Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

KHW: Studenckie praktyki inwestycją w przyszłą kadrę

Styp styp JECH

fot: Jerzy Chromik

W lipcowych praktykach zawodowych w KHW uczestniczyło 89 studentów

fot: Jerzy Chromik

Klarowna ścieżka rozwoju kariery zawodowej i awansu. Wynagrodzenia i świadczenia dodatkowe. Gwarantująca pewność zatrudnienia pozycja firmy na rynku. Wiem czego się spodziewać, kiedy zostanę górnikiem. Mój opiekun był kompetentny, życzliwy i chętnie dzielił się z nami swoją wiedzą. To kilka z pozytywnych spostrzeżeń, jakie pojawiły się w anonimowej ankiecie, rozpisanej pośród studentów, odbywających w lipcu praktyki zawodowe w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego.

Były też cierpkie. Musiałem wstawać o czwartej rano. Wspólna łaźnia. Zbyt dużo fizycznej pracy. Brak szacunku dla czerwonych (studenckich) kasków.
Tylko jeden z przyszłych inżynierów napisał, że - po tym, co zobaczył na dole - zrezygnuje z górniczego kierunku studiów i przeniesie się na inny wydział. Zdecydowana większość eksponowała natomiast pozytywne walory praktyk w zakładach spółki.

Smakowanie kopalni

W lipcowych (1-30 ub. m.) praktykach zawodowych uczestniczyło 89 studentów z dwóch uczelni, kształcących przyszłych inżynierów górniczych specjalności: 45 z Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej i 44 z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Dla większości praktykantów z drugiego i trzeciego roku studiów była to pierwsza konfrontacja komfortu uczelnianych auli wykładowych i laboratoriów z rzeczywistością, wiedzy akademickiej z twardymi realiami pracy pod ziemią.

Podczas, wieńczącego praktyki, piątkowego (31 ub. m.) spotkania studentów i menedżerów firmy w kopalni ,,Staszic\", lekko-wakacyjna tonacja przeplatała się z poważnymi deklaracjami.

- Od wielu lat kopalnia ,,Staszic\" jest pionierem najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych w polskim górnictwie. Mieliście sposobność je poznać. Liczę, że po ukończeniu studiów niektórzy z was wybiorą pracę w naszej kopalni. Wiążemy z wami duże nadzieje - nie tylko szesnastkę praktykujących w ,,Staszicu\" przyszłych inżynierów zachęcał jej dyrektor, Stanisław Lasek.
- Stosowana w kopalniach KHW technika, technologia i organizacja, to wszystko co najlepsze, z czym można się spotkać w polskim górnictwie. Gratuluję wam, że mogliście je poznać, gratuluję, że dobrze zostaliście przyjęci przez środowisko. Cieszę się, że holding ułatwił wam odbycie praktyk, że przebiegły one bezpiecznie, że otrzymaliście wynagrodzenie - mówił prof. Kazimierz Trybalski, prodziekan Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH.

Podziału nie można odwlec

- W trakcie kwietniowych spotkań na obu uczelniach zapraszałem was do odbycia praktyk w kopalniach naszej firmy. Zapraszałem z całkowitym przekonaniem. Nasze rozmowy były zasadniczo odmienne od tych sprzed kilku lat, kiedy blokada przyjęć do pracy w kopalniach wielu studentów wydziałów górniczych skłaniała do zmiany kierunków nauki. Dziś sytuacja jest inna. Życzę sobie i wam, abyście skorzystali z oferty pracy w zakładach naszej firmy - zachęcał Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu KHW ds pracy.

- Tylko w trzech najbliższych latach będziemy musieli zaangażować do dozoru 986 osób. To dużo więcej, niż jest was na tej sali - akcentował Mróz.

Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu BHP i Szkolenia w KHW, który był odpowiedzialny za organizację praktyk, przekomarzał się ze studentami w kontekście ich ankietowych wyznań.

- Cóż, klatka zjeżdża po prostu o szóstej rano i jest pora podziału. Trudno, aby górnicy czekali na szefa - podkpiwał z narzekań na wczesne wstawanie.

- Kiedy w przyszłości będziecie wysyłali ludzi do zabudowy stropnic, to musicie wiedzieć, ilu musi ich być i ile czasu zajmie im ta robota. Kiedy polecicie im wybrać usypany węgiel spod przenośnika, to musicie wiedzieć, ile koziołków (wsporników taśmy) mogą oczyścić podczas dniówki i ile waży łopata mułu - żartobliwie komentował skargi praktykantów na nadmiar fizycznej pracy.

Stypendia przed dyrektorskim fotelem

Małobęcki roztaczał zarazem przed przyszłymi inżynierami scenariusze możliwego awansu. Wyliczył, że w osiem lat od podjęcia pracy - wraz z uzyskiwaniem kolejnych zatwierdzeń urzędu górniczego - hipotetycznie mogą zasiąść w fotelu dyrektora kopalni. To, oczywiście, najbardziej optymistyczny wariant.

- Im szybciej, i im wyżej uda wam się wspiąć po szczeblach drabiny górniczej hierarchii, tym większy będzie wasz zysk - zachęcał.

W przyszłej pracy miesięczna praktyka zostanie zaliczona studentom do okresu, potrzebnego do pierwszego takiego zatwierdzenia. Praktyka była płatna. Na rękę studenci wzięli w granicach 1000-1400 zł. Najlepsi, czyli 21 orłów, którzy w kończącym praktykę egzaminie uzyskali celujące i bardzo dobre noty, a przy tym - w ocenie opiekunów - wykazali się ponad przeciętnym zaangażowaniem i pracowitością, mogą liczyć na fundowane przez KHW stypendia w wysokości 1000 zł (netto) miesięcznie. Stypendysta musi zobowiązać się, że po ukończeniu studiów przepracuje w kopalni holdingu co najmniej tyle lat, ile wynosił okres otrzymywanej pomocy. Ale - jak zapewniał Mróz - holding jest również otwarty na współpracę z innymi wyróżniającymi się praktykantami.

Kariera w kopalni

Michał Antoniuk (AGH) pochodzi z Świętokrzyskiego, z rodziny bez jakichkolwiek tradycji górniczych.

- Myślałem o górnictwie odkrywkowym. Po tej praktyce w ,,Staszicu\" chciałbym się związać z górnictwem podziemnym. To ciekawy zawód, dający możliwość szybkiego awansu - powiedział.

Dla Pawła Karolewskiego (PŚl.) praktyka w ,,Murckach\" była drugim spotkaniem z kopalnią.

- Wiedziałem już, czego się spodziewać. Owszem, z początku było trochę machania łopatą, ale potem mogliśmy m. in. poznać zbrojenie ściany, a następnie - urabianie węgla - opowiadał.

W rodzinie Darii Garbarz (PŚl.) w górnictwie pracowali wszyscy, począwszy od pradziadków.

- W trakcie praktyki nauczyłam się sporo nowych rzeczy, związanych z moim kierunkiem studiów (eksploatacja złóż i zagospodarowanie odpadów). Zostaliśmy sympatycznie przyjęci w ,,Staszicu\" - podkreślała życzliwą atmosferę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.