Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 556.71 USD (-1.90%)

Srebro

69.24 USD (-4.56%)

Ropa naftowa

112.08 USD (+4.75%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.48%)

Miedź

5.35 USD (-3.17%)

Węgiel kamienny

137.30 USD (-1.58%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 556.71 USD (-1.90%)

Srebro

69.24 USD (-4.56%)

Ropa naftowa

112.08 USD (+4.75%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.48%)

Miedź

5.35 USD (-3.17%)

Węgiel kamienny

137.30 USD (-1.58%)

Katowice: Obchody 100. rocznicy wybuchu II Powstania Śląskiego

fot: Jacek Madeja/ARC

W środę odbyły się uroczystości upamiętniające 100-lecie wybuchu II Powstania Śląskiego

fot: Jacek Madeja/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

W środę, 19 sierpnia, przy Pomniku Powstańców Śląskich w Katowicach odbyły się uroczystości związane ze 100-leciem wybuchu II Powstania Śląskiego. Wienice pod pomnikiem złożyły delegacje władz rządowych, samorządowych i służb.

Uroczystości rozpoczęły się w samo południe. Wienice pod pomnikiem złożyli m.in. wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, minister środowiska Michał Woś, marszałek Jakub Chełstowski i przewodniczący Sejmiku Śląskiego Jan Kawulok.

- Powstania Śląskie były niezwykłym zrywem mieszkańców Śląska, którzy opowiedzieli się za polską tradycją, kulturą i tożsamością, deklarując swoje przywiązanie do odradzającej się Ojczyzny. Jesteśmy im wdzięczni pamięć, szacunek i hołd dla ich bohaterskiej postawy marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Jak przypominają przedstawiciele Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, w styczniu 1920 roku weszły w życie na Górnym Śląsku postanowienia traktatu wersalskiego. Niemiecka Straż Graniczna i wojska niemieckie opuściły teren plebiscytowy, a na ich miejscu pojawiły się kilkunastotysięczne oddziały alianckie (francuskie, brytyjskie i włoskie). Władzę cywilną na obszarze plebiscytowym i zwierzchność nad wojskami alianckimi należała do Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej na Górnym Śląsku, która na swoją siedzibę wybrała Opole. Na jej czele stanął francuski generał Henri Le Rond, a jego zastępcami byli: angielski pułkownik Henry Percival i włoski generał Armando de Marinis.. Zainteresowane kraje (Polska, Niemcy, Czechosłowacja i Stolica Apostolska) miały u boku Komisji swoich stałych przedstawicieli.

Dla celów prowadzenia kampanii plebiscytowej rząd polski powołał Polski Komisariat Plebiscytowy (PKPleb.), na czele którego stanął Wojciech Korfanty. Jego siedziba znalazła się w Hotelu „Lomnitz" w Bytomiu. Odpowiednikiem po stronie niemieckiej PKPLeb. był Niemiecki Komisariat Plebiscytowy (Plebiszitkommissariat für Deutschlands) w Katowicach, działający pod przewodnictwem działacza katolickiej Partii Centrum - Kurta Urbanka.

Kampania plebiscytowa po obydwu stronach opierała się na operowaniu argumentami o różnym charakterze, najbardziej widoczne w propagandzie były historyczne i etniczne. Największą rolę odegrały jednak wizje przyszłości roztaczane przez obydwie strony w wypadku głosowania za Polską lub Niemcami. Niemcy grozili, iż w niepodległej Rzeczypospolitej nastąpi zapaść gospodarcza górnośląskiego przemysłu ciężkiego, wynikająca z oderwania od rynków zbytu w Niemczech i w Europie. Ważkim argumentem było również wskazywanie na Polskę, jako państwo niestabilne, bliskie rozpadu („Polska jako państwo sezonowe"). Z kolei w polskiej propagandzie ostrzegano przed koniecznością spłacania przez wiele dziesiątków lat przez Niemcy odszkodowań wojennych, co spowodować miało załamanie gospodarki. Ostrzegano także przed utrzymaniem się na Górnym Śląsku tradycyjnego podziału społecznego: Niemiec – obszarnik, kapitalista, Polak – wykorzystywany i uciskany robotnik. Bardzo ważne były składane po obydwu stronach konfliktu obietnice nadania po plebiscycie specjalnego statusu prawnego dla Górnego Śląska. Niemcy zapowiadali szeroką autonomię, a już w 1919 roku wydzielili nawet ze Śląska odrębną pruską prowincję. Po korzystnym rozstrzygnięciu w Berlinie zapowiadano nawet kolejny plebiscyt (rzeczywiście odbył się w 1923 roku), mający zadecydować o ewentualnym utworzeniu osobnego Kraju (Land) w Rzeszy Niemieckiej. Polska obietnica była bardziej konkretna. 15 lipca 1920 roku polski Sejm Ustawodawczy przyjął ustawę o utworzeniu w przyszłości samorządowego województwa śląskiego (potem posługiwano się najczęściej terminem autonomii śląskiej), które miało odgrywać w odrodzonej Rzeczypospolitej rolę szczególną, najbardziej rozwiniętego gospodarczo i cywilizacyjnie województwa.

Wiosną i latem 1920 roku podczas prowadzonej kampanii plebiscytowej dochodziło wielokrotnie pomiędzy Polakami i Niemcami do walk (m.in. Opole, Bytom, Gliwice), które z trudem pacyfikowali żołnierze wojsk sojuszniczych. Po stronie polskiej odtworzona po nieudanym I powstaniu śląskim Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska (POW GŚ) angażowała się w ochronę polskich wieców i zebrań, co doprowadzało do starć z funkcjonariuszami policji niemieckiej (Sicherheitspolizei – SiPo). Na zaostrzenie sytuacji politycznej na Górnym Śląsku w połowie 1920 roku wpłynęło także niepowodzenie ofensywy polskiej na Ukrainie. Kiedy wojska sowieckie zbliżały się do Warszawy Niemcy podjęli próbę wykorzystania tej sytuacji dla przejęcia Górnego Śląska bez plebiscytu. W lipcu 1920 roku wybuchł na Górnym Śląsku strajk wywołany przez niemieckie związki zawodowe przy akceptacji partii niemieckich. Protestowano przeciwko wojnie polsko-radzieckiej i żądano wzmocnienia sił alianckich na Górnym Śląsku, a nawet użycia w celu ochrony granicy dodatkowych niemieckich sił policyjnych wprowadzonych na teren plebiscytowy.

W Katowicach 17 sierpnia demonstracja niemiecka w centrum miasta doprowadziła do starcia z francuskimi oddziałami. Później doszło do ataku na siedzibę polskiego powiatowego PKPleb. i redakcję socjalistycznej „Gazety Robotniczej". Tragicznie zginął wówczas zamordowany przez Niemców znany polski działacz polityczny i społeczny, katowicki lekarz - Andrzej Mielęcki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cena diesla przekroczy 8,08 zł za litr? Niestety to możliwe

W przyszłym tygodniu średnia cena diesla na stacjach paliw może przekroczyć rekord z października 2022 r., tj. 8,08 zł/l i ustanowić nowy - prognozują analitycy Refleksu. Drożeć będą też benzyny - o 29 gr na litrze - do 7,19 zł/ l w przypadku 95-ki i 7,86 zł/l w przypadku benzyny 98 - dodali.

Koszyk produktów świątecznych będzie droższy, przyczyną droga czekolada

W okresie tegorocznych świąt wielkanocnych zapłacimy o 12,8 proc. więcej za wybrane produkty żywnościowe niż w poprzednim roku - wynika z piątkowej analizy CASE. Podkreślono, że wzrost cen to efekt drogiej czekolady, bez niej koszyk zdrożałby o 1,8 proc.

Nowy radar przy Katowice Airport odpowiedzią na prognozy rosnącego ruchu lotniczego

Nowy radar dozorowania ruchu lotniczego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, który powstał przy autostradzie A1 w pobliżu Katowice Airport, to odpowiedź Agencji na prognozy rosnącego ruchu lotniczego - oceniają przedstawiciele katowickiego lotniska.

Brylanty z gruzowiska miały trafić na licytację urzędu skarbowego

Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim miał licytować wartościową biżuterię. Chodziło m.in. o pierścionek z 3-karatowym diamentem. Przedmioty zostały znalezione na gruzowisku. Jednak licytacja została odwołana. Powodem decyzji są wnioski Muzeum w Wodzisławiu Śląskim.