Energetyka: Orlen sprawdzał możliwości zaangażowania się w atom
fot: ARC
Choć według oficjalnego stanowiska Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu (DECC), brytyjski rząd planuje na chwilę obecną budowę 12 nowych reaktorów atomowych o łącznej mocy około 16 GW w pięciu lokalizacjach, to według raportu, do którego dotarł The Guardian, rozważany jest scenariusz budowy nawet 50 reaktorów o mocy około 75 GW
fot: ARC
Zarząd PKN Orlen pod kierownictwem Wojciech Jasińskiego prowadził rozmowy z udziałowcami spółki PGE EJ1, która ma budować elektrownię jądrową - powiedział PAP minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak dodał, oczekuje w tej sprawie ciągłości działań.
- Zarząd pod kierownictwem prezesa Jasińskiego zainteresował się energetyką jądrową i prowadził rozmowy ze spółkami energetycznymi, co do objęcia udziałów w spółce celowej PGE EJ1 - powiedział minister Tchórzewski.
- Takie rozmowy miały miejsce. PKN Orlen prowadził badania i rozmowy z zamiarem wejścia na udziały PGE EJ1. Zakres kapitałowego wejścia miał być podjęty po zbadaniu sytuacji spółki - dodał minister. Jak podkreślił, "w tej sprawie nie było rozbieżności zdań i mam nadzieję, że z nowym zarządem też nie będzie". - Będziemy mieli ciągłość działań w tym zakresie - dodał.
PGE EJ1 jest spółką celową, która odpowiada za bezpośrednie przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, w tym m.in. uzyskanie stosownych decyzji lokalizacyjnych i środowiskowych w oparciu o przeprowadzone badania. W przyszłości ma pełnić funkcję operatora elektrowni. Obecnie 70 proc. udziałów w PGE EJ1 ma PGE, a po 10 proc. Enea, KGHM i Tauron.
Odnosząc się do odwołania prezesa Jasińskiego, minister Tchórzewski przypomniał, że Skarb Państwa ma w Orlenie 28 proc. akcji i "kwestia zmian w radzie i zarządzie wynika ze współpracy akcjonariuszy w szerokim zakresie".