Hazard: zbrojeniówka wyprodukuje automaty dla Totalizatora

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z 49 liczb 6 cyfr można wybrać na nieco ponad 13 mln sposobów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Totalizator Sportowy planuje uruchomić w tym roku 50 punktów z automatami o niskich wygranych - poinformował w poniedziałek (6 marca) p.o. prezesa spółki Radosław Śmigulski. Pierwsze automaty mają pojawić się na początku IV kwartału. Śmigulski poinformował, że w związku z nowelizacją ustawy o grach hazardowych, firmy Exatel, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Wojskowe Zakłady Łączności będą odpowiedzialne za przygotowanie i dostarczenie automatów do wybranych punktów.

- Przeprowadzone przez spółkę analizy wykazały, że realizacja tej części monopolu przez Totalizator Sportowy wpłynie bardzo korzystnie zarówno na budżet państwa, jak również na wyniki finansowe samej firmy - powiedział na konferencji prasowej p.o. prezesa Totalizatora Sportowego.

1 kwietnia wejdzie w życie znowelizowana ustawa o grach hazardowych, którą pod koniec ubiegłego roku podpisał prezydent Andrzej Duda (niektóre przepisy m.in. dotyczące blokowania dostępu do stron internetowych, wchodzą w życie 1 lipca 2017 r.). Nowela gruntownie zmienia ustawę z 2009 roku oraz wprowadza silną kontrolę państwa w obszarze gier na automatach. Zgodnie z ustawą m.in. automatami do gier ma zarządzać Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO, który jest spółką Skarbu Państwa.

- Jeśli chodzi o ten rok, to będąc w stałej współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową, myślimy o uruchomieniu 50 punktów z kilkuset urządzeniami. W tej chwili mamy wybrane 43 lokalizacje. Będziemy chcieli obserwować, jak zostały te automaty przyjęte przez rynek, jak to funkcjonuje. (...) W perspektywie 2-3 lat chcielibyśmy wyczerpać to, co daje nam ustawa, czyli 35 tys. urządzeń - powiedział Śmigulski.

Zakłada on, że po nowym roku miesięcznie będzie produkowane 1000 sztuk. Pierwsze automaty pojawią się w punktach na początku IV kwartału br. Na razie pracują zespoły robocze, ponieważ spółkie nie mają podpisanej formalnej umowy.

Jak wyjaśnił, jeśli chodzi o finansowanie, to "w pierwszej fazie będzie to oczywiście inwestycja". "Totalizator ma spore środki własne i na pewno nie będzie potrzebował kredytowania, ani pieniędzy publicznych" - powiedział Śmigulski. "Jest to biznes, który od pierwszego dnia przynosi przychody. Nie musimy czekać wielu lat, aby te przychody się pojawiły" - dodał.

Prezes Wojskowych Zakładów Łączności Grzegorz Banecki powiedział, że obecnie trwa etap tworzenia prototypu automatów.

- Spodziewamy się go opracować na przełomie maja i czerwca. Na razie pierwszym rozwiązaniem, nad którym pracujemy będzie montownia. Elementy składowe tego urządzenia będą nabywane na rynku, jak np. monitor, drukarka, przyciski. Oprogramowanie będziemy pisali sami. Natomiast gry - w tak krótkim czasie nie jesteśmy w stanie sami stworzyć i będziemy nabywali je na rynku - powiedział Banecki.

Zapewnił, że Zakłady mają odpowiednią infrastrukturę, która umożliwi im produkcję urządzeń.

Obecny na konferencji prasowej dyrektor generalny Global Compact w Polsce Kamil Wyszkowski powiedział, że Skarb Państwa z powodu działalności mafii hazardowej traci rocznie - według szacunków ostrożnościowych - kwotę nie mniejszą niż 552 mln zł.

- Zakładamy, że to jest kwota znakomicie wyższa. Natomiast wolimy się opierać o dane bezpiecznie sprawdzone, szacowane. Dane za 2014 rok pokazują, że wartość samego długu bukmacherskiego to jest 5,3 mld zł. Szacuje się, że zaledwie 1 mld zł z tego długu - to są zakłady, które były przeprowadzone legalnie. Reszta jest działalnością nielegalną - powiedział. Dodał, że zgodnie z danymi za 2015 rok w Polsce było ponad 29 tys. automatów o niskich wygranych, które były eksploatowane bez zezwolenia.

Totalizator poinformował, że w III kwartale tego roku zostanie uruchomiona sprzedaż gry multijurysdykcyjnej EuroJackpot. Polska dołączy do grona 17 krajów, w których ta loteria jest dostępna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.

Nie słabną ataki dezinformacyjne na polską energetykę - wiemy jak się bronić

Paweł Wojtunik: - Obserwujemy radykalny wzrost rosyjskich działań dezinformacyjnych wobec OZE. To jest powodowane pewną logiką i polityką Rosji, która atakuje wszystko, co proeuropejskie, co wiąże się z wartościami Unii Europejskiej. A transformacja energetyczna jest również jedną z tych wartości.

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.