Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Górnictwo: pracownicy z Makoszów otrzymają odprawy

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Makoszowy zakończyła wydobycie 30 grudnia 2016 r.

fot: Maciej Dorosiński

Najdalej do połowy roku Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) wypłaci odprawy górnikom z likwidowanej kopalni Makoszowy w Zabrzu - zapewniają przedstawiciele SRK. Spółka przyznaje, że odprawy należą się górnikom, choć znaleźli pracę w innych kopalniach.

Gdy w grudniu ubiegłego roku zdecydowano o zakończeniu wydobycia w należącej do SRK zabrzańskiej kopalni, zarząd spółki i Ministerstwo Energii potwierdziły wcześniejsze deklaracje, gwarantujące wszystkim pracownikom Makoszów pracę w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej (PGG) i Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) oraz w strukturach SRK. Aby zatrudnić się w innych kopalniach, górnicy za porozumieniem stron odchodzili z pracy w kopalni Makoszowy, nie otrzymując jednak odpraw wynikających z Prawa pracy.

Największa grupa b. pracowników Makoszów trafiła do wchodzącej w skład JSW kopalni Knurów-Szczygłowice. Działające w tym zakładzie związki zawodowe, po konsultacjach z prawnikami, zdecydowały się wesprzeć akcję egzekwowania prawa do odpraw na drodze sądowej. Wyrok w pierwszej takiej sprawie, przyznający b. pracownikowi kopalni ok. 10 tys. zł brutto, zapadł w ubiegłym tygodniu. Związkowcy zaapelowali wówczas do innych osób znajdujących się w podobnej sytuacji, by we współpracy ze związkiem i kancelarią prawną składały pozwy o zapłatę i nie podpisywały ugód z SRK.

Przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń uspokajają jednak, że górnicy otrzymają odprawy bez wchodzenia na drogę sądową; nie muszą też w tym celu zawierać umów z kancelariami prawnymi.

- Nie ma potrzeby nikogo angażować w ten proces, gdyż SRK nie podważa słuszności roszczenia. Jest wręcz odwrotnie - to SRK wysłało pisma informujące byłych pracowników o przysługującym im prawie do odprawy, zachęcając jednocześnie do podpisania porozumienia, które określa nieprzekraczalny termin wypłaty na 30 czerwca br. - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik SRK Witold Jajszczok.

Proponowany w porozumieniu termin przedstawiciele SRK określają jako "ostrożny", związany z koniecznością pozyskania środków budżetowych (działalność SRK jest finansowana z budżetu państwa - PAP) na odprawy. Intencją spółki jest znacznie szybsze wypłacenie odpraw, nawet do końca marca - będzie to możliwe, jeżeli nie będzie poślizgu w przekazywaniu funduszy.

- Odzew pracowników jest bardzo pozytywny i wiele porozumień już zostało podpisanych - powiedział rzecznik SRK.

Wynikająca z Kodeksu pracy konieczność wypłaty odchodzącym pracownikom odpraw nawet wówczas, gdy mają oni zagwarantowaną pracę w innych zakładach, została potwierdzona przed dwoma laty, gdy zamykano kopalnię Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Kopalnia była spółką zależną Katowickiego Holdingu Węglowego, który przejął jej pracowników. Także wówczas górnicy z powodzeniem wystąpili na drogę sądową, domagając się od SRK wypłaty odpraw.

Wyrok, jaki zapadł w marcu odnośnie pracownika kopalni Makoszowy, potwierdził, że roszczenia b. pracowników są zasadne. Rzecznik spółki restrukturyzacyjnej zapewnił, że SRK nie uchyla się od wypłacenia odpraw.

W kopalni Makoszowy pozostało ok. 350 osób z ponad 1,3-tys. załogi. Pozostali pracują w innych kopalniach: najwięcej w należącej do JSW kopalni Knurów-Szczygłowice oraz w kopalni Ruda, wchodzącej w skład PGG. SRK przygotowała i złożyła w Ministerstwie Energii plan likwidacji kopalni Makoszowy, wraz z harmonogramem realizacji oraz prognozowanymi kosztami. Szczegóły mają być przedstawione po zatwierdzeniu dokumentu przez kierownictwo resortu. Przy likwidacji pracować będzie niespełna 300 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wieża widokowa na terenach pogórniczych

Gmina Świerklany otrzymała środki unijne na realizację centrum rekreacyjnego na pogórniczym terenie. W pierwszym etapie powstanie tam wieża widokowa i ścieżka edukacyjna.

Raport: Koszyk zakupów dla seniora kosztował w kwietniu o 1,1 proc. więcej niż w marcu

W kwietniu cena koszyka podstawowych artykułów niezbędnych do zaspokojenia potrzeb emeryta przez miesiąc wyniosła 521,40 zł, czyli ponad 26 zł więcej niż w marcu - wynika z raportu “Indeks Miesięcznych Zakupów“ przygotowanego na podstawie danych UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito.

Miłosz Motyka: Usłyszałem wyjaśnienia, dymisji wiceministra energii nie będzie

Minister energii Miłosz Motyka, w rozmowie z Interią Biznes, podkreślił, że nie będzie dymisjonowania wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Chodzi o opisaną przez media sprawę dziwnego zachowania wiceministra.

Drużyna Kolei Śląskich ze złotem: piłkarki najlepsze w Polsce

Kobieca drużyna Kolei Śląskich triumfowała w III Mistrzostwach Polski Związków Samorządowych Przewoźników Kolejowych w Piłce Nożnej.