Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 785.26 USD (+0.03%)

Srebro

79.53 USD (+0.31%)

Ropa naftowa

95.95 USD (-1.59%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.55%)

Miedź

6.05 USD (+0.53%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 785.26 USD (+0.03%)

Srebro

79.53 USD (+0.31%)

Ropa naftowa

95.95 USD (-1.59%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.55%)

Miedź

6.05 USD (+0.53%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

PGNiG: zaczynają prace na norweskim złożu

fot: ARC

PGNiG jest jedną z ośmiu firm, które w Pomorskiem szukają złóż gazu łupkowego

fot: ARC

PGNiG rozpoczyna prace nad odwiertem rozpoznawczy na złożu gazowym Fogelberg w Norwegii - poinformowało biuro prasowe spółki. Rezultaty mają pozwolić na dokładne oszacowanie zasobów i zaplanowanie sposobu zagospodarowania odkrycia, w którym PGNiG Upstream Norway posiada 20 proc. udziałów. Według wstępnych szacunków zasoby złoża wynoszą ok. 60 mln boe gazu ziemnego i kondensatu.

- Fogelberg jest złożem gazowym o dużym potencjale. To szczególnie ważne, gdy myślimy o zwiększaniu produkcji gazu ziemnego i wysyłaniu go w niedalekiej przyszłości z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego do Polski. Ten kierunek ma szczególne znaczenie dla naszej strategii dywersyfikacji. W kilkuletniej perspektywie ma nam rocznie dawać około 2,5 mld m3 gazu ziemnego – powiedział Piotr Woźniak, prezes PGNiG SA.

Złoże Fogelberg znajduje się na Morzu Norweskim w obrębie koncesji PL433. Odkryte zostało w kwietniu 2010 r. Prace wiertnicze nadzoruje bezpośrednio firma Spirit Energy Norge, która jest operatorem tej koncesji z 51,7 proc. udziałów. Pozostałymi jej partnerami są Faroe Petroleum (28,3 proc.) oraz PGNiG Upstream Norway.

Wiercenie otworu rozpoznawczego 6506/9-4S prowadzone będzie za pomocą platformy pływającej Island Innovator i potrwa około 4 miesięcy, wliczając planowany otwór boczny (sidetrack) oraz test produkcyjny. Wyniki z odwiertu rozpoznawczego pozwolą uściślić zasoby wydobywalne gazu ziemnego i kondensatu.

PGNiG Upstream Norway posiada obecnie udziały w 21 koncesjach poszukiwawczo-wydobywczych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Na dwóch z nich pełni rolę operatora. PGNiG rozpoczęło działalność w Norwegii w 2007 roku. Wielkość zasobów wydobywalnych Grupy PGNiG w Norwegii to 83 mln boe (stan na 1 stycznia 2018 r.). Firma prowadzi poszukiwania złóż zarówno na koncesjach przylegających do złóż, jak i w obszarach mniej rozpoznanych, gdzie prawdopodobieństwo odkrycia dużych złóż gazu jest większe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Kazimierz Grajcarek, legenda śląskiej "Solidarności", były ratownik górniczy

W niedzielę 19 kwietnia zmarł Kazimierz Grajcarek, wieloletni przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, jeden z liderów związku. Miał 74 lata.

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy