Górnictwo: Żaden z wniosków o rozpoczęcie wydobycia nie spotkał się z odmową

fot: Tomasz Rzeczycki

Na Dolnym Śląsku przeważają zakłady górnicze prowadzące wydobycie metodą odkrywkową

fot: Tomasz Rzeczycki

W ani jednym przypadku w kończącym się 2021 r. przedsiębiorca górniczy, starający się na Dolnym Śląsku o podjęcie eksploatacji, bądź też o powiększenie terenu kopalni nie spotkał się z odmową ze strony Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Takie przypadki zdarzały się w niedalekiej przeszłości w innych częściach kraju w sytuacjach, gdy planowana inwestycja została uznana za zagrażającą np. parkowi krajobrazowemu, obszarowi Natura 2000 lub rezerwatowi przyrody.

Jak poinformowała Katarzyna Łapińska, rzecznik prasowy wrocławskiego RDOŚ-u, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu w 2021 r. ani razu nie wydał w stosunku do przedsiębiorcy górniczego, starającego się o rozpoczęcie wydobycia, lub starającego się o zwiększenie terenu eksploatacji, decyzji odmawiającej zgody na realizację przedsięwzięcia w trybie art. 80 ust.2 lub art. 81 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Podobnie w 2021 r. nie doszło do wydania postanowienia, odmawiającego uzgodnienia realizacji przedsięwzięcia w trybie art. 77 wspomnianej ustawy.

Nie każde przedsięwzięcie górnicze musi oznaczać konieczność zajęcia stanowiska przez RDOŚ. Postępowania dotyczące wniosków o wydobycie kopalin prowadzone są zazwyczaj przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast. RDOŚ uczestniczy w części takich postępowań jako tzw. organ „wpadkowy”.

Na Dolnym Śląsku techniką podziemną wydobywane są gips, anhydryt i rudy miedzi. Znacznie więcej jest kopalń odkrywkowych, wydobywających m. in. węgiel brunatny, marmur, piaskowiec, bazalt, granit czy melafir. Przy pomocy otworów wiertniczych wydobywane są wody lecznicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.