Górnictwo: zapasy węgla największe od 20 lat
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Niższe wydobycie, niższa sprzedaż, niższe ceny i spadek eksportu. Tak można by pokrótce scharakteryzować sytuację w sektorze górnictwa węgla kamiennego po 8 miesiącach 2014 r.
Do końca sierpnia kopalnie w Polsce wydobyły łącznie 47,2 mln t węgla. Wobec wydobycia z analogicznego okresu ubiegłego roku oznacza to spadek o 6,5 proc. Ponad 39,5 mln t tej wielkości stanowił węgiel energetyczny. Pozostała wielkość przypadła na węgiel koksowy. Spadek produkcji węgla energetycznego wyniósł 7,1 proc. O 11,2 proc. spadła sprzedaż węgla ogółem, która wyniosła 44,3 mln t, z czego na węgiel energetyczny przypada 36,5 mln t, a na koksowy 7,8 mln t.
Jak wyjaśnia dyrektor katowickiego Oddziału ARP SA w Katowicach Henryk Paszcza, sytuacja w sprzedaży węgla z przeznaczeniem zarówno na kraj jak i na eksport ma wyraźną tendencję spadkową w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. W sprzedaży na kraj odnotowano spadek o 8,2 proc. do poziomu 38,7 mln t, natomiast w eksporcie spadek ten wyniósł aż 27,9 proc. (z poziomu 7,8 mln t do poziomu 5,6 mln t).
Prawie 78,6 proc. sprzedaży zagranicznej zrealizowano przez pośredników, przy dominującym lecz znacznie spadającym udziale Węglokoksu.
Dalszy spadek sprzedaży węgla na rynku krajowym odnotowano do energetyki zawodowej (spadek prawie o 782 tys. t), energetyki przemysłowej oraz ciepłowni tak zawodowych jak i niezawodowych oraz koksowni. Bardzo znaczący spadek sprzedaży węgla przez rodzimych producentów nastąpił natomiast do pozostałych odbiorców, czyli w głównej mierze do odbiorców indywidualnych. W tym przypadku spadek ten wyniósł 25,4 proc., z poziomu 8,5 mln t do 6,35 mln t.
W konsekwencji w końcu sierpnia na przykopalnianych składach zalegało nadal 9,2 mln t węgla. Dla porównania na koniec ubiegłego roku na zwałach znajdowało się 6,7 mln t. Było to oczywiście konsekwencją wyższej dynamiki spadku sprzedaży niż wydobycia. Tak wysokich zapasów sektor wydobywczy nie posiadał od ponad dwóch dekad. Jak wyjaśnia dyrektor Henryk Paszcza, wynika to przede wszystkim ze spowolnienia gospodarczego w kraju, łagodnej zimy, zwiększonego importu węgla z Rosji oraz importu energii elektrycznej z sąsiednich krajów kosztem produkcji energii z polskiego surowca.
Rezultatem powyższego jest bardzo trudna sytuacja sektora, jako, że ceny surowca w stosunku do ubiegłego roku uległy spadkowi o 7,1 proc. Po 8 miesiącach br. cena węgla ogółem ukształtowała się na poziomie 276,58 zł/t, a więc o 21,23 zł/t niżej niż w ośmiu miesiącach 2013 r.