoną przez pracowników - wskazała.

W jej ocenie, jednocześnie rząd nie przewidział tak dostępnego i powszechnego wsparcia, jak w ustawach uchwalanych w kwietniu tego roku, również ze względu na ograniczenia budżetowe. - Testem stabilności rynku pracy będzie więc listopad i kolejne miesiące - zauważyła.

Zdaniem Fedorczuk wprowadzenie możliwości prowadzenia handlu w galeriach handlowych może pomóc utrzymać część miejsc pracy - o ile konsumenci uznają taki model zakupów za bezpieczny. Również zwiększona skłonność do zakupów dokonywanych w związku z nadchodzącymi świętami może pomóc producentom krajowym, szczególnie w branży odzieżowej, obuwniczej czy spożywczej - bardziej kameralne święta nie pomagają jednak tego popytu rozkręcić.

- Niemniej jednak nadal mamy takie sektory gospodarki, które nie mogą wrócić do normalnego funkcjonowania lub zastosowane ograniczenia wpływają na możliwości świadczenia usług. Dlatego też zwolnienia w branży targowej, turystycznej, gastronomii czy w firmach, które nie mogą lub nie umieją dostosować się do funkcjonowania w trybie on-line możliwe są w kolejnych miesiącach - dodała ekspertka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.