Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Bytom: chcą odwołania prezydenta Koja

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Koj jest prezydentem Bytomia od 2006 roku

fot: Maciej Dorosiński

14 tysięcy podpisów zebrać muszą pomysłodawcy referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia, aby ich inicjatywa doszła do skutku. Na pomysł organizacji referendum wpadło pięcioro mieszkańców miasta, wzburzonych m.in. projektem reorganizacji oświaty.

Inicjatorzy akcji tłumaczą, że ich pomysł to reakcja na postawę władz miasta, które unikają wszelkiego dialogu w głośnej sprawie likwidacji bytomskiego Zespołu Szkół Elektryczno-Elektronicznych. Przypomnijmy, że uczniowie szkoły, rodzice i nauczyciele, na początku bieżącego roku w proteście wobec tej decyzji, przeprowadzili strajk okupacyjny. Strajk przez ogólnopolskie media komentowany był jako przykład "deficytu dialogu społecznego". Plan prezydenta Bytomia zakłada, że w tym roku z mapy miasta znikną, oprócz Elektronika, także trzy licea ogólnokształcące, dwa gimnazja i jeden zespół szkół specjalnych.

Jednak reorganizacja oświaty to nie jedyny zarzut pod adresem prezydenta Koja i jego zastępców. Mieszkańcy zarzucają włodarzom Bytomia niegospodarność i zatrudnianie w magistracie osób spoza Bytomia, mimo ogromnego bezrobocia wśród mieszkańców miasta. Dodatkowo trzy funkcjonujące w mieście spółdzielnie mieszkaniowe zaprotestowały przeciw podjętej przez radnych uchwale dotyczącej wprowadzenia nowego podatku, tzw. opłaty deszczowej.

Prezydent Piotr Koj w związku z akcją wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że "Demokracja, jako ustrój, daje mieszkańcom wiele możliwości udziału i wpływu na władzę". Tłumaczy także, że jego działania mają na celu jedynie rozsądne zarządzanie majątkiem miasta i dlatego bywają niepopularne.

Na zebranie głosów poparcia w sprawie organizacji referendum pomysłodawcy akcji mają 60 dni. Listy, na których wpisać można swój głos poparcia znajdować się będą we wszystkich większych zakładach pracy, w tym oddziałach Kompanii Węglowej. Zbieraniem podpisów zajmą się także związki zawodowe i organizacje społeczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają

Barwy Wielkanocy

W Skoczowie w Wielką Sobotę palą kukłę Judasza, w Borucinie pod Raciborzem w wielkopiątkowe południe odbywają się walki na jaja, a na Podbeskidziu można spotkać przebierańców na wzór bożonarodzeniowych kolędników. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z bogactwa zwyczajów i tradycji wielkanocnych w naszym regionie. Żurek z białą kiełbasą i jajkiem, wędliny, pasztety, a

Scenariusz drastycznych wzrostów cen ropy staje się realny

Przy utrzymującej się blokadzie Ormuzu i wyczerpywaniu rezerw strategicznych, realny staje się scenariusz drastycznych wzrostów cen ropy, co dla polskiego kierowcy może oznaczać, że olej napędowy będzie kosztować ponad 10 zł za litr - uważa Michał Stajniak z XTB.