Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 539.57 USD (-0.05%)

Srebro

76.91 USD (+1.04%)

Ropa naftowa

112.23 USD (+1.17%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+1.07%)

Miedź

6.28 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 539.57 USD (-0.05%)

Srebro

76.91 USD (+1.04%)

Ropa naftowa

112.23 USD (+1.17%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+1.07%)

Miedź

6.28 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Prawdziwe złoto może zdrożeć, a czarne stanieć

fot: ARC

Złoto to nie węgiel, ale w kopalniach złota, jak i węgla notowane są różne koszty produkcji...

fot: ARC

Wzrostowa korekta na notowaniach złota będzie kontynuowana, a cena kruszcu ma szanse na przebicie poziomu 1,3 tys. dolarów za uncję – przekonuje Konrad Białas. Główny analityk TMS Brokers gorsze perspektywy widzi dla rynku ropy naftowej. W jego opinii najnowsze dane na temat wydobycia mogą zawieść inwestorów. W efekcie cena surowca może okresowo obniżyć się do 45 dolarów za baryłkę.

– Na początku roku na notowaniach złota widzimy wzrost w kierunku 1,2 tys. dolarów za uncję. Stanowi to odwrócenie dramatycznych spadków z końca 2016 roku. Tutaj widać bardzo silne powiązania z rynkiem długu w Stanach Zjednoczonych. Amerykańskie obligacje i złoto są traktowane jako dobra substytucyjne – analizuje Konrad Białas główny ekonomista TMS Brokers.

Ekspert wyjaśnia, że w przypadku kiedy oprocentowanie obligacji skarbowych jest niskie, złoto cieszy się większym zainteresowaniem inwestorów. Natomiast kiedy rentowności długu stają się wyższe – tak jak miało to miejsce w ostatnim czasie – popyt na złoto słabnie.

Aktualnie na światowych rynkach za jedną uncję złota należy zapłacić 1180-1200 dolarów. Rentowności 30-letnich obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych oscylują natomiast w okolicach 3,0 procent.

– W tym momencie widać, że rynek już powoli myśli o tym, co może przynieść rok 2017. Mamy tu przede wszystkim wszelkie ryzyka polityczne takie jak problemy Europy, szereg wyborów parlamentarnych i prezydenckich, czy też niepewność co do tego, co przyniesie polityka Trumpa. to wszystko powoduje, że inwestorzy już wyczuwają to napięcie i wolą ponownie budować pozycję w złocie – zauważa analityk TMS Brokers.

Po gwałtownych spadkach z końca 2016 roku, kiedy złoto w ciągu czterech miesięcy straciło na wartości ponad 15 proc., od początku roku mamy do czynienia z wyraźnym odbiciem notowań. W opinii Konrada Białasa w najbliższym czasie wzrostowy trend powinien być kontynuowany. Główny ekonomista TMS Brokers przewiduje, że już wkrótce notowania złota powinny przebić okolice 1,3 tys. dolarów za uncję.

– Z kolei w przypadku ropy naftowej największym pytaniem w 2017 roku pozostaje kwestia porozumienia co do ograniczenia wielkości dziennej produkcji. Porozumienie miało wejść w życie od 1 stycznia, ale to czy jest ono wykonywane dowiemy się dopiero na przełomie stycznia i lutego – wyjaśnia.

Od grudnia 2016 roku cena baryłki ropy naftowej typu brent utrzymuje się w okolicach 51-55 dolarów. To poziom o 10 proc. wyższy niż jeszcze październiku i aż o 70 proc. więcej niż płacono za ropę w styczniu ubiegłego roku.

– Państwa wydobywające ropę z kartelu OPEC próbują utrzymać udział w rynku, tak że starają się jednak nie zmniejszać swojego wydobycia. Jeżeli takie sygnały, informacje twarde otrzymamy pod koniec stycznia, to to będzie grozić spadkami cen ropy – ostrzega Białas.

Zdaniem ekonomisty ewentualna korekta nie powinna być zbyt głęboka. Analityk oczekuje, ze okresowo cena ropy naftowej może spaść w okolice 45 dolarów za baryłkę.

– Wątpliwe jest, abyśmy wrócili do poziomów z 2016 roku, kiedy cena baryłki ropy była około 30 dol. za baryłkę, tak źle nie powinno być, gdyż inne mechanizmy, przede wszystkim odbicie ożywienia gospodarczego i wzmocnienie takiego globalnego popytu na ropę powoduje, że ten rynek może się równoważyć na wyższym poziomie – podsumowuje główny analityk TMS Brokers.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa struktura właścicielska Huty Częstochowa. Węglokoks i wojsko łączą siły

18 maja 2026 roku w Hucie Częstochowa podpisane zostały dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej spółki. Po uzyskaniu zgody Prezesa UOKiK oraz zamknięciu transakcji Agencja Mienia Wojskowego i WĘGLOKOKS S.A. obejmują udziały w Hucie Częstochowa.

Inflacja bazowa w kwietniu 2026 r. wzrosła do 3 proc.

W kwietniu 2026 r. inflacja bazowa, liczona po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła 3 proc. - podał w poniedziałek Narodowy Bank Polski. W marcu było to 2,7 proc.

Recykling aluminium może być sposobem na większą niezależność surowcową

Recykling aluminium może być sposobem na zwiększenie niezależności krajowej gospodarki od importu surowców potrzebnych w procesie transformacji energetycznej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE).

Co trzeci kierowca najchętniej zmieniałby samochód co 3-4 lata

Przy założeniu, że ograniczenia finansowe nie odgrywają roli, 30 proc. kierowców zmieniałoby auto co 3-4 lata - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Jednocześnie dla 47 proc. wysoki koszt zakupu pozostaje czynnikiem powstrzymującym przed zmianą pojazdu.