Górnictwo: Za dwa tygodnie poznamy zwycięzcę konkursu Pracuję bezpiecznie

fot: Maciej Dorosiński

Finaliści 19. edycji konkursu Pracuję bezpiecznie

fot: Maciej Dorosiński

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

W czwartek, 3 listopada, poznaliśmy dziesięciu finalistów konkursu „Pracuję bezpiecznie” organizowanego w Polskiej Grupie Górniczej. Półfinałowe zmagania odbyły się w sali tradycji ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. Wzięło w nich udział 50 pracowników spółki. Do tego etapu konkursowych zmagań mogli dostać się poprzez eliminacje internetowe prowadzone przez portal pracownika lub przez audyt stanowiskowy. Najlepszy wśród półfinalistów okazał się Damian Stokłosa – sztygar z ruchu Ziemowit i to on – używając terminologii z Formuły 1 - wywalczył dla siebie pole position przed finałem, który już za dwa tygodnie odbędzie się w Rybniku-Niedobczycach. Tam pracownicy PGG zawalczą o główną nagrodę w wysokości 10 tys. zł. Kolejne miejsca na podium będą warte 7,5 tys. zł i 5 tys. zł.

Uczestników półfinału przywitali pomysłowdawca konkursu i dyrektor Biura BHP w PGG Grzegorz Ochman oraz naczelny inżynier ruchu Ziemowit Tomasz Kudłacik, którzy życzyli wszystkim powodzenia. Naczelny inżynier przypomniał także, że zakład zlokalizowany w Lędzinach tym roku obchodzi jubileusz 70-lecia.

W półfinałach zawodnicy zmagali się z testem składającym się z 30 pytań – zarówno otwartych, jak i zamkniętych. Na jego rozwiązanie było 45 minut. Istotny był czas oddania arkusza ponieważ w przypadku równej liczby punktów to właśnie on decydował o miejscu w klasyfikacji.

Pierwszy test został oddany już po 12 minutach. Tak szybko z pytaniami poradził sobie Adam Prychocen z KWK Mysłowice-Wesoła, który w 2019 r. zajął III miejsce w konkursie. Zaraz po nim do Komisji konkursowej – składającej się z pracowników Biura BHP PGG – zaczęły napływać kolejne prace. Niektórzy z testami zmagali się jednak do prawie samego końca wyznaczonego limitu. Testy zostały sprawdzone przez Komisję, która w samo południe przedstawiła wyniki. Do finału awansowali: Damian Stokłosa (KWK Piast-Ziemowit ruch Ziemowit), Grzegorz Hepa (KWK Sośnica), Wojciech Kuna (Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych), Adam Oboński (KWK Staszic-Wujek ruch Wujek), Mateusz Wilczek (KWK ROW ruch Jankowice), Rafał Kubicki (KWK Ruda ruch Bielszowice), Adam Prychocen (KWK Mysłowice-Wesoła), Marek Knapik (KWK ROW ruch Marcel), Sebastian Bienia (KWK ROW ruch Chwałowice) oraz Adam Balon (KWK Piast-Ziemowit ruch Piast).

- Półfinał zawsze pokazuje nam jak pracownicy, którzy przez pół roku uczestniczyli w eliminacjach internetowych, przyswoili sobie tę wiedzę. Nie będę ukrywać, że pytania zawarte w tym teście były bardzo podobne, do tych z którymi już mieli do czynienia na platformie. Nie chcemy jednak zaskakiwać nikogo czymś nowym. Przy układaniu tego testu staraliśmy się też uwzględnić tych pracowników, którzy znaleźli się w tym etapie, a nie pracują pod ziemią, bo są np. zatrudni na przeróbce. Tak samo górnicy muszą sięgnąć do przepisów obowiązujących pracowników powierzchni. Generalnie jednak więcej tych zagadnień jest związanych z procesami, które mają miejsce pod ziemią – powiedział portalowi netTG.pl dyrektor Grzegorz Ochman.

Warto dodać, że z roku na rok w gronie uczestników konkursów pojawia się coraz więcej pań. W tym roku pośród półfinalistów były dwie. Niestety żadna z nich nie awansowała dalej.

Zwycięzca półfinału Damian Stokłosa trzeci raz bierze udział w konkursie „Pracuję bezpiecznie”. Jak przyznał w rozmowie z portalem netTG.pl, wiedza, którą posiada, jest efektem długiej edukacji.

- Na to pierwsze miejsce złożyła się tak naprawdę wieloletnia nauka - zaczynając od studiów, przez stwierdzenie kwalifikacji osoby dozoru ruchu do codziennej pracy – powiedział sztygar zmianowy z oddziału G-2 z ruchu Ziemowit.

- W takich konkursach ważnym elementem jest szczęście, bo ten zakres materiału jest ogromny. Nie da się tego wszystkiego nauczyć. Na pewno te dwa tygodnie przed finałem będę miał co robić. Będzie to intensywny czas pod względem nauki i przygotowań - dodał i przyznał, że wiedza zdobyta w czasie konkursu przydaje się w pracy.

 Damian Stokłosa stwierdził także, że półfinał był wyzwaniem i niektóre pytania mogły zaskoczyć uczestników.

Drugie miejsce w półfinale wywalczył pracownik powierzchni, czyli Grzegorz Heba sztygar zmianowy z KWK Sośnica, który od 41 lat pracuje na przeróbce. W poprzedniej edycji także udało mu się dojść do półfinału.

- Jestem bardzo zaskoczony. Było dużo pytań dołowych, a z dołem w zasadzie nie mam żadnej styczności poza węglem, który dociera na przeróbkę – żartował sztygar z gliwickiej Sośnicy.

Dodał, że w ramach przygotowań czytał przepisy i rozporządzenia. Jego zdaniem dużo daje także rozwiązywanie testów znajdujących się w portalu pracownika.

Zwycięzcę tegorocznej edycji „Pracuję bezpiecznie” poznamy 17 listopada. Finał dbędzie się w Rybniku-Niedobczycach. Przypomnijmy, że zgodnie z tradycją konkursu ostatni etap organizuje zakład, którego pracownik triumfował w poprzedniej edycji. W 2021 r. był to Dominik Nowak z ruchu Jankowice KWK ROW. Ponadto na podium znaleźli się pracownicy pozostałych ruchów rybnickiej kopalni – Mariusz Gonsior z Rydułtów i Daniel Maroszek z Marcela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.