Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 185.11 USD (-0.31%)

Srebro

86.12 USD (-2.97%)

Ropa naftowa

91.87 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.21 USD (+5.01%)

Miedź

5.90 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

124.00 USD (-5.34%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 185.11 USD (-0.31%)

Srebro

86.12 USD (-2.97%)

Ropa naftowa

91.87 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.21 USD (+5.01%)

Miedź

5.90 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

124.00 USD (-5.34%)

320 metrów w dół w kuble na urobek (GALERIA)

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kolejna zmiana wyjeżdża spod ziemi. Mają za sobą 6 godzin roboty przy głębieniu szybu 1-Bzie

fot: Jarosław Galusek/ARC

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Zawieszony na linie czterokubikowy kubeł zatrzymuje się nad wylotem szybu. Dziewięciu mężczyzn, ubranych oprócz zwykłego górniczego wyposażenia w czarne sztormiaki, wchodzi po drabince do środka. Ponad krawędzią kubła wystają tylko głowy w hełmach, ludzie upchani są jeden obok drugiego niczym szparagi w wąskim garnku. Po dźwiękowym sygnale kubeł na chwilę podjeżdża w górę, by po otwarciu klap chroniących otwór szybu opuścić się w czarną czeluść.

Pracownicy Przedsiębiorstwa Budowy Szybów Kopex spędzą tam kolejne sześć godzin. Jak tłumaczy przodowy Przemysław Bułka, na dole nie ma ani czasu, ani miejsca na to, żeby usiąść i odpocząć. Przy dużej determinacji da się zjeść śniadanie, które wcześniej trzeba chronić przed wilgocią. "Przywilej" zjazdu w kuble ma 45 ludzi: pięć brygad po dziewięć osób. Pracują w systemie pięciobrygadowym, przez siedem dni w tygodniu, na cztery zmiany.

Po raz ostatni Trybuna Górnicza była na terenie budowy szybu 1-Bzie w kwietniu 2011 r. W pięć miesięcy po naszej wizycie drążenie wstrzymano.

Przerwa technologiczna
- We wrześniu 2011 roku nastąpiła zmiana warunków hydrogeologicznych w szybie. Aby prace mogły być prowadzone bezpiecznie, musieliśmy do drążenia zastosować nową technologię. Przerwa technologiczna trwała do końca lipca 2012, w tym czasie prowadziliśmy prace związane z poprawą warunków hydrogeologicznych i geotechnicznych w szybie i w obrębie obudowy - wyjaśnia Łukasz Szlązak, kierownik robót górniczych w kopalni Zofiówka.

W czasie opracowywania nowej technologii drążenia szyb 1-Bzie był zabezpieczony przed dopływem wody poprzez zabetonowanie dna oraz zabudowanie systemu odwadniającego drążony szyb. Prace projektowe, mające na celu opracowanie nowej technologii, prowadzone były przez wykonawcę - Kopex Przedsiębiorstwo Budowy Szybów oraz Jastrzębską Spółkę Węglową przy współudziale naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Drążenie wznowiono 27 lipca. Iniekcje wyprzedzające pozwoliły "pokleić" górotwór tak, aby nie dopuścić wody do wyrobiska. Od wznowienia prac, czyli przez dwa i pół miesiąca, wydrążono 32 m szybu. Wykonawcy mają nadzieję, że prace nabiorą teraz tempa, bo warunki zaczynają się poprawiać: górotwór jest stabilny i do wyrobiska nie przecieka woda.

18 betonowych paneli
Chociaż na pierwszy rzut oka na terenie budowy szybu 1-Bzie od kilkunastu miesięcy nic się nie zmieniło, to prace pod powierzchnią ziemi trwają w najlepsze. Rura szybowa jest zabudowana do głębokości 322 m. Drążenie odbywa się techniką górniczą. Do głębienia używany jest zawieszony w rurze szybowej trzypodestowy pomost, pod którym podwieszona jest ładowarka. Po odstrzeleniu warstwy urobku (materiał jest tak zbity, że nie da się go wzruszyć w inny sposób) operator ładowarki ładuje go do kubła. Powstały wyłom zabudowuje się obudową wstępną: na jeden krąg składa się 18 betonowych paneli wysokości 1 m. Po ułożeniu dwóch warstw takiej obudowy wstępnej, całość, przy użyciu metalowego szalunku, zalewa się betonem. Końcowy efekt to obudowa ostateczna. Urobek uzyskiwany w procesie drążenia wywożony jest na powierzchnię tym samym kubłem, którym w czeluść szybu podróżują ludzie. Miesięcznie wydobywa się kilka tysięcy ton urobku, który wywożony jest na zwałowiska oddalone od budowy o 20 km.

10 tysięcy ton na dobę
Obecny, trzeci etap inwestycji budowy szybu 1-Bzie, polegający na wykonaniu rury szybowej do dwustronnego wlotu szybowego na poziomie 1110, zakończony zostanie po osiągnięciu głębokości 1164 m. Kolejna część projektu związana będzie z uzbrojeniem szybu - zamontowaniem dźwigarów i prowadnic, po których jeździć będą klatki. Znajdujący się nad otworem, obecnie używany sprzęt zostanie zdemontowany. Następnie rozpocznie się budowa szybu docelowego, który ma spełniać w przyszłości funkcję szybu materiałowo-zjazdowego. Wydobywany węgiel będzie natomiast odstawiany przenośnikami, poprzez dwie istniejące upadowe, do Zofiówki, gdzie znajduje się zakład przeróbczy.

- Z Zofiówki już teraz na poziomie 1110 metrów drążone są wyrobiska w kierunku powstającego szybu. Odległość od podszybia w Zofiówce do wylotu szybu 1-Bzie wynosi około 5 kilometrów. W 2014 roku wyrobisko powinno już być pod szybem - prognozuje Łukasz Szlązak.

Pierwszy węgiel ze złoża udostępnionego szybem 1-Bzie wyjedzie w 2019 r., ale dopiero w roku 2023, po tym jak w całości udostępniony zostanie poziom 1100 m, dobowe wydobycie sięgnie 6,5 tys. t. Docelowo, w 2030 r., produkcja węgla wynosić ma 10 tys. t na dobę. Szyb drążony jest w celu rozbudowy należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Borynia-Zofiówka ruch Zofiówka, poprzez udostępnienie i zagospodarowanie nowych złóż: Bzie-Dębina 2-Zachód i Bzie-Dębina

1-Zachód, ocenianych jako jedne z największych złóż węgla koksowego w Europie. Wydłuży to życie kopalni przynajmniej do 2070 r.

W galerii: Budowa szybu 1-Bzie. Październik 2012 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.  

Rozmowa netTG.pl - odcinek 4 - Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej

O zapowiedziach Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera, ale także o dalszej roli węgla w miksie energetycznym, kondycji JSW oraz przyszłości regionu porozmawialiśmy z posłanką Moniką Rosą.