Górnictwo węglowe będzie nadal odgrywało istotną rolę w krajowym miksie energetycznym

Zasoby Wieczorka wyczerpały się w naturalny sposób. Już od kilku korzystano w części ze złoża kopalni Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzięki biegnącej nad autostradą A4 estakadzie węglowej nazwa kopalni Wieczorek była rozpoznawalna w kraju

fot: Jarosław Galusek/ARC

W jaki sposób zwiększyć wydobycie węgla kamiennego w Polsce nie otwierając żadnej nowej kopalni? Okazuje się, że jest na to recepta. Problem tkwi w lepszej organizacji pracy – twierdzą eksperci i podkreślają: „Nie warto liczyć na cud, że po 2030 r. nasze bezpieczeństwo energetyczne uratuje atom”.

Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. wymaga konsultacji. Planowana dywersyfikacja struktury wytwarzania energii elektrycznej może do końca nie wypalić. Największe kontrowersje wśród ekspertów wzbudza plan zmniejszenia roli węgla w bilansie energetycznym i zastąpienia go energią jądrową.

Miejsce dla branży
- Nadmierne liczenie, że po 2030 r. stanie się cud i będziemy budowali energetykę jądrową, w sytuacji, gdy obecnie jedynie mówimy o podejmowaniu decyzji, jest pozbawione sensu. Z fotowoltaiką jest też problem, bo produkcja energii musi być równoważna z jej zużyciem. Gdybyśmy posiadali magazyny energii, to w sytuacjach dużego nasłonecznienia moglibyśmy tę energię zmagazynować i później wykorzystywać, ale tak nie jest – zwraca uwagę prof. Waldemar Kamrat z Politechniki Gdańskiej.

Dlatego jego zdaniem górnictwo węglowe będzie nadal odgrywało istotną rolę w krajowym miksie energetycznym.

- Szacuję ten poziom na ok. 25 tys. MW przy docelowym poziomie 70 tys. MW w 2040 r. To jest znaczące miejsce dla tej branży. Należy również oczekiwać wzrostu roli gazu, a źródła odnawialne winny mieć rolę komplementarną, czyli uzupełniającą w stosunku do twardych źródeł energii – dodaje Kamrat.

Jeśli zatem nie chcemy dalej uzależniać się od dostaw węgla i gazu z zagranicy, w tym z Rosji, należałoby zwiększyć krajowe wydobycie węgla. Jak to zrobić, skoro nowych kopalń węgla energetycznego raczej nie wybudujemy?

- Po pierwsze, polskie kopalnie powinny pracować siedem dni w tygodniu. Mówimy o dwóch dniach zdolności produkcyjnych zakładów górniczych. W skali roku to bardzo dużo. Jeżeli przyjmiemy, że dana kopalnia wydobywa 1,5 mln ton węgla, to łatwo obliczyć, że prawdopodobnie wydobędzie tym sposobem nawet o pół miliona ton węgla więcej. I to jest właśnie walka o zmniejszenie importu węgla. Innych możliwości na razie nie ma. Tak wynika z planów, jakie przedstawiają poszczególne spółki. Powyżej 63 mln t węgla rocznie już nie wydobędziemy – podkreśla dr inż. Jerzy Kicki z Instytutu Gospodarki Surowcami Polskiej Akademii Nauk.

Jego zdaniem w polskim górnictwie należy natychmiast wdrożyć motywacyjny system pracy.

- I tu kryją się kolejne rezerwy, po które trzeba sięgnąć – wskazuje Kicki.

W nienajjaśniejszych kolorach rysuje się niestety przyszłość węgla brunatnego. Kłopoty związane z budową nowych odkrywek węgla brunatnego Złoczew i Ościsłowo źle wróżą tej branży. Bez modernizacji istniejących jednostek wytwórczych, zagospodarowania nowych złóż i budowy nowych kompleksów, w latach 2040-2045 nastąpi w Polsce całkowity zanik mocy wytwórczych opartych na tym surowcu.

Szansa w technologii CCU
Dr hab. inż. Marek Ściążko z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu upatruje szansy w rozwoju technologii CCU. W odróżnieniu od sekwestracji dwutlenku węgla CCU ma na celu wykorzystanie wychwyconego CO2 oraz jego konwersji na inne substancje lub produkty, np. biopaliwo.

- W zasadzie wszystkie technologie produkcji energii elektrycznej z węgla, które dziś stosujemy, są wysokosprawne, oprócz starych bloków energetycznych. Powinniśmy wprowadzać w ich miejsce wysokosprawne instalacje węglowe, ale jednocześnie wycofywać ten surowiec z rynku komunalnego – przekonywał Marek Ściążko.

Uczestnicy konferencji „Krajowa energetyka i ciepłownictwo w dobie wdrażania rynku mocy”, którzy 18 marca br. debatowali w Krakowie, zgodzili się z tą tezą.

- Najważniejsza jest dziś edukacja ekologiczna społeczeństwa. Wciąż zbyt wielu obywateli nie zdaje sobie sprawy z tego, że paląc odpadami wyrządzają wielką szkodę środowisku – podkreślił prof. Kamrat.

Jednak nikt z panelistów nie pokusił się odpowiedzieć na pytanie, czy są szanse na powstrzymanie wzrostu cen energii elektrycznej i na jakim poziomie mogą się one kształtować choćby za dwa lata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.