Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

W. Brytania: CCS szansą rozwoju gospodarki

fot: ARC

Z realizacji projektów CCS na całym świecie, wartość dodana dla brytyjskiej gospodarki może dodatkowo wynieść od 5 do 9 mld funtów rocznie

fot: ARC

Dalsze wspieranie prac nad rozwojem technologii CCS (wychwytywanie i składowanie CO2) w Wielkiej Brytanii może skutkować powstaniem nowego sektora gospodarki wartego nawet 35 mld funtów do 2030 r. - wynika z raportu opublikowanego przez organizację branżową CCS Association.

Zdaniem autorów raportu technologia CCS to nie tylko możliwość zachowania węgla i gazu w niskoemisyjnym miksie energetycznym, ale także potencjalne korzyści dla gospodarki.

Pojedynczy projekt energetyczny z zastosowaniem technologii CCS może oznaczać zatrudnienie dla 1000-2500 osób na etapie budowy i kilkaset etatów przez cały okres funkcjonowania elektrowni. Biorąc pod uwagę, że w zależności od scenariusza do 2030 roku w Wielkiej Brytanii może powstać od 15 do 25 nowych elektrowni wyposażonych w instalacje CCS, daje to od 15 do ponad 60 tys. potencjalnych miejsc pracy.

Do tego dochodzą jeszcze etaty w spółkach w całym łańcuchu dostaw produktów i usług na potrzeby nowych elektrowni.

Według raportu, rynek instalacji CCS w Wielkiej Brytanii w 2030 roku może mieć potencjał od 10 do 20 GW zainstalowanych mocy produkcyjnych. Dolna granica tego przedziału określona jest jako wielkość minimalna, zaś górna opisana została, jako ambitna ale osiągalna.

Inwestycje w projekty CCS przełożą się na korzyści dla całej brytyjskiej gospodarki. Według raportu, nawet 75 proc. nakładów inwestycyjnych w tamtejsze projekty CCS może pozostać w kraju poprzez kontrakty dla lokalnych firm. Co więcej, nawet 10 proc. światowych inwestycji w CCS może trafić do brytyjskich firm poprzez różnego rodzaju zlecenia.

Według CCS Association tylko inwestycje w brytyjskie projekty CCS mogą zapewnić tamtejszej gospodarce przychody rzędu 2-4 mld funtów rocznie i nawet 35 mld w całym okresie objętym raportem.

Uwzględniając przychody brytyjskich spółek z realizacji projektów CCS na całym świecie, wartość dodana dla brytyjskiej gospodarki może dodatkowo wynieść od 5 do 9 mld funtów rocznie.

Według autorów raportu zaniechanie dalszych prac nad technologią CCS może skutkować nie tylko utratą tych potencjalnych miejsc pracy i przychodów, ale również likwidacją obecnie działających elektrowni węglowych i gazowych, które nie będą spełniać wymogów w zakresie emisyjności.

Z popularyzacją technologii CCS mają się wiązać także korzyści dla konsumentów. Z analiz CCS Association wynika, że uwzględnienie CCS w miksie energetycznym Wielkiej Brytanii może zaowocować obniżeniem hurtowych cen energii o 15 proc. w porównaniu do scenariusza, w którym CCS nie będzie w Wielkiej Brytanii wdrażany. Oznacza to, że roczny rachunek za energię statystycznego gospodarstwa domowego, przy braku technologii CCS może być o 82 funty wyższy niż w scenariuszu przewidującym jej wdrażanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.