Solidarność ArcelorMittal Poland zaapelowała do premiera ws. sytuacji pracowników huty

fot: Witold Gałązka/ARC

Manifestacja pod siedzibą zarządu rozpocznie się o godz.14

fot: Witold Gałązka/ARC

Solidarność z koncernu hutniczego ArcelorMittal Poland zaapelowała do premiera o pilną interwencję w sprawie sytuacji pracowników firmy. W ocenie związkowców, koncern wykorzystuje epidemię Covid-19 do uzyskania oszczędności w kosztach zatrudnienia i dotacji ze środków publicznych.

W końcu maja zarząd koncernu wypowiedział obowiązujący w spółce od 10 lat Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, chcąc w ciągu najbliższego roku wynegocjować ze związkami nowe regulacje. Związkowcy zapowiedzieli wówczas obronę uprawnień pracowniczych i nie wykluczyli zorganizowania protestów.

- ArcelorMittal Poland jest spółką prywatną, ale korzysta ze środków publicznych w ramach Tarczy Antykryzysowej. W naszej ocenie działania pracodawcy stoją w sprzeczności z celami Tarczy, która co do zasady ma chronić stanowiska pracy w okresie pandemii, a nie dotować firmy, które wykorzystując ten trudny czas pozbywają się pracowniczych uprawnień. Dlatego domagamy się zdecydowanej reakcji pana premiera i odpowiednich organów państwowych - powiedział rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego w Gdańsku Michał Piotrowski, cytowany w środowej informacji śląsko-dąbrowskiej "S".

W ocenie Solidarności, propozycja nowego układu zbiorowego przedstawiona przez pracodawcę zakłada obniżenie wynagrodzeń pracowników o 30-40 proc.

- To nie są decyzje podejmowane na czas pandemii. Ich skutki dla pracowników będą odczuwalne już na zawsze - podkreślili związkowcy w piśmie skierowanym do szefa rządu.

29 kwietnia br. związki zawodowe działające w AMP podpisały z zarządem spółki porozumienie dotyczące tzw. przestoju ekonomicznego. Dzięki temu spółka może korzystać przez okres trzech miesięcy z instrumentów wsparcia w ramach rządowej tarczy antykryzysowej.

- Zrobiliśmy to w poczuciu odpowiedzialności za firmę i miejsca pracy. Po podpisaniu tego porozumienia pracodawca kieruje każdego dnia na postojowe ogrom pracowników, często bez podstaw ekonomicznych i produkcyjnych. Naszym zdaniem chodzi wyłącznie o uzyskanie jak największych oszczędności na pracownikach i jednocześnie jak najwyższych dotacji ze środków publicznych, a nie o ratowanie miejsc pracy - ocenił Goiński.

Zgodnie z kwietniowym porozumieniem, od 1 maja do końca lipca w AMP trwa przestój ekonomiczny, podczas którego pracownicy otrzymują od 60 do 80 proc. wynagrodzenia, w zależności od okresu przebywania na tzw. postojowym.

Wypowiedzenie układu zbiorowego, którego zapisy będą obowiązywać jeszcze przez rok, koncern tłumaczy jego dezaktualizacją i tym, że obecne regulacje nie zadowalają ani pracodawcy, ani pracowników.

- Chcemy jak najszybciej usiąść do stołu negocjacyjnego z naszymi partnerami społecznymi, by w jak najkrótszym okresie wypracować takie zapisy, które będą dostosowane do nowoczesnego rynku pracy - informowała przed tygodniem dyrektor personalna ArcelorMittal Poland Monika Roznerska.

Przypomniała, że przedstawiciele spółki od września ub. roku prowadzili rozmowy ze związkowcami na temat zmian w obecnym układzie. 29 maja br. układ został wypowiedziany, z zachowaniem dwunastomiesięcznego okresu wypowiedzenia. W tym czasie, do końca maja przyszłego roku, nadal stosowane będą postanowienia dotychczasowego układu, a warunki zatrudnienia pracowników nie zmienią się.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.

Nie słabną ataki dezinformacyjne na polską energetykę - wiemy jak się bronić

Paweł Wojtunik: - Obserwujemy radykalny wzrost rosyjskich działań dezinformacyjnych wobec OZE. To jest powodowane pewną logiką i polityką Rosji, która atakuje wszystko, co proeuropejskie, co wiąże się z wartościami Unii Europejskiej. A transformacja energetyczna jest również jedną z tych wartości.

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.