Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 006.00 USD (-0.06%)

Srebro

80.54 USD (-0.74%)

Ropa naftowa

102.50 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.16%)

Miedź

5.83 USD (-0.05%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 006.00 USD (-0.06%)

Srebro

80.54 USD (-0.74%)

Ropa naftowa

102.50 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.16%)

Miedź

5.83 USD (-0.05%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Górnictwo węglowe będzie nadal odgrywało istotną rolę w krajowym miksie energetycznym

Zasoby Wieczorka wyczerpały się w naturalny sposób. Już od kilku korzystano w części ze złoża kopalni Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zasoby Wieczorka wyczerpały się w naturalny sposób. Już od kilku korzystano w części ze złoża kopalni Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

W jaki sposób zwiększyć wydobycie węgla kamiennego w Polsce nie otwierając żadnej nowej kopalni? Okazuje się, że jest na to recepta. Problem tkwi w lepszej organizacji pracy – twierdzą eksperci i podkreślają: „Nie warto liczyć na cud, że po 2030 r. nasze bezpieczeństwo energetyczne uratuje atom”.

Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. wymaga konsultacji. Planowana dywersyfikacja struktury wytwarzania energii elektrycznej może do końca nie wypalić. Największe kontrowersje wśród ekspertów wzbudza plan zmniejszenia roli węgla w bilansie energetycznym i zastąpienia go energią jądrową.

Miejsce dla branży
- Nadmierne liczenie, że po 2030 r. stanie się cud i będziemy budowali energetykę jądrową, w sytuacji, gdy obecnie jedynie mówimy o podejmowaniu decyzji, jest pozbawione sensu. Z fotowoltaiką jest też problem, bo produkcja energii musi być równoważna z jej zużyciem. Gdybyśmy posiadali magazyny energii, to w sytuacjach dużego nasłonecznienia moglibyśmy tę energię zmagazynować i później wykorzystywać, ale tak nie jest – zwraca uwagę prof. Waldemar Kamrat z Politechniki Gdańskiej.

Dlatego jego zdaniem górnictwo węglowe będzie nadal odgrywało istotną rolę w krajowym miksie energetycznym.

- Szacuję ten poziom na ok. 25 tys. MW przy docelowym poziomie 70 tys. MW w 2040 r. To jest znaczące miejsce dla tej branży. Należy również oczekiwać wzrostu roli gazu, a źródła odnawialne winny mieć rolę komplementarną, czyli uzupełniającą w stosunku do twardych źródeł energii – dodaje Kamrat.

Jeśli zatem nie chcemy dalej uzależniać się od dostaw węgla i gazu z zagranicy, w tym z Rosji, należałoby zwiększyć krajowe wydobycie węgla. Jak to zrobić, skoro nowych kopalń węgla energetycznego raczej nie wybudujemy?

- Po pierwsze, polskie kopalnie powinny pracować siedem dni w tygodniu. Mówimy o dwóch dniach zdolności produkcyjnych zakładów górniczych. W skali roku to bardzo dużo. Jeżeli przyjmiemy, że dana kopalnia wydobywa 1,5 mln ton węgla, to łatwo obliczyć, że prawdopodobnie wydobędzie tym sposobem nawet o pół miliona ton węgla więcej. I to jest właśnie walka o zmniejszenie importu węgla. Innych możliwości na razie nie ma. Tak wynika z planów, jakie przedstawiają poszczególne spółki. Powyżej 63 mln t węgla rocznie już nie wydobędziemy – podkreśla dr inż. Jerzy Kicki z Instytutu Gospodarki Surowcami Polskiej Akademii Nauk.

Jego zdaniem w polskim górnictwie należy natychmiast wdrożyć motywacyjny system pracy.

- I tu kryją się kolejne rezerwy, po które trzeba sięgnąć – wskazuje Kicki.

W nienajjaśniejszych kolorach rysuje się niestety przyszłość węgla brunatnego. Kłopoty związane z budową nowych odkrywek węgla brunatnego Złoczew i Ościsłowo źle wróżą tej branży. Bez modernizacji istniejących jednostek wytwórczych, zagospodarowania nowych złóż i budowy nowych kompleksów, w latach 2040-2045 nastąpi w Polsce całkowity zanik mocy wytwórczych opartych na tym surowcu.

Szansa w technologii CCU
Dr hab. inż. Marek Ściążko z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu upatruje szansy w rozwoju technologii CCU. W odróżnieniu od sekwestracji dwutlenku węgla CCU ma na celu wykorzystanie wychwyconego CO2 oraz jego konwersji na inne substancje lub produkty, np. biopaliwo.

- W zasadzie wszystkie technologie produkcji energii elektrycznej z węgla, które dziś stosujemy, są wysokosprawne, oprócz starych bloków energetycznych. Powinniśmy wprowadzać w ich miejsce wysokosprawne instalacje węglowe, ale jednocześnie wycofywać ten surowiec z rynku komunalnego – przekonywał Marek Ściążko.

Uczestnicy konferencji „Krajowa energetyka i ciepłownictwo w dobie wdrażania rynku mocy”, którzy 18 marca br. debatowali w Krakowie, zgodzili się z tą tezą.

- Najważniejsza jest dziś edukacja ekologiczna społeczeństwa. Wciąż zbyt wielu obywateli nie zdaje sobie sprawy z tego, że paląc odpadami wyrządzają wielką szkodę środowisku – podkreślił prof. Kamrat.

Jednak nikt z panelistów nie pokusił się odpowiedzieć na pytanie, czy są szanse na powstrzymanie wzrostu cen energii elektrycznej i na jakim poziomie mogą się one kształtować choćby za dwa lata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: w 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań

W 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań. Razem ze środkami z 2024 i 2025 r. mówimy o budowie i remontach 35 tys. mieszkań w ciągu 3 lat naszych rządów - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Podwyższenie progu dochodowego PIT 120 tys. zł byłoby nierozważne? Tak twierdzi minister

Podwyższenie progu dochodowego PIT, z obecnych 120 tys. zł, właściwego dla stawki podatku 32 proc., byłoby nierozważne z punktu widzenia deficytu sektora finansów publicznych, a Ministerstwo Finansów nie planuje inicjować prac w tej kwestii - podał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.

Po zakończeniu wojny z Iranem możemy spodziewać się umocnienia złotego do dolara

Po zakończeniu wojny z Iranem, gdy kryzys w cieśnienie Ormuz zostanie oddalony, możemy spodziewać się umocnienia złotego w stosunku do dolara - ocenił w poniedziałek analityk rynków finansowych XTB Eryk Szmyd. Dodał, że konflikt może jednak trwać jeszcze przez kilka miesięcy.

Jeśli konflikt w Iranie potrwa dłużej, straci przetwórstwo przemysłowe, a zyska górnictwo?

Jeśli konflikt w Zatoce Perskiej będzie się przedłużał, straci m.in. przetwórstwo metalowe, papiernicze, drzewne oraz transport i budownictwo; skorzystać może górnictwo i nieliczne segmenty branży chemicznej - wynika z poniedziałkowej prognozy na 2026 r. Banku Pekao.