Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: wkrótce proces oskarżonych o korupcję

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie można karać spółki za przestępstwa popełnione przez jej prezesa lub wiceprezesów - orzekł Sąd Najwyższy

fot: Jarosław Galusek/ARC

15 maja przed siemianowickim sądem ma ruszyć proces 14 oskarżonych ws. wręczania i przyjmowanie łapówek od przedstawicieli firmy dostarczającej m.in. kleje i pianki dla górnictwa. Pieniądze miały brać osoby zajmujące kierownicze stanowiska w branży górniczej.

W poniedziałek (13 marca) przez Sądem Rejonowym w Siemianowicach odbyło się posiedzenie organizacyjne przed rozpoczęciem tego procesu. Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na 15 maja – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Według ustaleń śledztwa, przedstawiciele siemianowickiej spółki dostarczającej chemię dla kopalń korumpowali przedstawicieli zakładów górniczych. Ci w zamian preferowali tę spółkę w kontaktach handlowych – wybierali właśnie ją, płacili jej w pierwszej kolejności i nie zgłaszali reklamacji w przypadku wadliwego towaru. Akt oskarżenia, który trafił do siemianowickiego sądu, jest już szóstym w tej sprawie; dotyczy przestępstw, do których miało dochodzić w latach 2000-2008.

Przed sądem odpowie m.in. Andrzej B. - wiceprezes siemianowickiej spółki. Został oskarżony o przekazanie osobom pełniącym funkcje kierownicze w kopalniach łapówek w łącznej kwocie ponad 580 tys. zł. Przed sądem odpowie również pięciu innych pracowników tej firmy, których także oskarżono o wręczanie łapówek.

Kolejnych ośmiu oskarżonych to osoby zajmujące kierownicze stanowiska w kopalniach, które przed zmianą struktury w górnictwie nosiły nazwy: Zofiówka, Borynia, Jankowice, Śląsk, Marcel oraz nieistniejącej już Bytomskiej Spółce Węglowej i Zakładzie Górniczym Bytom II.

Jedną z nich jest Józef P., który jeszcze do niedawna był wiceprezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej ds. technicznych. Podał się do dymisji 3 marca br. Jak podała lokalna prasa, ubiegając się o to stanowisko, zataił, że jest podejrzany o korupcję. Prokuratura zarzuciła mu przyjęcie 25 łapówek o wartości ponad 110 tys. zł w czasach, gdy był członkiem kadry kierowniczej w Zofiówce.

Według ustaleń ze śledztwa, przedstawiciele kopalń przyjmowali jednorazowo od 140 do 8,4 tys. zł - często na podstawie fikcyjnych umów zleceń z pracownikami kopalni lub członkami ich rodzin. Środki przeznaczone na łapówki pozyskiwane były od zagranicznej spółki powiązanej kapitałowo z firmą z Siemianowic Śląskich. "Prowizje" wynosiły z reguły 1-2 proc. wartości sprzedaży.

W śledztwie do winy przyznał się tylko jeden z 14 podejrzanych. Może im grozić kara do lat 12 więzienia.

Skierowany do Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich akt oskarżenia jest już szóstym w tym śledztwie, które pierwotnie prowadziła Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Wcześniej oskarżono już 12 osób. Wobec kilku z nich zapadły już prawomocne wyroki skazujące.

Wobec dwóch osób z firmy z Siemianowic, z uwagi na ujawnienie przed organami ścigania nielegalnego procederu, prokurator umorzył postępowanie karne - skorzystały z klauzuli niekaralności. Na zlecenie prokuratury czynności w tej sprawie wykonywała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

To jedna z większych afer korupcyjnych w polskim górnictwie z finałem w sądzie. Od września 2013 r. przed katowickim sądem okręgowym trwa proces ponad 20 osób - wśród nich b. dyrektorów kopalń i b. prezesów spółek węglowych - które według częstochowskiej prokuratury przyjęły ponad 3 mln zł łapówek za preferowanie niektórych firm kooperujących z górnictwem.

W innej sprawie katowicka prokuratura oskarżyła ok. 30 osób o przyjmowanie łapówek na ponad 9 mln zł przy zawieraniu kontraktów na sprzęt i usługi w górnictwie. Według prokuratury i ABW, przestępczy proceder trwał od lat 90. i dotyczył dokonywania przez spółki i należące do nich zakłady górnicze zakupów urządzeń i maszyn górniczych oraz usług remontowych, serwisowych i dostaw części zamiennych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.