Górnictwo: 2 nowe zakażenia koronawirusem w JSW

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Budryk zakażenia koronawirusem stwierdzono u 275 osób. 73 przypadki wykryto w ciągu ostatniej doby

fot: Maciej Dorosiński

O dwóch nowych przypadkach zakażenia koronawirusem poinformowali przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej w poniedziałek, 10 sierpnia. Jeden dotyczy kopalni Pniówek, a drugi kopalni Budryk.

"W Jastrzębskiej Spółce Węglowej przybyły 2 nowe przypadki koronawirusa: 1 w kopalni Pniówek i 1 w kopalni Budryk. Od początku wystąpienia epidemii łącznie zachorowało 4082 pracowników JSW. Do dziś wyzdrowiało już 3985 osób. Na kwarantannie przebywa obecnie 47 osób" - poinformowali w poniedziałek przedstawiciele JSW.

Dzień wcześniej, w niedzielę, liczba chorych wśród pracowników JSW wyniosła 4080, a z chorobą poradziło sobie 3979 osób. Na kwarantannie przebywało 50 osób. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.