Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Z orzeczeniem lekarza ZUS nie musisz się zgadzać

fot: Kajetan Berezowski

Podczas konferencji zorganizowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie dyskutowano m.in. o niezdolności do pracy jako ryzyku w społecznym ubezpieczeniu rentowym

fot: Kajetan Berezowski

Reforma ubezpieczeń społecznych ze stycznia 1999 r. spowodowała, że górnicy nie mają już oddzielnego zaopatrzenia z tytułu niezdolności do pracy. Jednak to właśnie ta grupa zawodowa z racji większego narażenia życia i zdrowia korzysta z prawa do świadczeń rentowych częściej niż przedstawiciele innych profesji.

Jeśli dźga cię w kręgosłupie, bo pracujesz w przodku zgięty w pałąk, to wcale nie znaczy, że zapadłeś na chorobę zawodową, a jeśli nawet, to niekoniecznie dostaniesz rentę. Żeby lekarze uznali górnika za niezdolnego do pracy, choroba musi po pierwsze być wymieniona w ministerialnym wykazie chorób zawodowych, po drugie "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem ma być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy".

Zwykle pierwszego rozpoznania choroby, która może mieć związek z wykonywaną pracą, dokonują lekarze pierwszego kontaktu; to oni kierują na badania do przychodni specjalistycznych.

Podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu i właściwemu inspektorowi pracy. Kolejną fazą jest rozpoznanie choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny po otrzymaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wszczyna postępowanie i kieruje pracownika na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej do jednostki orzeczniczej, czyli poradni lub oddziału chorób zawodowych w ośrodku medycyny pracy.

- Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej jest podstawą do wniesienia wniosku o ustalenie niezdolności do pracy i ewentualnie ustalenie procentowego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą. Wówczas następuje kontakt z lekarzem orzecznikiem ZUS. To on dokonuje oceny, czy choroba zawodowa spowodowała taki stopień niesprawności, który daje podstawę do orzeczenia częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy - przypomina Wiesława Rokosz, naczelnik Wydziału Świadczeń Emerytalno-Rentowych w chorzowskim ZUS.

Statystycznie zaledwie w połowie przypadków lekarze orzecznicy wydają decyzję na korzyść ubezpieczonych. Jak więc zareagować na porażkę? Zdecydowanie odwoływać się - radzą prawnicy.

W ciągu dwóch tygodni od dnia otrzymania niekorzystnego orzeczenia można wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez kolejną jednostkę orzeczniczą II stopnia. Jeśli ono także nie będzie satysfakcjonujące, pozostaje skarga do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a potem już tylko droga sądowa.

Warto również dodać, że samo stwierdzenie choroby zawodowej - wbrew pozorom - nie jest wcale jednoznaczne z przyznaniem renty. Katalog świadczeń z ubezpieczenia społecznego, które przysługują w razie zachorowania na chorobę zawodową, jest wyjątkowo szeroki. W grę wchodzą m.in. zasiłek chorobowy bądź wyrównawczy, a także świadczenia rehabilitacyjne lub jednorazowe odszkodowanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

64 proc. Polaków uważa, że niezależnie od tego, co zrobią, ich rachunki i tak będą rosnąć

Zdaniem 64 proc. ankietowanych Polaków ich rachunki będą i tak dalej rosnąć, niezależnie od podjętych działań - wynika z badania "To my. Polacy o nieruchomościach - I kwartał 2026". Jednocześnie co trzecia osoba stwierdziła, że nie robi nic, aby zmniejszyć swoje wydatki.

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają