Wałbrzych: 41-latek zasypany w biedaszybie nie żyje

1515843695 biedaszyb elw1 wm

fot: Elżbieta Węgrzyn - Wałbrzych dla Was

W tym biedaszybie koło Wałbrzycha osuwająca się ziemia przygniotła w środę 41-letniego mężczyznę

fot: Elżbieta Węgrzyn - Wałbrzych dla Was

W wałbrzyskim szpitalu zmarł 41-letni mężczyzna, zasypany w środę, 10 stycznia, zwałami gruntu po obsunięciu się ścian biedaszybu w Boguszowie Gorcach, gdzie nielegalnie wydobywano węgiel kamienny. 

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło rano w lesie w okolicach Nowego Lubominka w Boguszowie koło Wałbrzycha. Ziemia w kilkumetrowym wykopie osunęła się, przygniatając meżczyznę, który kopał węgiel. Kolega i zmiennik 41-latka wydobył zasypanego spod zwałów gruntu, zaniósł do domu i zadzwonił po pogotowie ratunkowe.

Ratownicy przetransportowali ciężko rannego i nieprzytomnego meżczyznę do szpitala w Wałbrzychu.
- Pacjent trafił  w stanie skrajnie ciężkim, po urazie klatki piersiowej i jamy brzusznej. Pęknięta wątroba, krwawienie do jamy brzusznej. Niedokrwienie i niedotlenienie wielu narządów - mówił w rozmowie z Muzycznym Radiem ordynator Oddziału Anestozjologii  Intensynej Terapii wałbrzyskiego szpitala im. Sokołowskiego Romuald Komandorski - relacjonuje miejscowy portal walbrzych24.com.

Mężczyzna zmarł w szpitalu mimo wysiłków lekarzy. Policja i prokuratura prowadzą czynności w związku z nieumyślnym spowodowaniem śmierci człowieka.

Portal informacyjny walbrzych24.com przypomina, że tragedia w Boguszowie była już kolejną w ciągu miesiąca: w połowie grudnia w dzielnicy Wałbrzycha Sobięcin inny mężczyzna został przysypany ziemią i wydobyty przez strażaków trafił do szpitala. Przeżył wypadek.

Biedaszyby są od lat stałym elementem krajobrazu Wałbrzycha i okolic. Tragedie w nich poruszają opinię publiczną. Mieszkańcy podkreślają, że często bieda i ograniczona ilość atrakcyjnych miejsc pracy jest przyczyną nielegalnego wydobycia węgla. Władze zauważają, że funkcjonuje też dobrze zorganizowany proceder nielegalnego górnictwa.

Portal walbrzych.dlawas.info policzył, że mimo spadającego poziomu bezrobocia nielegalne wyrobiska węgla są nadal eksploatowane w mieście i powiecie wałbrzyskim. W 2017 r. wałbrzyska Straż Miejska ujawniła w mieście i regionie 131 nielegalnych wyrobisk. Skontrolowano 144 pojazdy przewożące urobek z biedaszybów i zatrzymano 169 osób. W ciągu całego 2017 r. prewencyjnie zasypano 93 biedaszyby. Strażnicy zaznaczają, że niektóre osoby legitymowane były kilka razy, a osób na stałe trudniących się tym procederem w mieście jest ok. 20 - podaje walbrzych.dlawas.info.

Mimo szokujących danych i tragedii media wałbrzyskie zauważają, że statystyka biedaszybów z roku na rok poprawia się, ubywa dzikich wyrobisk i kopaczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.

Nowi członkowie zarządu dużego producenta energii i ciepła. Powołano prezesa i wiceprezesa

PGE Energia Ciepła ma nowych członków zarządu. Decyzję o ich powołaniu podjęła rada nadzorcza spółki.

Prof. Arkadiusz Kustra z AGH: Potrzebujemy inżynierów górników do nowoczesnych, korporacyjnych biznesów

Dzisiaj mówiąc o tym, że my potrzebujemy inżynierów górników, to owszem potrzebujemy, ale do takich nowoczesnych, korporacyjnych biznesów, w których będzie digitalizacja, innowacyjność, kwestie zrównoważonego rozwoju, cyrkularnej ekonomii i tak dalej – mówi w rozmowie z netTG.pl prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami (dawnego Wydziału Górniczego) Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Odeszła redaktor Hanna Krzyżowska

Odeszła Hanna Krzyżowska, redaktorka naczelna wydawanego od 2010 roku dwutygodnika „Nowy Górnik”.