Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Górnictwo: od katastrofy w Halembie minęło 13 lat

fot: Maciej Dorosiński

21 listopada 2006 r. w kopalni Halemba życie straciło 23 górników. Co roku w Rudzie Śląskiej odbywają się uroczystości przypominające o tej tragedii

fot: Maciej Dorosiński

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

Przed 13 laty w katastrofie w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej życie straciło 23 górników. W czwartek, 21 listopada, oddano im hołd. Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się do nabożeństwa w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Rudzie Śląskiej-Halembie, a potem przeniosły się na cmentarz, gdzie znajduje się pamiątkowa tablica. Złożono pod nią kwiaty oraz zapalono znicze.

W uroczystościach udział wzięli m.in. senator Dorota Tobiszowska, prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego Krzysztof Król, wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej ds. pracowniczych Jerzy Janczewski, dyrektor kopalni Ruda Krzysztof Kiełbiowski, reprezentanci strony społecznej oraz rodziny i przyjaciele górników, którzy stracili życie w 2006 r.

Do tragedii w kopalni Halemba doszło ok. godziny 16 w pokładzie 506, na głębokości 1030 m. Górnicy kopalni oraz pracownicy z zewnętrznej firmy Mard pracowali od 18 listopada przy ścianie wydobywczej przeznaczonej do likwidacji, przygotowując do wywiezienia na powierzchnię sprzęt warty ok. 70 mln zł. W katastrofie życie straciło 23 górników. 

Sprawa dotycząca Halemby zakończyła się 25 września 2019 r. To właśnie wtedy Sąd Okręgowy w Gliwicach skazał Marka Z., b. szefa działu wentylacji kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej, na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Z. był głównym oskarżonym. Dwaj pozostali oskarżeni odpowiadający w powtórzonym procesie w tej sprawie usłyszeli wyroki w zawieszeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.