Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: znamy laureatów zawodów ratowniczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W kategorii Symulowana akcja ratownicza zwyciężyła drużyna Kompanii Węglowej Bobrek-Centrum.

fot: Jarosław Galusek/ARC

+36 Zobacz galerię

Galeria
(39 zdjęć)

W piątek, 12 września dobiegły końca IX Międzynarodowe Zawody Ratownictwa Górniczego w Polsce. W rywalizacji wiedzą, sprawnością i umiejętnościami rozwiązywania problemów z jakimi spotykają się ratownicy górniczych w podziemnych wyrobiskach uczestniczyło 21 drużyny z 13 państw. - Polskie zastępy udowodniły, że ich poziom wyszkolenia jest ciągle na najwyższym światowym poziomie, do wysokich lokat w poprzednich edycjach zawodów dopisali kolejne sukcesy - zaznacza rzecznik WUG Jolanta Talarczyk.

Z werdyktu sędziów wynika, że laureatami IX Międzynarodowych Zawodów Ratownictwa Górniczego w Polsce są:

- w kategorii "Symulowana akcja ratownicza": KW SA KWK "Bobrek - Centrum" (I miejsce), Słowacja ( II miejsce), Australia - Kestral Mine (III miejsce);
- w kategorii "Pomoc przed medyczna": JSW SA KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" (I miejsce), Tauron Wydobycie SA (II miejsce), KW SA KWK "Bobrek - Centrum" ( III miejsce);
w kategorii "Pomiarowiec": Turcja (I miejsce), JSW SA KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" ( II miejsce), KW SA KWK "Bobrek - Centrum" (III miejsce);
- w kategorii "Mechanik aparatowy" (ratownicy mogli wybrać sobie jeden z trzech aparatów, jakimi posługują się w rzeczywistych akcjach, lub na których przygotowywali się do zawodów).
Aparat typu BG-4 Plus: Tauron Wydobycie - Piotr Wojtyła (I miejsce). KW SA KWK "Bobrek - Centrum" - Marek Kosina (II miejsce), KGHM Polska Miedź S.A - Piotr Cukrowski (III miejsce).
Aparat typu W-70: JSW SA KWK "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" - Mirosław Dłucik (I miejsce), Tauron Wydobycie SA - Piotr Wojtyła (II miejsce), KHW SA KWK "Mysłowice - Wesoła" w Mysłowicach - Piotr Musioł ( III miejsce).
Aparat typu P-30Ex: Tauron Wydobycie SA - Zbigniew Palkij (I miejsce), Kazachstan - Igor Yakutin (II miejsce), Mongolia - Purevsuren Daucha ( III miejsce).
- w kategorii "test wiedzy": 11 zastępów rozwiązało zadania w 100 proc. (20 prawidłowych odpowiedzi). Bezbłędnie test rozwiązali reprezentanci: Słowacji, Indii, Kazachstanu, Kanady (Sudbury Basin Cobres), Australii (dwa zespoły) oraz Polski (KW SA, TURON Wydobycie SA, JSW SA, KGHM Polska Miedź SA) i Wietnamu.

Uroczyste zakończenie zawodów odbyło się w Galerii Szyb Wilson w Katowicach. Sukcesów zwycięskim drużynom gratulowali Piotr Litwa, wojewoda śląski oraz organizatorzy międzynarodowego spotkania ratowników: Andrzej Chłopek, prezes CSRG i Mirosław Koziura, prezes WUG.

- Zawody odbywają się co dwa lata, po raz drugi Polska była gospodarzem spotkania ratowników górniczych z całego świata. Na pewno tegoroczne zawody były trudniejsze od poprzednich edycji. Nigdy wcześniej nie było tak dużo zadań odzwierciedlających rzeczywiste sytuacje, z jakimi mogą się spotkać ratownicy podczas akcji prowadzonych w kopalniach. Nowa formuła zawodów została pozytywnie oceniona przez uczestników, choć dużo było dyskusji ratowników przed startem w poszczególnych konkurencjach. Staraliśmy się połączyć szkolenie ze sprawdzianem praktycznych umiejętności oraz wirtualnym rozwiązywaniem zadań tak, aby uczestnicy wynieśli z tego spotkani jak najwięcej wiedzy nowych umiejętności. Oczywiście, jak to bywa przy każdej rywalizacji, ktoś uzyskał więcej punktów, a inny uplasował się w dolej części tabeli. Mam nadzieje, że wszystkie zastępy wywożą z tegorocznych zawodów wiele dobrych wspomnień i sympatycznych, koleżeńskich relacji - stwierdza Mirosław Koziura, prezes WUG.

Uczestnikom zawodów nie towarzyszył doping publiczności. Wszyscy zawodnicy wykonywali identyczne zadania bez udziały obserwatorów zagrzewających do rywalizacji. Liczyła się koncentracja, praca zespołowa i wiedza wyniesiona ze szkoleń oraz doświadczenie zdobyte w prowadzonych akcjach. Tempo realizacji zadań miało drugorzędne znaczenie, ale w ostatecznym sumowaniu punktów rozstrzygnęło o zwycięstwie w konkurencji symulowanej akcji ratowniczej.

Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach uczestniczyli ratownicy z Rumunii, Kolumbii i Wietnamu. Polskę reprezentowały cztery zastępy z kopalń węgla kamiennego i jeden z górnictwa rud miedzi: Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA, Katowickiego Holdingu Węglowego SA, Kompanii Węglowej SA, Turon - Wydobycie SA i KGHM Polska Miedź SA.

- Debiutanci radzili sobie na zawodach tak samo dobrze jak zastępy najbardziej doświadczone w międzynarodowych rywalizacjach. To był efekt połączenia praktycznych umiejętności wyniesionych z rzeczywistych akcji z formułą zawodów. Podczas realizacji zadań ujawniły się specyfiki narodowe. Niektóre zastępy prezentowały wręcz wojskowy dryl, w innych byli na przykład ratownicy o dużej nadwadze, która dyskwalifikowałaby ich do służby ratowniczej w pozostałych krajach. Dla Polaków dużym zaskoczeniem było pozostawienie poszkodowanego po zaopatrzeniu medycznym samego w wyrobisku i przystąpienie do kolejnych zadań. U nas najpierw trzeba rannych wytransportować, a jeśli to nie jest możliwe w danej sytuacji to należy wezwać na pomoc kolejny zastęp. Dla sędziów istotne było to, że nie było takiego zadania, na którym potykałby się wszystkie drużyny, bo to by znaczyło, że błędnie zostało zaplanowane. - wyjaśnia Andrzej Kleszcz, sędzia główny IX MZRG, zastępca dyrektora Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego

Sprawność ratowników oceniano w pięciu konkurencjach: symulowanej akcji ratowniczej, umiejętności mechaników sprzętu ratowniczego oraz mechaników sprzętu pomiarowego, udzielania pierwszej pomocy medycznej oraz teście wiedzy. Każdą z nich punktowano oddzielnie.


W Galerii zdjęcia z ceremonii zakończenia mistrzostw w Szybie Wilson (fot: Jarosław Galusek - nettg.pl) 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.