Górnictwo: związkowcy Taurona Wydobycie stawiają warunki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W najbliższym czasie rada nadzorcza spółki podejmie decyzje w sprawie uzupełnienia składu zarządu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nie ma rozdźwięku między nami, a związkowcami z Brzeszcz. Może nie do końca jest zrozumienie sytuacji. Rada Społeczna nigdy nie twierdziła, że nie chce, żeby Brzeszcze zostały do Taurona przyłączone. Nie może się to jednak odbyć ze szkodą dla naszych pracowników - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Maciej Bochenek, przewodniczący ZZ Kadra XXI w ZG Sobieski i członek prezydium Rady Społecznej Grupy Kapitałowej Tauron Polska Energia.

Związkowiec przypomina, że wystosowane przed tygodniem stanowisko Rady Społecznej dotyczące poparcia działań zarządu Taurona jest nadal wiążące.

- W dalszym ciągu uważamy, że zarząd, a przede wszystkim prezes Lubera dają stronie społecznej gwarancję rozwoju firmy i realizowania programu inwestycyjnego.

Mówi też, że informacja o przełożeniu posiedzenia rady nadzorczej, które miało się odbyć we wtorek 18 sierpnia, była dla strony społecznej zaskoczeniem.

- Odbieramy to tak, że gdzieś są niejasności proceduralne co do trybu i warunków zmian w składzie rady. Martwi nas, że najpierw podejmuje się decyzje, a potem się nad nimi zastanawia.

Bochenek twierdzi też, że nie ma rozdźwięku między związkowcami z Taurona Wydobycie a ich kolegami z kopalni Brzeszcze.

- Rada Społeczna nigdy nie twierdziła, że nie chce, żeby Brzeszcze zostały do Taurona przyłączone. Jeżeli jest taka potrzeba, to się pod takim zamiarem podpisujemy, bo nad tym rozwiązaniem pracowaliśmy z zarządem przez pół roku. Uważamy, że wypracowany program naprawczy kopalni jest realny i rzetelny. Mówimy "tak", ale na określonych warunkach, które muszą być spełnione, bo samo przejście załogi do nowego właściciela bez restrukturyzacji nie da nic samej kopalni. Chyba, że są w Polsce jakieś siły ekonomiczne, które godzą się, by ktoś do tej kopalni dopłacał. Wiem, że to nie może być Tauron, bo sami mamy rozgrzebane inwestycje na kilka miliardów zł i musimy je zrealizować - przypomina.

Przewodniczący Kadry w ZG Sobieski uważa, że Tauron Wydobycie jest w podobnej sytuacji jak całe górnictwo.

- Mamy doświadczenia wynikające z tego, że zarówno ZG Sobieski jak i ZG Janina to są kopalnie, które w odpowiednim momencie i czasie głęboko się zrestrukturyzowały. Załoga zmniejszyła się nawet o połowę, ale nikt z odchodzących z ówczesnej kopalni Jaworzno nie został na lodzie. Wszystko było zaplanowane od początku do końca, dlatego pozwalamy sobie mieć własne zdanie, jak powinno się to odbywać. Chcemy służyć doświadczeniem po to, by pracownicy i mieszkańcy Brzeszcz mogli mieć poczucie, że udało się coś zrobić. Może trzeba trochę inaczej spojrzeć na dotychczasowe funkcjonowanie, ale zachować pracę i zapewnić byt rodzinie - wyjaśnia.

Bochenek twierdzi, że według ekspertów pracujących nad programem naprawczym Brzeszcz warunki przejęcia kopalni są do spełnienia, a inwestycja przełoży się na rozwój Taurona.

Odnosząc się do redukcji złogi, którą wśród warunków przejęcia Brzeszcz wymienił Tauron, Maciej Bochenek wskazał na możliwość alokacji załogi Brzeszcz do innych kopalń Taurona Wydobycie.

- Próba zamieszania sytuacji przez głównego akcjonariusza spółki Tauron budzi nasze obawy, że rozwój firmy gwarantowany przez zarząd i prezesa Luberę może nie być realizowany. Nie zmienia się koni w połowie przejazdu przez rzekę - podsumował związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.