Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

35.30 PLN (+7.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-1.55%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.15%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.57 PLN (-4.44%)

Enea S.A.

22.74 PLN (-2.32%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (+12.07%)

Złoto

4 612.00 USD (-4.67%)

Srebro

71.29 USD (-6.25%)

Ropa naftowa

109.40 USD (-0.45%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-0.16%)

Miedź

5.48 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

35.30 PLN (+7.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-1.55%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.15%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.57 PLN (-4.44%)

Enea S.A.

22.74 PLN (-2.32%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (+12.07%)

Złoto

4 612.00 USD (-4.67%)

Srebro

71.29 USD (-6.25%)

Ropa naftowa

109.40 USD (-0.45%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-0.16%)

Miedź

5.48 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jeden do przetargu, to powszechne

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

W ponad 45 proc. wszystkich przetargów w Polsce występuje tylko jeden oferent - wynika z najnowszych analiz Fundacji im. Stefana Batorego. Jest to najgorszy wynik w całej Unii Europejskiej, co pokazuje, że ryzyko nadużyć w przetargach jest duże.

W czołówce tego niechlubnego rankingu znajdują się również Estonia, Cypr i Słowacja. Z kolei najlepiej sytuacja wygląda w Irlandii, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Zdaniem ekspertów, problem nie leży w prawie, lecz w lęku pracowników urzędów, którzy często obawiają się stosowania innych niż pozacenowe kryteria ocen.

Według danych Komisji Europejskiej (2015), rynek zamówień publicznych na świecie wyceniany jest na 5 bln dolarów. W Unii Europejskiej jego wartość stanowi 19 proc. PKB, w Polsce w ostatnich kilku latach pomiędzy 8-13 proc. PKB. Niska liczba ofert składanych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w Polsce na tle innych państw europejskich, na którą wskazuje Fundacja im. Batorego, może częściowo wynikać z małego udziału małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) w procedurach przetargowych.

Według danych PARP, większość zamawiających uważa MŚP za niewiarygodnych wykonawców. W efekcie, zaledwie 14 proc. podmiotów z tego sektora ubiega się o zamówienia, a ich średnia wartość to 45 tys. zł.

Istotnym aspektem może być powszechna praktyka wyboru przez zamawiającego oferty z najniższą ceną. Wprowadzona w październiku 2014 r. nowelizacja Prawa Zamówień Publicznych doprecyzowała kwestię kryteriów przetargowych, a dokładniej ograniczyła zamówienia, w których można stosować wyłącznie najniższą cenę. Wprowadziła również obowiązek uzasadnienia sytuacji, gdy ogłaszający przetarg posłuży się przy wyborze najlepszej oferty jedynie kryterium najniższej ceny.

W praktyce jednak niewiele się zmieniło i zamawiający nadal posługują się ukrytymi kryteriami cenowymi, np. najkrótszym terminem realizacji, a cena i tak w dużej mierze decyduje o wyborze tej, a nie innej oferty. Potwierdza to raport NIK. W latach 2012 - 2014 tylko w 2 proc. zamówień publicznych zamawiający przy wyborze oferty nie kierował się wyłącznie najniższą ceną i ustalał dodatkowe kryteria.

- Nadmierna bojaźń urzędników przed stosowaniem innych, nie ilościowych kryteriów oceny decyduje o tym, że w Polsce niemal w co drugim przetargu bierze udział tylko 1 oferent. Funkcjonujące od 11 lat prawo jest dobre, ale mechanizmy jego wdrażania rodzą szereg perturbacji i stwarzają przestrzeń do nadużyć i nieracjonalności ekonomicznej. Często wybierana jest nie najlepsza, ale po prostu najbezpieczniejsza - z punktu widzenia urzędnika - oferta - mówi PAP mecenas Mariusz Filipek z Kancelarii Filipek & Kamiński, ekspert inicjatywy Forum dla Wolności i Rozwoju Law 4 Growth.

Filipek wskazuje również, że kryterium cenowe powinno być brane pod uwagę tylko w tych zamówieniach, w których zamawiający nie jest w stanie ocenić jakości.

- Należy to jednak traktować jako wyjątek, a wręcz wskazać, że zamawiający ma obowiązek w każdym przypadku stosować minimum dwa kryteria oceny ofert - dodaje.

Sytuację może zmienić zapowiadana przez Urząd Zamówień Publicznych ustawa, która ma wprowadzić do polskiego porządku prawnego dyrektywy europejskie, m.in. dotyczące zamówień publicznych. Zmieniają one sposób udzielania zamówień publicznych i koncesji, zakładając uproszczenie postępowania, uelastycznienie procedur oraz zwiększenie udziału firm z sektora MŚP w przetargach. Na adaptację dyrektyw Polska ma czas do 18 kwietnia 2016 r. Do tego czasu ma wejść w życie nowa ustawa UZP o systemie zamówień publicznych.

- Dyrektywy preferują małe i średnie przedsiębiorstwa, więc jest szansa, że odsetek MŚP biorących udział w przetargach w Polsce wzrośnie. Mogłoby to zwiększyć konkurencyjność, ale i innowacyjność przetargów. Jednak nadal wiele będzie zależało od praktyki. Być może należałoby nakazać zamawiającym preferencyjne podejście do podmiotów z sektora MŚP. W ten sposób urzędnik przestałby się obawiać ryzyka - podkreślił Filipek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Rada Wierzycieli krytykuje plan restrukturyzacyjny spółki pracującej dla kopalń

Według Rady Wierzycieli PKP Cargo przyjęte w planie restrukturyzacyjnym spółki założenia wiążą się z "istotnym ryzykiem" braku osiągnięcia prognozowanych wyników, a sam plan powinien zostać zmieniony oraz uszczegółowiony - przekazał przewoźnik we wtorkowym komunikacie giełdowym.

PKP Intercity: W styczniu i lutym odebrało 10 zmodernizowanych wagonów

W styczniu i lutym PKP Intercity odebrało 10 zmodernizowanych wagonów od Pesy oraz Remtraku - poinformowano we wtorkowym komunikacie przewoźnika. Dodano, że z usług PKP Intercity w styczniu i lutym skorzystało łącznie 13,2 mln pasażerów.

W styczniu i lutym w Polsce zarejestrowano blisko 7 tys. w pełni elektrycznych aut

W styczniu i lutym br. w Polsce zarejestrowano blisko 7 tys. aut w pełni elektrycznych; ich łączna ilość zwiększyła się tym samym do ponad 139 tys. - wynika z opublikowanego we wtorek Licznika Elektromobilności. Pod koniec lutego w Polsce działało ponad 12 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania.