Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Węglowi związkowcy ze Stanów Zjednoczonych nie chcą ustawy klimatycznej

Joe biden presidential

fot: Adam Schultz/Official White House photo

Prezydent USA Joe Biden ogłosił na początku kwietnia wart 2 bln dolarów plan wielkich inwestycji w infrastrukturę i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym

fot: Adam Schultz/Official White House photo

The New York Times w komentarzu na temat planu klimatycznego prezydenta Joe Bidena pisze, że górnicy są jego pietą achillesową.

Na wstępie Noam Scheiber, autor tego tekstu wyjaśnia, że ekolodzy od lat szukali kompromisów ze związkami zawodowymi w branżach uzależnionych od paliw kopalnych, mając świadomość, że jedną z największych przeszkód w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla może być sprzeciw ich członków. Zawarli oni umowy o poparciu dla ustaw klimatycznych. Nie udało się tego dokonać jedynie ze związkami zawodowymi górników. W ten sposób ustawy te zostały poparte przez związki reprezentujące pracowników, którzy budują i utrzymują tradycyjne elektrownie.

Związki zawodowe elektryków i hutników jednoczą się za ustawą prezydenta Bidena dotyczącą polityki klimatycznej i społecznej, która obecnie znajduje się w rękach Senatu. Górnicy są przekonani, że w wyniku projektowanej transformacji energetycznej znacznie mniej zapłacą za składki ubezpieczeniowe, a ich ubezpieczenie może zostać zredukowane do zera,

Prezydent Biden starał się rozwiać obawy o płace za pomocą dotacji, które stanowią zachętę dla projektów wiatrowych i słonecznych, aby oferować płace na skalę związkowych żądań. Jego rachunek obejmuje miliardy pomocy, pieniędzy na szkolenia i fundusze na odbudowę, które pomogą społecznościom węglowym.

Phil Smith, czołowy lobbysta górniczych związków zawodowych United Mine Workers of America, powiedział, że powszechny sceptycyzm wobec obietnic prezydenta jest szeroko rozpowszechniony wśród jego członków. Ten sceptycyzm zagroził osłabieniem wysiłków prezydenta w sprawie zmian klimatycznych.

Chociaż w kraju jest mniej niż 50 000 górników węgla w związkach zawodowych, w porównaniu z milionami robotników przemysłowych i budowlanych, którzy należą do związków, górnicy od dawna przebijają się ponad swoją wagę dzięki koncentracji na polach bitew wyborczych, takich jak Pensylwania lub stany z potężnymi senatorami. jak Joe Manchin III z Zachodniej Wirgini.

Kiedy w październiku Manchin, demokrata i jeden z najważniejszych głosów Izby, sprzeciwił się programowi czystej energii elektrycznej Bidena o wartości 150 miliardów dolarów, jego posunięcie skutecznie zabiło to, co wielu ekologów uważało za najbardziej krytyczny element prezydenckiej agendy klimatycznej. Oklaskiwał go związek górników.

Na wiosennym forum Manchin mówił o tendencji do zapominania o górnikach – „Czujemy się jak weterani po powrocie z Wietnamu” – powiedział – i zakwestionował proponowany handel „tradycyjnymi zawodami, które wkrótce stracimy, na rzecz przejściowych projektów, których nie jestem pewien, czy będą one zrealizowane.”

Odnośnie składanych propozycji finansowych przez prezydenta, gazeta twierdzi, że górnicy dobrze pamiętają podobne obietnice, które podczas kampanii prezydenckiej w 2016 roku składała Hillary Clinton. Zaproponowała ona wydanie 30 miliardów dolarów na pomoc gospodarczą dla przemysłu węglowego. Potem uznano to za słowną pomyłkę, kiedy powiedziała „Wyeliminujemy z rynku wielu górników i wiele spółek węglowych” i przedstawiła się jako prowadząca „wojnę z węglem”.

Obszerny tekst jaki ukazał się w NYT na temat pozyskania górników dla polityki klimatycznej prezydenta, wskazuje na trudności nie do pokonania. Jednym z tego rodzaju górniczych postulatów jest żądanie najpierw zrealizowani obietnic prezydenta, a potem dopiero pozyskanie górników dla ustaw klimatycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.