Prezydent Sosnowca ostrzega, że bez rozporządzenia resortu energii za prąd gmina zapłaci siedem milionów złotych więcej

fot: Krystian Krawczyk

Miasto Sosnowiec i jego jednostki korzystają z energii kupionej w ramach tzw. grupy zakupowej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

fot: Krystian Krawczyk

Bez zapowiedzianego przez Ministerstwo Energii rozporządzenia do ustawy o cenach prądu, Sosnowiec zapłaci w tym roku za energię o 7 mln zł więcej niż w ub. roku - wskazuje prezydent miasta Arkadiusz Chęciński. ME zapowiadało, że ceny dla odbiorców pozostaną na poziomie z połowy 2018 r.

Na poniedziałkowym briefingu w Sosnowcu Chęciński poinformował, że miasto i jego jednostki dostały już pierwsze rachunki za 2019 r. Są one o 50-60 proc. wyższe niż w ub. roku.

- Grożą nam, groziły ogromne podwyżki cen energii elektrycznej - i dla miasta, dla spółek i jednostek. Mieliśmy zapewnienia, że takiego wzrostu cen nie będzie i będą ceny z połowy 2018 r. Niestety te zapowiedzi nie spełniły się - mówił prezydent Sosnowca.

Jak podał, mimo wartej 15 mln zł inwestycji miasta w wymianę oświetlenia ulicznego i wynikającej z tego redukcji zużycia energii o 24 proc., rachunki z tego tytułu za okres 1 stycznia - 15 lutego br. wyniosły 658 tys. zł, podczas gdy w tym samym okresie ub. roku - 564 tys. zł (wzrost o 17 proc.). Sosnowieckie Wodociągi przy podobnym zużyciu energii zapłaciły w tym okresie 510 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej 339 tys. zł.

Miasto Sosnowiec i jego jednostki korzystają z energii kupionej w ramach tzw. grupy zakupowej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W przetargu na ten rok osiągnięto średnią cenę netto 301,32 zł za megawatogodzinę; poprzednia średnia cena netto wynosiła 187,64 zł za MWh.

Chęciński w poniedziałek nawiązał do zapowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Energii, zgodnie z którymi ceny energii miały nie wzrosnąć m.in. dla samorządów.

- Gdybyśmy mieli te ceny energii, które obiecywało ministerstwo, mieszkańcy naszego miasta byliby bogatsi o ok. 7 mln zł, bo o tyle byłyby mniejsze rachunki. W sumie miasto płaci w skali gminy, wszystkich jednostek, ok. 20 mln zł - wyjaśniał.

- Śląski Związek Gmin i Powiatów dostał pismo z 8 marca, że jeżeli dostajemy rachunki wyższe niż te z 30 czerwca 2018 r., mamy kontaktować się z prezesem Urzędu Regulacji Energetyki, który - zgodnie z ustawą - odpowiedzialny jest za wymierzanie kar przedsiębiorstwom energetycznym, które nie dostosują swoich taryf i cenników do cen z 30 czerwca - mówił prezydent Sosnowca.

- Oczywiście takie pismo wyślemy, tylko, że jest jeden wielki problem - nie ma rozporządzenia, które mówiłoby, co tak naprawdę mamy zrobić z tymi rachunkami, co mają zrobić przedsiębiorstwa energetyczne, które nie są winne sytuacji - zaznaczył.

Wskazał, że datą graniczną, która miała kończyć proces legislacyjny w tym zakresie, miał być 1 kwietnia br. Z ustawy z 21 lutego br., zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 20 marca, zniknęła jednak data mówiąca o obowiązku zmniejszenia cen do dnia 1 kwietnia.

W nowelizacji pojawił się natomiast zapis wskazujący, że minister właściwy do spraw energii określi w drodze rozporządzenia sposób wyznaczania obowiązujących 30 czerwca 2018 r. cen i stawek opłat za energię elektryczną dla odbiorców końcowych, a przedsiębiorstwa energetyczne będą miały 30 dni na wprowadzenie zmian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.